<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665</id><updated>2012-02-10T09:04:06.133-08:00</updated><title type='text'>Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://www.kpbialystok.org/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>82</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-8971032657872666060</id><published>2012-02-10T08:42:00.000-08:00</published><updated>2012-02-10T09:04:06.138-08:00</updated><title type='text'>Kino zaangażowane: Recepta na klęskę.</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.fwcdn.pl/po/54/41/505441/7339343.3.jpg?l=1285863398000" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.fwcdn.pl/po/54/41/505441/7339343.3.jpg?l=1285863398000" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span id="internal-source-marker_0.9057279782422236" style="background-color: transparent; color: #222222; font-style: italic; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Czy możemy poświęcić wygodny styl życia dla ratowania planety?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: #222222; font-style: italic; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Ile jesteśmy w stanie zrobić sami, nie zrzucając odpowiedzialności na innych? &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: #222222; font-style: italic; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Czy rodzina autora filmu przetrwa eksperyment polegający na wyeliminowaniu z codziennego życia ropy naftowej i jej pochodnych?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: black; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: bold; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Zapraszamy na pokaz filmu &lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: black; font-style: italic; font-variant: normal; font-weight: bold; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Recepta na klęskę&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: black; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: bold; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt; i dyskusję:&lt;/span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;27 lutego (poniedziałek), godz. 19.00&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Wydział Historyczno-Socjologiczny&lt;br /&gt;Plac Uniwersytecki 1, sala 48&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: #222222; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Czy możemy poświęcić wygodny styl życia dla ratowania planety? Ile jesteśmy w stanie zrobić sami, nie zrzucając odpowiedzialności na innych? – te pytania stawia sobie autor &lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: #222222; font-style: italic; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Recepty na katastrofę&lt;/span&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: #222222; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt; John Webster. Nie chce być gołosłownym, więc przeprowadza desperacką naradę z najbliższymi i podejmuje decyzję, że przez rok on i jego rodzina będą stosować dietę z niską zawartością dwutlenku węgla. Film jest dokumentalnym zapisem przebiegu tego eksperymentu. Na początek Websterowie eliminują ze swego życia ropę naftową i jej pochodne. Koniec z samochodem i plastikiem – obwieszcza zapalony do pomysłu ojciec. Rodzina przechodzi więc na transport publiczny, zamiast auta korzysta z autobusu (taksówka to jednorazowy kompromis), zamiast trujących atmosferę samolotów wybiera kolej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: black; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;W odstawkę idzie tym samym wy&lt;span style="font-family: inherit;"&gt;goda i komfort. Nie trzeba zatem długo czekać na emocjonalne skutki nowego sposobu życia. Rodzinne szczęście zostaje rzucone na szalę – znika sielanka, gromadzą się chmury. Dorośli wszczynają utarczki: o używanie plastikowych torebek, o stosowanie pasty do zębów potajemnie kupowanej dla dzieci przez żonę Johna (preparatu z soli i sody nie są w stanie używać), o skalę całego przedsięwzięcia.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br style="font-family: inherit;" /&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: black; font-family: inherit; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;Autor filmu w bardzo uczciwy sposób przekazuje prawdę na temat rodzinnego eksperymentu, pokazując, jak wysoka bywa cena zmiany stylu życia. On sam z czasem zaczyna przypominać inkwizytora polującego na czarownice, jego rodzina powoli schodzi do podziemia. Oczywiście eksperyment ma też bardzo dobre strony. Nowa &lt;/span&gt;&lt;span id="internal-source-marker_0.9057279782422236" style="background-color: transparent; color: black; font-family: inherit; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;„dieta” naprawdę służy otoczeniu (emisja gazów cieplarnianych zmniejsza się o połowę). Wraz ze zniknięciem wyręczających ze wszystkiego maszyn w życiu Websterów pojawia się też zupełnie nowa wartość – wspólnie spędzany czas i bliskość, o której istnieniu wszyscy jakoś zapomnieli.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="background-color: transparent; color: black; font-family: inherit; font-style: normal; font-variant: normal; font-weight: normal; text-decoration: none; vertical-align: baseline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokaz organizowany przez Krytykę Polityczną i Against Gravity, dystrybutora filmu oraz Koło Naukowe Socjologów UwB&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-8971032657872666060?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8971032657872666060'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8971032657872666060'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2012/02/kino-zaangazowane-recepta-na-kleske.html' title='Kino zaangażowane: Recepta na klęskę.'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5476623504840798562</id><published>2012-01-19T16:05:00.000-08:00</published><updated>2012-01-21T11:22:40.657-08:00</updated><title type='text'>Kino Zaangażowane: Jądro wieczności</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-dW5etBaVTDE/TxsQOQKcjOI/AAAAAAAAA6s/wJYPKXS8qfw/s1600/kinozaangazplanete_300.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-dW5etBaVTDE/TxsQOQKcjOI/AAAAAAAAA6s/wJYPKXS8qfw/s200/kinozaangazplanete_300.jpg" width="139" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;„Onkalo” to po fińsku „schowek”. To również nazwa pierwszego podziemnego składu odpadów atomowych. Obecnie, istnieje ich na świecie około 250 tysięcy ton. Kompleks zostanie zamknięty i zabezpieczony, zaraz po zapełnieniu. Onkalo ma przetrwać około 100 tysięcy lat - mniej więcej tyle czasu odpady będą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. Żadna budowla wzniesiona przez człowieka nie przetrwała tak długo. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Reżyser filmu "Jądro wieczności" Michael Madsen odwiedza budowę w trakcie prac nad kolejnym poziomem podziemnego składu. Przygląda się pracom z fascynacją i rosnącą niepewnością. Dzisiejszy świat narażony jest na rozmaite katastrofy, wojny i bezgraniczną ignorancję człowieka. Czy możliwe jest, że z jakiegoś powodu miejsce zostanie zapomniane? Czy za 10000 lat, ludzie będą nadal świadomi tego, co ukryto pod ziemią? Zrozumieją intencje inżynierów czy może otworzą podziemne korytarze tak jak otwarto grobowce faraonów? Czy w ogóle będziemy wtedy jeszcze istnieć jako gatunek? Pytania wprawiają w zakłopotanie ludzi z Onkalo, nadając zarazem filmowi głębszego, filozoficznego wymiaru. Odnoszą się przecież w równym stopniu do „tu i teraz” jak i pytania o to, dlaczego nie umiemy zapanować nad tym co robimy ze światem. Reżyser nie stara się być jednak demagogiem. Zwiedza podziemny świat z namaszczeniem, stosownym do rozmachu przedsięwzięcia i jego filozoficznych implikacji. Stworzona przez niego wizja emanuje elegancją i niezwykłym, schyłkowym pięknem. Brzmi monumentalną muzyką i dalekimi (kto wie czy nie przyszłymi) echami Odysei kosmicznej Stanleya Kubricka. Jego bohaterowie odkopali przecież tajemniczy obiekt ukryty w sercu Księżyca, ale w żaden sposób nie potrafili wyciągnąć z tego wniosków.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszamy na pokaz filmu i dyskusję &lt;br /&gt;Porozmawiajmy o atomie !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;30 stycznia, (poniedziałek), godz. 19.00&lt;br /&gt;Wydział Historyczno-Socjologiczny&lt;br /&gt;Plac Uniwersytecki 1, sala 48 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokaz organizowany przez Krytykę Polityczną i Against Gravity, dystrybutora filmu oraz Koło Naukowe Socjologów UwB&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5476623504840798562?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5476623504840798562'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5476623504840798562'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2012/01/kino-zaangazowane-jadro-wiecznosci.html' title='Kino Zaangażowane: Jądro wieczności'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-dW5etBaVTDE/TxsQOQKcjOI/AAAAAAAAA6s/wJYPKXS8qfw/s72-c/kinozaangazplanete_300.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6924067190859785231</id><published>2012-01-14T09:42:00.000-08:00</published><updated>2012-01-21T11:16:33.763-08:00</updated><title type='text'>Co nam mowi margines społeczny?</title><content type='html'>Polskie Towarzystwo Socjologiczne Oddział w Białymstoku oraz Klub Krytyki Politycznej zapraszają na wykład prof. dr hab. Zbigniewa Galora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Spotkanie dotyczyć będzie badania współczesnego społeczeństwa poprzez badanie jego marginesu społecznego. Przedstawione  zostaną niektóre zasadnicze kontrowersje teoretyczne dotyczące zarówno sensu wyróżniania marginesu społecznego, jak i stosowanych w tym celu kryteriów np. lumpenwłasności, a także zagadnienie wielości marginesów społecznych.  Zaprezentowane będą również, w świetle niektórych cząstkowych wyników badania poznańskiego, wybrane problemy marginalizacji i wykluczenia społecznego widziane w świetle zmian struktury i dynamiki marginesu społecznego.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po spotkaniu zapraszamy do dyskusji &lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;19 stycznia, (czwartek)&amp;nbsp; godz. 18.00&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Plac Uniwersytecki 1, I piętro, Aula &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbigniew Galor - socjolog, dr hab., profesor nadzwyczajny w Katedrze Socjologii Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu. Jego zainteresowania naukowe koncentrują się wokół rozwoju społecznego traktowanego w związku ze zjawiskami społecznie i gospodarczo negatywnymi - "szarą strefą", „patologią społeczną” marginesem społecznym, wykluczeniem społecznym; a także z: własnością (lumpenwłasnością, własnością spółdzielczą), polityką społeczną, migracjami społecznymi, pracą, osobowością, systemami LETS. Kierował pierwszymi po 1989 w Wielkopolsce badaniami socjologicznymi nad bezrobociem; był konsultantem naukowym Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej (ROPS) w Poznaniu.  Zajmuje się  także europeistyką oraz esperantologią.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6924067190859785231?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6924067190859785231'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6924067190859785231'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2012/01/co-nam-mowi-margines-spoleczny.html' title='Co nam mowi margines społeczny?'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-1972886522204551088</id><published>2011-12-21T09:34:00.000-08:00</published><updated>2012-01-10T14:56:42.085-08:00</updated><title type='text'>DOC FEST 2011: Stanisława Brzozowskiego życie wśród skorpionów</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.e-teatr.pl/pl/zdjecia/pisarze,_poeci/klasyka/brzozowskimatpromocyjne.jpg" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://www.e-teatr.pl/pl/zdjecia/pisarze,_poeci/klasyka/brzozowskimatpromocyjne.jpg" width="175" /&gt;&lt;/a&gt;Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku oraz Kawiarnia Labalbal w ramach projektu "DOC FEST 2011" zapraszają na pokaz filmu "Stanisława Brzozowskiego życie wśród skorpionów"&lt;br /&gt;&lt;div class="ii gt" id=":1jq"&gt;&lt;div id=":1lw"&gt;&lt;br /&gt;Po projekcji zapraszamy do dyskusji z udziałem zaproszonych gości Mirosława Miniszewskiego oraz prof. Małgorzaty Kowalskiej. Prowadzenie spotkania Łukasz Kuźma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;22 grudnia (czwartek), godz. 19.00&lt;br /&gt;Kawiarnia Labalbal&lt;br /&gt;ul. Warszawska 21 lok.3, Białystok&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;"Stanisława Brzozowskiego życie wśród skorpionów" to dokument opowiadający o Stanisławie Brzozowskim jednej z najtragiczniejszych postaci polskiej kultury z przełomu XIX i XX w. Ten żyjący zaledwie 33 lata filozof, krytyk literacki, publicysta i powieściopisarz nawiązywał w swych pierwszych pracach do myślowych i estetycznych kanonów Młodej Polski. Wkrótce jednak przeszedł do "filozofii czynu" i marksizmu rozumianego jako "teoria automatycznego postępu dziejowego". Po rewolucji 1905 r. pisarz ściśle związał się z obozem postępowym, choć nie przyjęło to nigdy form oficjalnych. Za swe&amp;nbsp; poglądy był atakowany przez endecję, która, aby podważyć jego ogromny wpływ na środowisko młodzieży studenckiej, opublikowała broszurę z zeznaniami, jakie Brzozowski złożył przed carską policją jako 20-letni chłopak aresztowany za udział w społecznym ruchu akademickim. Gdy w 1907 r. dla podreperowania zdrowia nadwątlonego postępującą gruźlicą wyjechał z rodziną do Włoch, dosięgło go tam kolejne oskarżenie o współpracę z carską policją. Oskarżenie to oparto na zeznaniach jednego z agentów ochrany. W prasie ukazały się liczne artykuły atakujące pisarza. W dramatycznych oświadczeniach Brzozowski zaprzeczał prawdziwości tych zarzutów i domagał się zwołania sądu obywatelskiego. Po jego stronie wystąpiło wielu wybitnych pisarzy m.in. Karol Irzykowski, Zofia Nałkowska, Stefan Żeromski, Stanisław Przybyszewski i Władysław Orkan. Dwie sesje sądu w Krakowie z udziałem Brzozowskiego i oskarżycieli nie przyniosły rozstrzygnięcia. Partie polityczne dbając o swój prestiż nie były zainteresowane w odwołaniu oskarżenia opartego na nie sprawdzonych poszlakach. Sąd został odroczony. Ostatnie lata życia upłynęły Brzozowskiemu wśród cierpień moralnych i fizycznych, w materialnym niedostatku i pracy jeszcze intensywniejszej niż kiedykolwiek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O PROJEKCIE&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DOC Fest 2011 jest to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przegląd najciekawszych i najgłośniejszych filmów dokumentalnych powstałych w Polsce po 1989 roku, a przede wszystkim filmów opisujących najważniejsze wydarzenia, zjawiska społeczne, przywołujących gorące debaty publiczne, wywołujących dyskusje w mediach, w świecie kultury i nauki. W programie DOC Festu znajdą się projekcje filmów dokumentalnych opisujących Polskę ostatnich dwóch dekad, czas transformacji ustrojowej i społeczne konsekwencje tej transformacji oraz dyskusje z publicystami, socjologami, ludźmi kultury, którzy zaproponują szersze spojrzenie na prezentowane filmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-1972886522204551088?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1972886522204551088'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1972886522204551088'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/12/doc-fest-2011-stanisawa-brzozowskiego.html' title='DOC FEST 2011: Stanisława Brzozowskiego życie wśród skorpionów'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4425667907940490484</id><published>2011-12-20T11:31:00.000-08:00</published><updated>2011-12-22T08:53:38.243-08:00</updated><title type='text'>Kino Zaangażowane: Yes Meni naprawiają świat</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/kluby%20kp/kinozaangazplanete_300.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/kluby%20kp/kinozaangazplanete_300.jpg" width="223" /&gt;&lt;/a&gt;Kiedy mężczyzna reprezentujący koncern Dow Chemical ogłosił na antenie BBC, że jego firma wypłaci odszkodowanie ofiarom spowodowanej przez siebie katastrofy ekologicznej, prowadzący program dziennikarz oniemiał ze zdumienia. "Zrobimy to, co powinniśmy byli zrobić już dawno temu" - zapewniał przedstawiciel koncernu. Po dwudziestu latach już mało kto liczył na to, że chemiczny gigant ukaże ludzkie oblicze. Euforia trwała jednak bardzo krótko. Firma szybko zdementowała informację, a BBC poprosiło o wyjaśnienia na antenie. Okazało się, że mężczyzna, który składał zaskakujące obietnice, nie ma z koncernem nic wspólnego. "Chcieliśmy w ten sposób przypomnieć, że nikt dziś nie liczy się z ofiarami" ? wyjaśnił. Skutki tego działania stały się szybko widoczne - akcje Dow błyskawicznie pikowały, a firma straciła w ciągu jednego dnia 2 miliony dolarów. Sprawcą całego zamieszania był "Yes-Men" Andy Bichlbaum - człowiek, który postawił sobie za zadanie ośmieszyć świat biznesu.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;21 grudnia &lt;b&gt;środa&lt;/b&gt; godz. 16.00 &lt;br /&gt;UwB Wydział Historyczno-Socjologiczny&lt;br /&gt;Plac Uniwersytecki 1, sala 48&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;Po projekcji zapraszamy do dyskusji.&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4425667907940490484?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4425667907940490484'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4425667907940490484'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/12/kino-zaangazowane-yes-meni-naprawiaja.html' title='Kino Zaangażowane: Yes Meni naprawiają świat'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6618118935489974143</id><published>2011-12-09T06:13:00.001-08:00</published><updated>2011-12-20T11:31:28.322-08:00</updated><title type='text'>Biografie FEST: Czesław Miłosz</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-v2RDHGjpf7c/TtLaWFhK89I/AAAAAAAAA6c/0vjQcQr7nwY/s1600/BIOfest.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-v2RDHGjpf7c/TtLaWFhK89I/AAAAAAAAA6c/0vjQcQr7nwY/s200/BIOfest.jpg" width="165" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mijający  rok 2011 był ogłoszony rokiem Czesława Miłosza. Na koniec cyklu spotkań  Biografie FEST chcielibyśmy porozmawiać o jego dziedzictwie. Co w  ogromnej spuściźnie literackiej i poetyckiej noblisty może nadal  inspirować i ciekawić? Czy Miłosz był pisarzem politycznym?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;15&lt;/b&gt; grudnia (czwartek) godz. &lt;b&gt;18:00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W rozmowie udział wezmą&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; Marta &lt;b&gt;Konarzewska&lt;/b&gt;, Agnieszka &lt;b&gt;Wiśniewska&lt;/b&gt; oraz Jaś &lt;b&gt;Kapela.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;  &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;CZESŁAW MIŁOSZ&lt;/b&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Poeta, prozaik, eseista, historyk literatury, tłumacz; w latach 1951–1989 na emigracji, do 1960 we Francji, następnie w Stanach Zjednoczonych; w Polsce do 1980 obłożony cenzurą; laureat Neustadt International Prize for Literature (1978) i Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1980); profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i Uniwersytetu Harvarda; w 1993 powrócił do kraju, członek Polskiej Akademii Umiejętności, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, kawaler Orderu Orła Białego; pochowany w Krypcie Zasłużonych na Skałce. Przed II wojną światową Miłosz – obok Józefa Łobodowskiego – był poetą katastroficznym, uderzającym w ton wizyjny stylizacją na głos starotestamentowych proroków. Od innych twórców formacji Żagary odróżniał go kult klasycystycznych rygorów. Po wojnie jego poezja stała się bardziej intelektualna; wiązała się z ambicjami odbudowania trwałych wartości europejskiej kultury, sumienia i wiary. Literaturę pojmował wówczas jako drogę do ocalenia po klęsce poczucia człowieczeństwa. W latach 70. zaczęła w niej dominować tematyka religijna i kontemplacyjna. Jego książki zostały przetłumaczone na 44 języki.&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;GOŚCIE&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Marta Konarzewska&amp;nbsp; - krytyczka literacka. Pracuje nad doktoratem o polskiej literaturze feministycznej. Wicenaczelna lesbijsko-feministycznego magazynu „Furia". &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Agnieszka Wiśniewska&amp;nbsp; - absolwentka polonistyki na UKSW, ukończyła studia podyplomowe „Komunikacja społeczna i media” w Instytucie Badań Literackich PAN. Napisała pierwszą biografię Henryki Krzywonos „Duża Solidarność, mała solidarność”. Koordynuje działania Klubów Krytyki Politycznej.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jaś Kapela&amp;nbsp; - pisarz, felietonista, zwycięzca niezliczonej ilości poetyckich slamów, wydał tomiki wierszy Reklama (2005) oraz Życie na gorąco (2007). Jego prozatorskim debiutem była książka Stosunek seksualny nie istnieje (2008).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: inherit; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: inherit; font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;BIOGRAFIE FEST&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: inherit;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;„Biografie FEST” to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku projekt mający na celu przybliżenie biografii wybitnych postaci polskiej kultury, zarówno historycznych, jak i współczesnych. Rok 2011 został ogłoszony przez polski parlament rokiem zarówno Czesława Miłosza, jak i Stanisława Brzozowskiego. Spotkania poświęcone tym postaciom oraz Janowi Józefowi Lipskiemu mają za zadanie pokazać twórców jako autorów wciąż żywych, będących przedmiotem krytycznych analiz i skłaniających do dyskusji, postaci dzięki, którym można lepiej zrozumieć wiele problemów współczesności. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6618118935489974143?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6618118935489974143'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6618118935489974143'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/12/biografie-fest-czesaw-miosz.html' title='Biografie FEST: Czesław Miłosz'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-v2RDHGjpf7c/TtLaWFhK89I/AAAAAAAAA6c/0vjQcQr7nwY/s72-c/BIOfest.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-3017788697461328189</id><published>2011-12-09T06:07:00.001-08:00</published><updated>2012-01-16T14:34:56.774-08:00</updated><title type='text'>DOC FEST 2011: Wolność jest darem Boga - spotkanie z Cezarym Ciszewskim</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Q9EapdCxqXY/TuIWMHa0lRI/AAAAAAAAA6k/C87FKa1biGg/s1600/DocFest.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-Q9EapdCxqXY/TuIWMHa0lRI/AAAAAAAAA6k/C87FKa1biGg/s320/DocFest.jpg" width="253" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nagrodzony Srebrnym Lajkonikiem wstrząsający dokument "Wolność jest darem Boga" opowiada o życiu grupy narkomanów ze squotu w kamienicy na Foksal 13. Autor, Cezary Ciszewski wkracza w środowisko narkomanów, aby nakręcić o nich dokument, jednak szybko przekonuje się, że jego bohaterowie są tacy sami jak on. Po pewnym czasie sam wpada w nałóg.&lt;br /&gt;&lt;div class="im"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Pół roku spędziłem z warszawskimi heroinistami w opuszczonej kamienicy Foksal 13. Zarejestrowałem własny upadek. Tak naprawdę swoje występy rejestrowałem na marginesie, bo nigdy nie przypuściłbym, że upadnę, a moja przygoda to początek śmiertelnej i nieuleczalnej choroby, z którą walczę, starając się wejść do elitarnego klubu Jednego Procenta, tych, którym udaje się wyjść&lt;/i&gt; - wyznaje reżyser.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Po seansie spotkanie z autorem filmu Cezarym Ciszewskim, dzisiaj znów aktywnym na polu kultury, zaangażowanym m.in. w kino komórkowe i projekt „miasto w komie”. Prowadzenie Sylwia Tabor (Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku. &lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;12 grudnia (poniedziałek), godz. 19.00&lt;br /&gt;Wydział Historyczno-Socjologiczny, UwB&lt;br /&gt;Plac Uniwersytecki 1, I piętro, Aula&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wstęp wolny ! &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;O FILMIE &lt;/b&gt;Narkotyki wciągają jak bagno - to prawda stara i banalna, a jednak stale ktoś wpada w pułapkę z tą samą naiwną wiarą, że w każdej chwili, jeśli tylko zechce, będzie mógł się z niej wydostać. Wpadł w nią również autor tego filmu.  Cezary Ciszewski, rocznik 1970, należał do tych młodych, zdolnych, którym w dodatku dopisuje szczęście. Absolwent geologii UW, od pierwszego roku studiów współpracował z radiem, zdobywając dziennikarskie szlify.  Później przez kilka lat przebywał w Holandii jako korespondent. Gdy wrócił w 1996 r., od razu trafił do TVP. Tu robił reportaże interwencyjne, materiały reporterskie do "Kuriera Warszawskiego". Jednocześnie studiował realizację  w łódzkiej filmówce i kręcił własne filmy dokumentalne, pisał scenariusze. Został redaktorem naczelnym miesięcznika "Hip-Hop Archiwum", a w regionalnej TVP3 prowadził pierwszy w publicznej telewizji program poświęcony hip-hopowi. Popularność przyniósł mu telewizyjny program "Muzyka łączy pokolenia", którego był pomysłodawcą i współprowadzącym. Był na fali, wszystko mu się udawało. Chciał zrobić coś oryginalnego, odważnego, niecodziennego. Uznał, że taki może być film o warszawskich squattersach  - narkomanach. Przystępując do pracy nad "Wolnością...", nie przypuszczał jednak, jakie będą skutki tego kroku. Dziś mówi, że gdyby mógł cofnąć jedną jedyną decyzję w swoim życiu, to ten film by nie powstał. Bo choć obecnie "nie bierze", uzależniony od heroiny będzie już do końca życia.Wszystko zaczęło się w starej, na pół zrujnowanej, ale noszącej jeszcze ślady dawnej świetności, kamienicy w centrum Warszawy, przy ul. Foksal 13. Opuszczone mieszkania na trzech jej piętrach podzieliło między siebie kilkudziesięciu punków, narkomanów i ulicznych grajków. Wśród nich byli także bohaterowie tego filmu: Czarek, Eryka, Ola, Młody, Poziomka i inni. Byli, bo wielu z nich odeszło już na zawsze. Chcąc się do nich zbliżyć, lepiej poznać, zobaczyć, jak naprawdę żyją, autor filmu zdecydował się wejść na dłużej w tę mikrospołeczność. Stał się ich częstym gościem, a w końcu jednym z nich. Dzień narkomana dzieli się na "grzanie" i zdobywanie pieniędzy na towar. Ola potrafi zebrać nawet tysiąc złotych, a przeciętna dniówka narkomana to 200-300 zł. Na towar potrzeba przynajmniej stówę. Z czasem coraz więcej. W przerwach się gada, śpi, gapi w telewizor. Kpi się z tych, co gonią za pieniędzmi i karierą, co stali się niewolnikami konsumpcyjnego stylu życia. Tak jakby zniewolenie przez nałóg było wyższą formą istnienia. Lokatorzy Foksal 13 mieli też ambicje artystyczne. Jedni grali na instrumentach, inni malowali, pisali własne wiersze albo przynajmniej czytali cudze. Początkowo widok wbijanej w ciało strzykawki budził odrazę Cezarego, mdlił go. On, który bał się nawet zwykłego pobierania krwi, nie wyobrażał sobie, że mógłby sam w ten sposób brać. Zwłaszcza kiedy patrzył, jak pozbawieni już praktycznie żył młodzi ludzie godzinami szukają na swoim ciele miejsca, gdzie jeszcze mogliby się wkłuć. Widział, jak wstrząsają nimi drgawki i tiki, jak skręcają się z bólu - nerek, kręgosłupa, zębów. Był pewien, że jego to nie dotyczy. Ale gdy wkrótce palenie skrętów przestało mu wystarczać, sięgnął po strzykawkę. Potem za mało było mu już tego, co dostawał od gospodarzy na Foksal, zaczął dokupować dla siebie dodatkowe dawki heroiny. Zrozumiał wtedy, że jego nowi znajomi nie byli jakimś odrębnym gatunkiem. Byli tacy jak on. Resztę zdziałała "hera". Gdy przyszło otrzeźwienie, Cezary załatwił wszystkim z Foksal 13 detoks w Monarze poza kolejką. Przez chwilę uwierzyli, że wyjdą z uzależnienia, poczuli się silni i pewni siebie. Inni, pamiętając kolegów, co przechodzili odtruwanie nawet kilkadziesiąt razy i jak bumerang wracali do "grzania", nie robili sobie większych złudzeń. Wiedzieli, że wrócą do dawnych praktyk. Ćpają, bo lubią, bo muszą, bo chcą. Bo bez tego życie jest "ch...owe". A z tym?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;reżyseria:&lt;/b&gt; Cezary Ciszewski&lt;br /&gt;&lt;b&gt;czas trwania: &lt;/b&gt;       52 min. &lt;br /&gt;&lt;b&gt;produkcja:    &lt;/b&gt;       Polska               2006 &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;O AUTORZE &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cezary Ciszewski - reżyser, scenarzysta, reporter, felietonista i dziennikarz muzyczny. Współpracował z Polskim Radiem, Radiem Bis i Radiem Kolor. Od 1996 roku w TVP, gdzie prowadził między innymi niezwykle popularny program "Muzyka Łączy Pokolenia" oraz autorskie "WuWuA". Współpracował również z "Gazetą Wyborczą" oraz był naczelnym "Hip Hop Archwium". Jego dokument "Wolność jest darem Boga" zdobył Nagrodę Studia Opus Film na łódzkim Festiwalu Mediów "Człowiek w zagrożeniu", statuetkę Jańcia Wodnika na wrześnieńskich prowincjonaliach w 2007 roku oraz Srebrnego Lajkonika dla najlepszego filmu dokumentalnego na Krakowskim Festiwalu Filmowym w 2007 roku. Stworzył pierwszą Telewizję Obywatelską i jednocześnie ruch filmowy „Miasta w Komie”. Wprowadził na ekran telewizyjny pierwszy program na świecie w całości kręcony telefonem komórkowym, uznany w 2008 r. za najbardziej oryginalny program telewizyjny w Europie (Circom 2008). Jest prezesem fundacji Monte Wideo Foto, zajmującej się wyrażaniem tożsamości poprzez obraz.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;O PROJEKCIE&lt;/b&gt;DOC Fest 2011 jest to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przegląd najciekawszych i najgłośniejszych filmów dokumentalnych powstałych w Polsce po 1989 roku, a przede wszystkim filmów opisujących najważniejsze wydarzenia, zjawiska społeczne, przywołujących gorące debaty publiczne, wywołujących dyskusje w mediach, w świecie kultury i nauki. W programie DOC Festu znajdą się projekcje filmów dokumentalnych opisujących Polskę ostatnich dwóch dekad, czas transformacji ustrojowej i społeczne konsekwencje tej transformacji oraz dyskusje z publicystami, socjologami, ludźmi kultury, którzy zaproponują szersze spojrzenie na prezentowane filmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-3017788697461328189?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/3017788697461328189'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/3017788697461328189'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/12/doc-fest-2011-wolnosc-jest-darem-boga.html' title='DOC FEST 2011: Wolność jest darem Boga - spotkanie z Cezarym Ciszewskim'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Q9EapdCxqXY/TuIWMHa0lRI/AAAAAAAAA6k/C87FKa1biGg/s72-c/DocFest.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2269244013506295482</id><published>2011-12-07T21:19:00.000-08:00</published><updated>2011-12-20T11:31:52.199-08:00</updated><title type='text'>Biografie FEST: Stanisław Brzozowski</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0b/Brzozowski_Stanislaw.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0b/Brzozowski_Stanislaw.jpg" width="137" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;30-go kwietnia 2011 roku minęła setna rocznica śmierci patrona "Krytyki Politycznej" Stanisława Brzozowskiego, warto więc na koniec tego poświęconego mu roku spotkać się i porozmawiać o tym co w jego myśli wciąż inspiruje, ciekawi, co pomimo tylu lat różnicy jest nadal aktualne. Zapraszamy także wszystkich dla których to spotkanie z Brzozowskim będzie pierwszym w życiu, wspólnie odkryjmy jego twórczość, która fascynowała wielu przed nami, jak chociażby Czesława Miłosza czy Leszka Kołakowskiego .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;8&lt;/b&gt; grudnia (czwartek) godz. &lt;b&gt;18:00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;W rozmowie udział wezmą Maciej &lt;b&gt;Nowak&lt;/b&gt;, Jakub &lt;b&gt;Majmurek&lt;/b&gt; oraz Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt;.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;STANISŁAW BRZOZOWSKI&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stanisław Brzozowski (1878–1911)- patron Stowarzyszenia i środowiska Krytyki Politycznej, polski filozof, pisarz, krytyk literacki i teatralny oraz historyk idei. Głosił konieczność zaangażowania twórcy w kształtowanie życia społecznego. Niestrudzony polemista, uczestnik wszystkich kluczowych debat dla polskiej inteligencji przełomu wieków. Krytyk współczesnej mu polskiej kultury: estetyzmu Miriama i umysłowej ciasnoty świata miłośników Sienkiewicza. Uważny czytelnik myślicieli pochodzących z radykalnie odmiennych tradycji intelektualnych: Sorela, Marksa, kardynała Newmana, Carlyle'a. Zmarginalizowany przez swoich współczesnych, umiera osamotniony, w wieku 33 lat na florenckiej emigracji. Nie przestaje inspirować kolejnych pokoleń polskiej inteligencji zaangażowanej. Problemy stawiane przez jego myśl, jego diagnozy dotyczące polskiej rzeczywistości ciągle pozostają aktualne, nie tylko jako intelektualne, ale i praktyczne, polityczne wyzwanie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;GOŚCIE&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Maciej &lt;b&gt;Nowak&lt;/b&gt;- teatrolog, krytyk teatralny i kulinarny. Do 2000 roku kierownik działu kultury "Gazety Wyborczej" na której łamach do dziś publikuje. W późniejszych latach dyrektor naczelny i artystyczny Teatru Wybrzeże. Od roku 2003 dyrektor Instytutu Teatralnego w Warszawie. Członek zespołu Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakub &lt;b&gt;Majmurek&lt;/b&gt; –  publicysta i krytyk filmowy, absolwent Instytutu Nauk Politycznych UJ. Obecnie przygotowuje doktorat o współczesnej „filozofii aktualności”,w Szkole Nauk Społecznych IFiS PAN. Członek redakcji "Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt;  – kierowniczka katedry filozofii na Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, uczennica i fundatorka Fundacji prof. Barbary Skargi, autorka rozpraw i esejów poświęconych francuskiej humanistyce XX wieku. Członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;BIOGRAFIE FEST&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Biografie FEST” to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku projekt mający na celu przybliżenie biografii wybitnych postaci polskiej kultury, zarówno historycznych, jak i współczesnych. Rok 2011 został ogłoszony przez polski parlament rokiem zarówno Czesława Miłosza, jak i Stanisława Brzozowskiego. Spotkania poświęcone tym postaciom oraz Janowi Józefowi Lipskiemu mają za zadanie pokazać twórców jako autorów wciąż żywych, będących przedmiotem krytycznych analiz i skłaniających do dyskusji, postaci dzięki, którym można lepiej zrozumieć wiele problemów współczesności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2269244013506295482?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2269244013506295482'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2269244013506295482'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/12/biografie-fest-stanisaw-brzozowski.html' title='Biografie FEST: Stanisław Brzozowski'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5800442006691077390</id><published>2011-11-28T16:48:00.000-08:00</published><updated>2011-12-20T11:32:05.861-08:00</updated><title type='text'>Biografie FEST: Jan Józef Lipski</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-v2RDHGjpf7c/TtLaWFhK89I/AAAAAAAAA6c/0vjQcQr7nwY/s1600/BIOfest.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-v2RDHGjpf7c/TtLaWFhK89I/AAAAAAAAA6c/0vjQcQr7nwY/s200/BIOfest.jpg" width="165" /&gt;&lt;/a&gt;Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku oraz Centrum im. Ludwika Zamenhofa w ramach projektu "Biografie FEST" zapraszają na debatę poświęconą postaci Jana Józefa Lipskiego. Okazją do przypomnienia dorobku Lipskiego jest grudniowa premiera wyboru jego "Pism politycznych".&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;1 grudnia (czwartek) godz. 18.00&lt;br /&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa&lt;br /&gt;Warszawska 19, Białystok&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pisma polityczne Jana Józefa Lipskiego zawierają teksty reprezentatywne dla myśli społecznej i politycznej tej legendarnej postaci polskiej opozycji, od której śmierci w tym roku mija 20 lat. Mimo upływu tego czasu zagadnienia, które poruszał – walka z antysemityzmem i nacjonalizmem, pojednanie z Niemcami i Ukraińcami, polityka demokratyczna i sprawiedliwość społeczna, patriotyzm i socjalizm – nie tracą na aktualności. Autor słynnego eseju Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy był moralnym autorytetem, który wyznaczał sposób myślenia niezależnej inteligencji. Jego eseje otwierały ważne polskie debaty i kształtowały polską tożsamość. Pisma polityczne Jana Józefa Lipskiego to zapis kilku dekad walki o lepszy świat – demokratyczny, wolny, sprawiedliwy społecznie.&lt;br /&gt;&lt;div dir="ltr" style="margin-bottom: 0pt; margin-top: 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;W rozmowie udział wezmą: Andrzej &lt;b&gt;Celiński,&lt;/b&gt; Danuta&lt;b&gt; Kuroń&lt;/b&gt;, Adam &lt;b&gt;Ostolski &lt;/b&gt;oraz Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt;.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;JAN JÓZEF LIPSKI&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jan Józef Lipski (1926 – 1991) – krytyk i teoretyk literatury, wieloletni pracownik Instytutu Badań Literackich PAN, redaktor tygodnika „Po prostu”. Odznaczony Krzyżem Walecznych za udział w Powstaniu Warszawskim, członek Klubu Krzywego Koła, założyciel i Wielki Mistrz wolnomularskiej loży Kopernik. Sygnatariusz &lt;a href="http://m.in/"&gt;m.in&lt;/a&gt;. Listu 34, współzałożyciel Komitetu Obrony Robotników i działacz NSZZ „Solidarność” Regionu Mazowsze. W roku 1987 reaktywował w kraju Polską Partię Socjalistyczną; w wyborach 1989 wybrany do Senatu z listy Komitetu Obywatelskiego. Autor licznych książek, w tym: Twórczość Jana Kasprowicza (1967), KOR. Komitet Obrony Robotników – Komitet Samoobrony Społecznej (1983), Katolickie Państwo Narodu Polskiego (1994), Powiedzieć sobie wszystko… (1996). Kawaler Orderu Orła Białego.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;PISMA POLITYCZNE JANA JÓZEFA LIPSKIEGO&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Zasadniczą myślą wydania było przedstawienie reprezentatywnego wyboru publikacji politycznych Jana Józefa Lipskiego, legendy polskiej opozycji. Człowieka, który łączył, nie dzielił; był w nieustannym dialogu, zawsze gotowy wysłuchać drugiej strony. Jan Józef Lipski miał przy tym sprecyzowane poglądy. Trzeba je dziś umieścić w kontekście historycznym, pamiętając, że dzisiaj mogą znaczyć coś innego. Nie wiemy, gdzie Jan Józef Lipski byłby dzisiaj; wiemy, kim był wówczas. Przez całe życie szedł pod prąd, jak celnie napisała Maria Bielińska-Hirszowicz: był socjalistą, kiedy wszyscy chcieli liberalizmu; a jednocześnie jego wizji socjalizmu bardziej odpowiadały encykliki Jana Pawła II, niż pisma Marksa (nigdy nie był marksistą, choć – jednocześnie – uczciwie podkreślał, co humanistyka zawdzięcza marksizmowi). Uczciwość, dążenie do zrozumienia racji drugiej strony, otwartość, umiejętność oddania racji merytorycznej przeciwnikowi – to cechy, które go charakteryzowały.&lt;br /&gt;Teksty wybrałem tak, aby pokazać całokształt politycznej perspektywy Jana Józefa Lipskiego: charakterystyczny dla niego nonkonformizm, sprzeciw wobec każdej formy totalitaryzmu, solidaryzm społeczny, uznanie dla poglądów Jana Pawła II oraz społecznej i historycznej roli Kościoła katolickiego – przy jednoczesnych poglądach niepodległościowo-socjalistycznych, zawsze niemarksistowskich i niedogmatycznych.&lt;br /&gt;Łukasz Garbal edytor książki&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;GOŚCIE&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Andrzej Bohdan&lt;b&gt; Celiński &lt;/b&gt;- działacz opozycji demokratycznej. członek KSS KOR i NSZZ Solidarność, polityk, senator I i II kadencji, poseł na Sejm II, IV oraz VI kadencji, były Minister Kultury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Danuta &lt;b&gt;Kuroń&lt;/b&gt; - animatorka oświaty, prezeska Zarządu Fundacji Edukacyjnej Jacka Kuronia, współtwórczyni Uniwersytetu Powszechnego im. Jana Józefa Lipskiego w Teremiskach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska  &lt;/b&gt;– kierowniczka katedry filozofii na Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Adam &lt;b&gt;Ostolski &lt;/b&gt;– socjolog, filozof i tłumacz. Współautor „Listu Warszawskiego” w sprawie ataków na Marsz Tolerancji oraz listu przeciw pomnikowi Romana Dmowskiego w Warszawie. Członek partii Zielonych oraz redakcji „Krytyki Politycznej”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszamy również na kolejne spotkania poświęcone Stanisławowi &lt;b&gt;Brzozowskiemu &lt;/b&gt;(8 grudnia) i Czesławowi &lt;b&gt;Miłoszowi &lt;/b&gt;(15 grudnia).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5800442006691077390?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5800442006691077390'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5800442006691077390'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/11/klub-krytyki-politycznej-w-biaymstoku.html' title='Biografie FEST: Jan Józef Lipski'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-v2RDHGjpf7c/TtLaWFhK89I/AAAAAAAAA6c/0vjQcQr7nwY/s72-c/BIOfest.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-7063365963411642598</id><published>2011-11-22T20:30:00.000-08:00</published><updated>2011-12-20T11:32:29.130-08:00</updated><title type='text'>Kino Zaangażowane: Gasland. Kraj gazem płynący</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3JRVEBaMRWM/Ts128oFktnI/AAAAAAAAA6U/PvTDi7dLvi0/s1600/GASLAND.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-3JRVEBaMRWM/Ts128oFktnI/AAAAAAAAA6U/PvTDi7dLvi0/s200/GASLAND.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku oraz Koło Naukowe Socjologów UwB zapraszają na projekcję nominowanego do Oscara filmu „Kraj gazem płynący". Dokument opowiada o aktualnych problemach pojawiających się w związku z wydobywaniem gazu łupkowego w USA, już wkrótce również Polska może stać się polem podobnych wydarzeń.&lt;/span&gt;"Kraj gazem płynący" jest istotnym ostrzeżeniem, na amerykańskim przykładzie &lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;ukazuje możliwe zagrożeniami płynące z eksploatacji złóż. Po projekcji zapraszamy do dyskusji.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;28&lt;/b&gt; listopada, &lt;b&gt;poniedziałek&lt;/b&gt;, godz..&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;20:00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;UwB Wydział Historyczno-Socjologiczny&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;Plac Uniwersytecki 1, sala 94 (aula, I piętro)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;O Filmie&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;Koncerny paliwowe skrzętnie ukrywają&amp;nbsp;ten aspekt wydobycia łupków. Gdy Josh Fox zaproponował, aby&lt;/span&gt; wskazały choć jedno miejsce, gdzie jest ponad 100 studni wiertniczych i ludzie nie mają problemów z powietrzem oraz wodą, odpowiedzi nie otrzymał. W Polsce brakuje poważnej dyskusji lub debaty na temat zagrożeń środowiskowych związanych z wydobyciem gazu łupkowego, podobnej do tej we Francji czy Niemczech, gdzie kilka landów (np. Nadrenia Północna-Westfalia) ogłosiło moratoria na poszukiwania gazu łupkowego i wstrzymało jego wydobycie do czasu ogłoszenia wyników wiarygodnych badań o szkodliwości jego pozyskiwania. W USA, stan Nowy Jork zabronił nawet dokonywania próbnych odwiertów, gdy konsorcja paliwowe odmówiły podania składu mieszanki, stosowanej do rozbijania skał łupkowych. Obawiano się o zasoby wodne, co w przypadku Polski stanowi poważny problem. Mająca znacznie większą niż USA gęstość zaludnienia, Polska pod względem zasobów wody pitnej wypada słabo, zajmując około 90 miejsce na świecie. W sytuacji braku rzetelnej informacji na temat skutków wydobywania łupków Kraj gazem płynący okazuje się być istotnym ostrzeżeniem dla tych wszystkich, którzy w sposób bezrefleksyjny przyjmują argumenty konsorcjów, rządzących przemysłem gazowym. Przesadny i nieprzemyślany optymizm może bowiem okazać się w tym przypadku tragiczny w skutkach.&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt; (reż. Josh Fox, USA 2010, 104 min)&lt;/span&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;Wybrane nagrody i wyróżnienia&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;2011 - Nominacja do Oscara w kategorii „Najlepszy pełnometrażowy film dokumentalny"&lt;br /&gt;2011 - Wyróżnienie Jury nagrody Green Warsaw Award na 8. festiwalu Planete Doc w Warszawie&lt;br /&gt;2011 - Nominacja do Nagrody Amerykańskiej Gildii Scenarzystów w kategorii „Najlepszy scenariusz filmu dokumentalnego"&lt;br /&gt;2010 - Nagroda Specjalna Jury na MFF w Sundance&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;Pokaz organizowany dzięki Against Gravity w ramach ogólnopolskiego przeglądu &lt;i&gt;Kino zaangażowane z Planete DOC.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-7063365963411642598?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7063365963411642598'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7063365963411642598'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/11/kino-zaangazowane-gasland-kraj-gazem.html' title='Kino Zaangażowane: Gasland. Kraj gazem płynący'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-3JRVEBaMRWM/Ts128oFktnI/AAAAAAAAA6U/PvTDi7dLvi0/s72-c/GASLAND.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6425840213114561925</id><published>2011-11-18T10:58:00.001-08:00</published><updated>2011-12-20T11:32:50.396-08:00</updated><title type='text'>DOC FEST 2011: Norwegia. Najlepszy kraj na świecie?</title><content type='html'>&lt;div class="description summary"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZIArQr6Tsr4/Tsau45QghlI/AAAAAAAAA6M/ar1xjOz_VIQ/s1600/DocFest_Norwegia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZIArQr6Tsr4/Tsau45QghlI/AAAAAAAAA6M/ar1xjOz_VIQ/s200/DocFest_Norwegia.jpg" width="144" /&gt;&lt;/a&gt; Najwyższa na świecie jakość życia i ponad 75 procent szczęśliwych obywateli. Dobre szkoły, piękne fiordy i czyste powietrze w tym wszystkim szaleniec, który &lt;span class="il"&gt;z&lt;/span&gt; zimną krwią zabija kilkadziesiąt osób. Co to za kraj? Oczywiście Norwegia.Pewnie wielu &lt;span class="il"&gt;z&lt;/span&gt; nas zna mniej więcej norweską kulturę – potrafi wymienić nazwiska takie jak Ibsen czy Munch, przeczytało przynajmniej jeden norweski kryminał, a najtwardsi słuchają norweskiego black metalu. Pomimo tego kraj ten wciąż pozostaje dla nas zagadkowy. O tych i o innych sprawach w najbliższy czwartek &lt;span class="il"&gt;z&lt;/span&gt; &lt;span class="il"&gt;zaproszonymi&lt;/span&gt; &lt;span class="il"&gt;gośćmi&lt;/span&gt; Magdą Błędowską oraz Agnieszką Wiśniewską porozmawia Michał Sydow.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Spotkaniu towarzyszy publikacja "Norwegia. Przewodnik Nieturystyczny". W trakcie spotkania książkę będzie można otrzymać bezpłatnie. Liczba egzemplarzy ograniczona do 100 sztuk. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;/span&gt;Przed dyskusją odbędzie się projekcja filmu dokumentalnego &lt;span class="text_exposed_show"&gt;"Norwegia: dramat i nadzieja".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;24.11.2011r. (czwartek), godz. &lt;b&gt;18.00 &lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa &lt;br /&gt;ul. Warszawska 19, Białystok &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;b&gt;O FILMIE&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="text_exposed_root text_exposed" id="id_4ec6a994109c71762203673"&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;"Norwegia: dramat i nadzieja" to film dokumentalny, który jest zapisem stanu emocji Norwegów po największej tragedii, jaka spotkała ich od czasu wojny. Szaleniec z zimną krwią zabił na młodzieżowym obozie na wyspie Utoya kilkadziesiąt osób. Teraz Norwegowie robią wszystko, by nie pogrążać się w bólu i rozpaczy. W filmie wypowiadają się ci, którzy przeżyli. Oni cudem uszli z życiem, ale ich przyjaciele nie mieli tyle szczęścia. Ci bardzo młodzi ludzie wydorośleli w jeden dzień. W jaki sposób trauma z młodości wpłynie na resztę ich życia? &lt;/span&gt;&lt;span class="nfTytul"&gt;Reżyseria&lt;/span&gt;: &lt;span class="bold"&gt;Monika Sieradzka&lt;/span&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt; (opis za filmpolski.pl)&lt;br /&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="text_exposed_root text_exposed" id="id_4ec6a994109c71762203673"&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;br /&gt; &lt;b&gt;DOC Fest 2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt; organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przegląd najciekawszych i najgłośniejszych filmów dokumentalnych powstałych w Polsce po 1989 roku, a przede wszystkim filmów opisujących najważniejsze wydarzenia, zjawiska społeczne, przywołujących gorące debaty publiczne, wywołujących dyskusje w mediach, w świecie kultury i nauki. W programie DOC Festu znajdą się projekcje filmów dokumentalnych opisujących Polskę ostatnich dwóch dekad, czas transformacji ustrojowej i społeczne konsekwencje tej transformacji oraz dyskusje z publicystami, socjologami, ludźmi kultury, którzy zaproponują szersze spojrzenie na prezentowane filmy. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt; Projekt zrealizowany przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;br /&gt; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6425840213114561925?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6425840213114561925'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6425840213114561925'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/11/doc-fest-2011-norwegia-najlepszy-kraj.html' title='DOC FEST 2011: Norwegia. Najlepszy kraj na świecie?'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-ZIArQr6Tsr4/Tsau45QghlI/AAAAAAAAA6M/ar1xjOz_VIQ/s72-c/DocFest_Norwegia.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-1625886755908826609</id><published>2011-11-04T20:21:00.000-07:00</published><updated>2012-01-16T14:35:12.551-08:00</updated><title type='text'>DOC FEST 2011: Rosja. Na wschód od Edenu?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kBbf-1UiFnY/TrSrOMdPPyI/AAAAAAAAA6E/zHeXm9vzxhQ/s1600/DocFest.Rosja.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-kBbf-1UiFnY/TrSrOMdPPyI/AAAAAAAAA6E/zHeXm9vzxhQ/s320/DocFest.Rosja.jpg" width="196" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W polskim dyskursie medialnym przedstawiamy zazwyczaj Rosję jako kraj nieokiełznany, nieco dziki, ale potężny i groźny. Na ile prawdziwe są takie kalki i co jeszcze można powiedzieć o Rosji poza przypisaniem jej wciąż żywych imperialnych ambicji? Jak wygląda sfera publiczna i polityka tego kraju, jak rozwijają się ruchy społeczne i społeczeństwo obywatelskie? &lt;span dir="ltr"&gt;Rosja to także laboratorium półperyferyjnego kapitalizmu i form władzy łączących stare tradycje samodzierżawia z najnowszymi osiągnięciami marketingu politycznego.&lt;/span&gt; O tych i innych kwestiach Łukasz &lt;b&gt;Kuźma&lt;/b&gt; porozmawia z Małgorzatą &lt;b&gt;Kowalską&lt;/b&gt;, Agnieszką &lt;b&gt;Romaszewską&lt;/b&gt; oraz Michałem &lt;b&gt;Sutowskim&lt;/b&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie poprzedzone będzie projekcją dokumentalnych etiud filmowych "Nasiona", &amp;nbsp;"7xMoskwa" oraz "Elektryczka" młodych polskich twórców &amp;nbsp;Marcina Cuske, Piotra Stasika oraz Wojciecha Kasperskiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;17&lt;/b&gt;.11.2011r. (czwartek), godz. &lt;b&gt;18.00 &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa &lt;br /&gt;ul. Warszawska 19, Białystok &lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Spotkaniu towarzyszy publikacja "Krytyka Polityczna: Na Wschód od Edenu". W trakcie spotkania pismo będzie można otrzymać bezpłatnie. Liczba egzemplarzy ograniczona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Udział wezmą:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt; – kierowniczka katedry filozofii na Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Zajmuje się przede wszystkim filozofią społeczną i polityczną. Członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka &lt;b&gt;Romaszewska&lt;/b&gt; – polska dziennikarka prasowa i telewizyjna, dyrektorka Biełsat TV.oraz oddziału TVP w Białymstoku. Członkini zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. W latach 80 działaczka Niezaleznego Zrzeszenia Studentów i opozycji demokratycznej.  Była stażystką w "The Washington Times", "The Washington Post", pracowała w "Życiu Warszawy", następnie Telewizji Polskiej. Nakręciła sześć reportaży i filmów dokumentalnych, &lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. "W cieniu KGB", "Misjonarze", "Towarzysze i przyjaciele", "Cudza ojczyzna".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Michał &lt;b&gt;Sutowski&lt;/b&gt; - politolog, absolwent Kolegium MISH UW, obecnie kończy stosowane nauki społeczne na Uniwersytecie Warszawskim, autor pracy magisterskiej nt. konserwatywnej modernizacji w putinowskiej Rosji. Zajmuje się &lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. ideologią polskiej opozycji demokratycznej, polityką rosyjską i niemiecką a także myślą polityczną Carla Schmitta, Chantal Mouffe i Borysa Kagarlickiego. Sekretarz redakcji Krytyki Politycznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łukasz &lt;b&gt;Kuźma&lt;/b&gt; –  działacz społeczny, absolwent medycyny na Akademii Medycznej w Białymstoku, zdrowia publicznego w Wyższej Szkole Administracji Publicznej oraz podyplomowych studiów zarządzania na Akademii Ekonomicznej w Wrocławiu. Ukończył także XV Szkołę Liderów Społeczeństwa Obywatelskiego.. W 2009 otrzymał „Świadectwo Otwartego Umysłu” - nagrodę w konkursie „Gazety Wyborczej” „Przystanek Młodzi”.Członek zespołu „Krytyki Politycznej” i redakcji portalu Lewica.pl. Koordynuje działalność Klubu KP w Białymstoku.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O FILMACH&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7 X MOSKWA&lt;/b&gt;. Dokument Piotra Stasika można porównać do poezji bez słów. Widzimy siedem długich ujęć pokazujących Moskwę. Punkty, w których ustawiono kamerę, nie zostały bynajmniej wybrane przypadkowo: to charakterystyczne, newralgiczne i całkowicie różne miejsca stolicy Rosji. W każdym ujęciu coraz głębiej wchodzimy w materię miasta i odkrywamy jego rzeczywistość.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;NASIONA&lt;/b&gt;. W chacie na uboczu wioski otoczonej łańcuchem ałtajskich gór mieszka wielodzietne małżeństwo całkowicie odrzucone przez resztę społeczności. Rodzina wiedzie żywot na skraju nędzy, ledwo wiążąc koniec z końcem. Kiedyś doszło tu do ogromnej tragedii, teraz wszyscy - rodzice i ich dzieci - płacą za niegdysiejszy grzech. Reżyseria Wojciech Kasperski.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;ELEKTRYCZKA&lt;/b&gt;. Ktokolwiek "jechał" z Wieniczką Jerofiejewem z Moskwy do Pietuszek, niewątpliwie zastanawiał się, jak wygląda dziś podróż rosyjską elektryczką. Odpowiedź na pewno pomoże znaleźć dokument Macieja Cuske. Dziecko stawiające pierwsze kroki, elegant rozmawiający przez komórkę, mężczyzna z walizeczką i wiele innych postaci pozwala ukazać przekrój dzisiejszego społeczeństwa Rosji.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O PROJEKCIE &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DOC Fest 2011 jest to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przegląd najciekawszych i najgłośniejszych filmów dokumentalnych powstałych w Polsce po 1989 roku, a przede wszystkim filmów opisujących najważniejsze wydarzenia, zjawiska społeczne, przywołujących gorące debaty publiczne, wywołujących dyskusje w mediach, w świecie kultury i nauki. W programie DOC Festu znajdą się debaty i spotkania spotkania z twórcami filmów, z ekspertami: publicystami, socjologami, ludźmi kultury, którzy zaproponują szersze spojrzenie na prezentowane filmy.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie realizowane w ramach cyklu Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku „DOC FEST 2011” dzięki finansowym wsparciu Prezydenta Miasta Białegostoku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-1625886755908826609?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1625886755908826609'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1625886755908826609'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/11/doc-fest-2011-rosja-na-wschod-od-edenu.html' title='DOC FEST 2011: Rosja. Na wschód od Edenu?'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-kBbf-1UiFnY/TrSrOMdPPyI/AAAAAAAAA6E/zHeXm9vzxhQ/s72-c/DocFest.Rosja.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4862347542329505783</id><published>2011-10-26T14:20:00.000-07:00</published><updated>2011-12-20T11:33:12.685-08:00</updated><title type='text'>Rutkowska: Wendo zmienia swiadomość</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fatVxnj7BiY/TVRVmq3ZLfI/AAAAAAAAA2Q/puypfDQF4pY/s1600/logo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-fatVxnj7BiY/TVRVmq3ZLfI/AAAAAAAAA2Q/puypfDQF4pY/s1600/logo.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka Wiśniewska: Co Wendo ma wspólnego z feminizmem?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ewa Rutkowska, trenerka Wendo:&lt;/b&gt; Gdy Wendo dotarło do Polski, uczył się go głównie ruch feministyczny. Mnie na Wendo wypchnęła Magda Środa, która była moją promotorką. Opowiadała mi o tym bezustannie, że świetne, że też muszę iść. Magda sama była na kursie dwa razy i była bardzo zadowolona. Ja w ruchu feministycznym, kiedy odbywały się pierwsze Wenda – nie byłam i było mi jakoś przykro. Dopiero na piątym roku trafiłam na ogłoszenie krakowskiej eFKi o kursie trenerskim. Pisałam pracę magisterską, miałam jakieś inne plany życiowe i Wendo je wszystkie zmieniło. Jak zdecydowałam się na kurs, zrezygnowałam z szeregu innych rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Kto was uczył?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez długi czas Wendo przyjeżdżało do Polski z Niemiec. Kursy były drogie – trenerki musiały dostać wynagrodzenia, zwroty kosztów podróży, a miały kawałek do przejechania, dochodziły koszty materiałów warsztatowych, „łap” do ćwiczeń* (&lt;i&gt;„łapy” służą do ćwiczenia ciosów, chronią przed uderzeniami, ale dają też możliwość trenowania bez stresu, że uszkodzi się ćwiczącą z nami koleżankę. – AW&lt;/i&gt;). Trzeba było szukać sposobów na finansowanie warsztatów. Dlatego eFKa wymyśliła, żeby zrobić kurs dla polskich trenerek. Jest nas szesnaście, piętnaście czynnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy kurs był mocno elitarny. Dostało się nas tyle, ile się dostało – liczba miejsc była ograniczona. Nie wszystkie wywodziłyśmy się ze środowiska feministycznego. Myślę, że wiele kobiet chciało uczestniczyć w kursie trenerskim, ale warunki były takie, a nie inne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pamiętasz pierwsze kursy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak. Bardzo trudno mówiło się wtedy o przemocy. To było tak ciężkie, że na niektórych zajęciach bałyśmy się tykać tych tematów. Uczestniczki mówiły nam: „Nie, nie. To nas nie dotyczy. Przemoc to margines, pojawia się tak, gdzie jest alkohol…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;…bieda&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;…Polska B”. Tematyka przemocowa, dyskryminacyjna była odrzucana. Nie przekonywały statystyki, dane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pierwszy kurs trenerski w Polsce odbył się 10 lat temu.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczął się w 2001 roku, skończył w 2003. Ostatni rok był już czasem, kiedy my prowadziłyśmy zajęcia, a trenerki niemieckie nas tylko kontrolowały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Co się przez te 10 lat zmieniło?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dużo. Teraz, jak rozmawiamy o mitach i faktach na temat przemocy, w niektórych grupach żadna z kobiet nie ma wątpliwości, co jest prawdą, a co nie. Oczywiście, na Wendo przychodzą często kobiety bardzo świadome. Nie jest to jednak reguła. Nadal powtarzane są opowieści o tym, że istnieje określony tym gwałciciela, że gwałty zdarzają się tylko w ciemnych uliczkach, a o gwałtach w domu się milczy. To są trudne tematy, dotykają sfery prywatnej, osobistych historii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Robiłam z Joanną Piotrowską wiele warsztatów dla kobiet doświadczających przemocy w domu. I nawet one, po terapii, po teoretycznym przerobieniu tematu, miały problemy z mówieniem o przemocy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy inaczej pracuje się z dziećmi?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja i Joanna Piotrowska pracujemy z gimnazjalistkami i z małymi dziewczynkami. To dwie zupełnie inne grupy. Dziewczyny z gimnazjum mają już taką podstawową wiedzę, że „nie znaczy nie”, ze nikt nie ma prawa przekraczać ich granic fizycznych. Jak zaczynałyśmy pierwszy kurs z dziewczynkami, to była ziemia nieodkryta. Dziś wiele się zmieniło.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Od razu były kursy dla dziewczynek?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Niemczech tak. Tam Wendo w wielu landach jest częścią zajęć w-f dla dziewczynek. U nas jest inaczej. Próbowałyśmy z Joanną Piotrowską wejść do szkół, ale udawało się to średnio. Zgłosiło się kilka szkół społecznych.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Czemu mówisz, że gimnazjalistki i małe dziewczynki to dwie różne grupy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Różnica jest kolosalna. U gimnazjalistek widać wyraźnie wpadnięcie w kanał socjalizacji. Nastolatki nie chcą krzyczeć. Dziewczynki siedmio-dziewięcioletnie drą się w niebogłosy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opowiem anegdotę kosztem Joanny Piotrowskiej. Robiłyśmy zajęcia, na których dziewczynki miały się wspólnie obronić. Joanna Piotrowska nie jest może osobą dużą, ale na pewno większą od tych dziewczynek, które ją przewróciły, nawrzeszczały na nią. Z nastolatkami jest większy kłopot. Jeszcze nie mają świadomości, którą mają dorosłe kobiety, że krzyk jest pomocny i w sytuacjach podbramkowych może być obroną. Boją się, wstydzą, uważają, że krzyk zagraża jakiemuś konstruktowi kobiecości, że to zachwieje ich wizerunkiem. Strasznie trudne jest pokazywanie im celowości krzyczenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jakie jeszcze zmiany przez te lata obserwujesz?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam poczucie, że przez te wszystkie lata pracy z Wendo, zmieniła się świadomość kobiet na temat profilaktyki przemocy. Jest lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Feminizm?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzadko używam słowa na „f”. Nie chce narzucać kobietom jakieś tożsamości. WenDo wyrasta jednak z korzeni feministycznych i jest w zasadzie feministyczną refleksją. Na samym początku słowo „feminizm” wzbudzało niechęć wśród kobiet, dziś chyba feminizm wszedł do mainstreamu, bo nie spotykam się już z takimi reakcjami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Świadomość dyskryminacji?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To, że kobiety są w gorzej traktowane na rynku pracy, że istnieje coś takiego, jak molestowanie seksualne w pracy – to jest już wiedza powszechna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Na kursie Wendo tak samo ważne było pokazanie kobietom jak walnąć, co przekonanie, że dadzą radę walnąć.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naprawdę uważam, że statystyczna kobieta może pokonać statystycznego napastnika. Może nie masą, ale samym tym, że w ogóle podejmie decyzję, żeby uderzyć. To zresztą widać jak kobiety się rozkręcają podczas kursu – najpierw biją lekko, a potem walą z całych sił. Widzą, że inne kobiety walą, że jak się walnie mocno, to się nic wielkiego nie stanie, no może tylko ręka zaboli. Wendo wyjmuje z kontekstu, w którym kobiecie nie wypada, kobieta powinna być skulona i zajmować jak najmniej miejsca. Dlaczego stajemy podczas warsztatów szeroko na nogach? Żeby właśnie nie zajmować jak najmniej miejsca. I widziałaś, jak to działa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;To prawda.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kobiety z godziny na godzinę walą pewniej i lepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;I mocniej.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I widzą, że technika nie jest tak istotna, istotne jest skoncentrowanie się i wykorzystanie całej swojej energii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Dlatego przełamywanie deski jest na początku.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To nie jest test na zakończenie, ale właśnie pokazanie na starcie, że masz w sobie potencjał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A teraz nauczymy się, jak go uruchomić i wykorzystać.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nie tylko wtedy, kiedy ktoś chce ci ukraść torebkę, ale też kiedy rzuca ci seksistowskie zaczepki.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ważne jest, żeby kobiety uświadamiały sobie, że kiedy naruszana zostaje jakaś granica, której naruszania sobie nie życzą, mogą reagować. Może nie zmieni to świata, może facet dalej będzie opowiadał seksistowskie dowcipy i zaczepiał inne kobiety, ale ty możesz sobie tego nie życzyć i masz prawo się bronić. Albo odpuścić. To zawsze jest twoja decyzja. Jeśli decydujesz odpuścić, twoje prawo; jeśli decydujesz reagować, także masz do tego prawo. Nawet jeśli nic nie wskórasz, nie wrócisz do domu z gulą w gardle, powtarzając sobie: „świat jest podły”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ile mniej więcej przeszkolono kobiet przez te 10 lat?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O matko, nie wiem. Każda z nas odbyła ok. 500 – 800 kursów. Po 12 godzin każdy. Jakieś 12 – 15 osób w grupie. Kilka tysięcy?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chyba kilkanaście. Będą kolejne kursy trenerskie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Są takie plany. To by dobrze zrobiło Wendo, może pojawiłyby się trenerki w miastach, w których teraz ich nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;— -&lt;br /&gt;&lt;i&gt;W październiku odbyły się ostatnie z cyklu dwudniowych darmowych warsztatów Wendo zorganizowanych w Białymstoku przez Klub Krytyki Politycznej. W pięciu weekendowych warsztatach uczestniczyło łącznie ok. 80 kobiet.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4862347542329505783?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4862347542329505783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4862347542329505783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/10/wendo-zmienia-swiadomosc.html' title='Rutkowska: Wendo zmienia swiadomość'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-fatVxnj7BiY/TVRVmq3ZLfI/AAAAAAAAA2Q/puypfDQF4pY/s72-c/logo.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-8298252464630120788</id><published>2011-10-10T16:22:00.000-07:00</published><updated>2011-12-20T11:33:20.025-08:00</updated><title type='text'>DOC FEST 2011: Miejsca Transformacji</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VhVqJDOqpAE/TpN9Ws_aLqI/AAAAAAAAA54/X1Bn1_RR5E8/s1600/Miejsca+transformacji.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://1.bp.blogspot.com/-VhVqJDOqpAE/TpN9Ws_aLqI/AAAAAAAAA54/X1Bn1_RR5E8/s200/Miejsca+transformacji.jpg" width="166" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Film „Miejsca transformacji" opowiada o procesach rewitalizacyjnych przestrzeni miejskich w Kijowie, Gdańsku, Berlinie oraz Cieszynie. Wszędzie tam następują sploty rozmaitych interesów, które pokazują z jak złożonymi procesami społecznymi mamy do czynienia. Nie jest trudne zrozumienie jakie znaczenie te doświadczenia mogą mieć dla naszego miasta. Sukcesy i błędy popełnione w miejscach objętych projektem „Miejsca transformacji" mogą stać się inspiracją dla działań podejmowanych w Białymstoku. Jaki jest cel i dokąd prowadzi rewitalizacja? To może i powinno zależeć od nas.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;20&lt;/b&gt; października (czwartek), &lt;b&gt;godz. 18:00&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ul. Warszawska 19&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Po projekcji zapraszamy na dyskusję z udziałem reżysera oraz zaproszonych gości.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Udział wezmą: Łukasz &lt;b&gt;Konopa&lt;/b&gt;, Katarzyna &lt;b&gt;Niziołek&lt;/b&gt;, Agata &lt;b&gt;Szczęśniak&lt;/b&gt; oraz Bartosz &lt;b&gt;Kuźniarz&lt;/b&gt;.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Łukasz Konopa&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Skończył socjologię na Uniwersytecie Warszawskim, reżyserię na Uniwersytecie Śląskim, studiuje reżyserię filmów dokumentalnych w National Film and Television School. Autor zdjęć do filmów Artura Żmijewskiego „Katastrofa", „KDT" (cześć cyklu Demokracje), „Świecie 2009". Autor filmów: „Ukryci" (film jest częścią pracy magisterskiej powstałej na Uniwersytecie Warszawskim pod kierunkiem prof. Joanny Tokarskiej-Bakir,), „Moje dwadzieścia okrążeń", „Chorzy i potrzebujący", „Wizyta", „Oko" (etiudy zrealizowane na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach). Drugi reżyser filmu Jakuba Czekaja „Ciemnego pokoju nie trzeba się bać".&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Katarzyna Niziołek &lt;/b&gt;Pracownik naukowo-dydaktyczny w Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, gdzie prowadzi zajęcia z socjologii makrostruktur społecznych i socjologii narodu oraz kursy specjalizacyjne – ze społeczeństwa obywatelskiego, organizacji pozarządowych, sztuki i reklamy społecznej oraz nauczania wielokulturowości. Przygotowuje rozprawę doktorską na temat obywatelskich aspektów działań społeczno-artystycznych. Stypendystka The Clifford &amp;amp; Mary Corbridge Trust (University of Cambridge). Publikowała m.in. w: „Pograniczu”, „Trzecim Sektorze”, „Przeglądzie Socjologii Jakościowej” i anglojęzycznym „Limes. Cultural Regionalistics”. Jest prezesem Fundacji Uniwersytetu w Białymstoku i członkiem Polskiego Towarzystwa Socjologicznego. Angażuje się w działalność społeczną w obszarze animacji kultury i edukacji nieformalnej. Współtworzyła m.in. Szlak Dziedzictwa Żydowskiego w Białymstoku oraz realizowała projekty poświęcone architekturze czasów PRL-u i przemianom postpeerelowskich przestrzeni miejskich: „Ładniej? PRL w przestrzeni miasta” i „35 lat później”. W 2009 r. została nagrodzona w ramach akcji „Przystanek Młodzi” – „za dyskusje o wielokulturowości i tolerancji oraz za działania na rzecz historii lokalnej”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Agata Szczęśniak&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Współzałożycielka pisma "Krytyka Polityczna", wicenaczelna redakcji pisma i portalu &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/" target="_blank"&gt;www.krytykapolityczna.pl&lt;/a&gt;, członkini zarządu Stowarzyszenia im. Stanisława Brzozowskiego. W latach 2005-2008 redaktorka działu Opinie/Świąteczna „Gazety Wyborczej". Socjolożka, absolwentka Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, studiowała też filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Bartosz Kuźniarz&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Socjolog, filozof, tłumacz, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 2004 roku pracownik Katedry Filozofii Uniwersytetu w Białymstoku. W latach 2007-2009 członek redakcji pisma "Kronos" obecnie członek Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. Autor książek "Pieniądz i system. O diable w gospodarce" oraz "Goodbye Mr. Postmodernism. Teorie społeczne myślicieli późnej lewicy"&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Miejsca Transformacji&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Film ilustruje procesy rewitalizacyjne w Berlinie, Gdańsku i Kijowie. Szczególną uwagę zwrócono na dzielnice tych postindustrialnych miast, wymagających zmiany recepcji społecznej, a posiadających ważne konotacje historyczne na drodze ku zmianie systemu i wprowadzaniu standardów demokratycznych, ponieważ od ponad 20 lat podlegają one&amp;nbsp;transformacji, która powoduje stopniowe wykluczanie&amp;nbsp;i zaniedbywanie pewnych miejsc, nie tylko w miastach realizacji projektu.&amp;nbsp;Autor filmu podejmie próbę opowiedzenia o roli, jaką może pełnić sztuka jako iskra inicjująca i narzędzie wzmacniające ruchy społeczne, aktywność obywatelską, oraz zmianę sposobu postrzegania przestrzeni publicznej. Głównym celem filmu jest ukazanie, że rewitalizacja może być społeczną zmianą, a dzięki faktowi utrwalenia tych relacji za pomocą nośnika, jakim jest film, istnieje duża szansa na upowszechnienie i spopularyzowanie doświadczeń berlińskich jako jednego z ciekawszych rozwiązań na rewitalizację przestrzeni publicznej przez sztukę, lecz również na rewitalizację społeczną przez aktywizację obywatelską.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Film dokumentalny&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;scenariusz i re&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;ż&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;yseria: &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;Ł&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;ukasz Konopa&lt;br /&gt;opieka artystyczna: Artur &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;Ż&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;mijewski&lt;br /&gt;zdj&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;cia: Weronika Tofilska, &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;Ł&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;ukasz Konopa, Krzysztof Trojnar, Rafa&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;Ż&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;urek&lt;br /&gt;monta&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;ż&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;: Leszek Molski&lt;br /&gt;produkcja: Krytyka Polityczna (Marcin Cha&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman CE; font-size: small;"&gt;upka, Katarzyna Fidos, Maria Klaman)&lt;br /&gt;czas: 45 min.&lt;br /&gt;Polska 2011&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Premiera 20 września&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;DOC FEST 2011&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;DOC Fest 2011 jest to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przegląd najciekawszych i najgłośniejszych filmów dokumentalnych powstałych w Polsce po 1989 roku, a przede wszystkim filmów opisujących najważniejsze wydarzenia, zjawiska społeczne, przywołujących gorące debaty publiczne, wywołujących dyskusje w mediach, w świecie kultury i nauki. W programie DOC Festu znajdą się projekcje filmów dokumentalnych opisujących Polskę ostatnich dwóch dekad, czas transformacji ustrojowej i społeczne konsekwencje tej transformacji oraz prelekcje, debaty i spotkania spotkania z twórcami filmów, z ekspertami: publicystami, socjologami, ludźmi kultury, którzy zaproponują szersze spojrzenie na prezentowane filmy.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Spotkanie realizowane w ramach cyklu Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku „DOC FEST 2011” dzięki finansowemu wsparciu Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-8298252464630120788?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8298252464630120788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8298252464630120788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/10/doc-fest-2011-miejsca-transformacji.html' title='DOC FEST 2011: Miejsca Transformacji'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-VhVqJDOqpAE/TpN9Ws_aLqI/AAAAAAAAA54/X1Bn1_RR5E8/s72-c/Miejsca+transformacji.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2501071020635770939</id><published>2011-09-28T06:55:00.000-07:00</published><updated>2011-10-06T12:09:49.589-07:00</updated><title type='text'>Wendo - kolejne warsztaty</title><content type='html'>&lt;br /&gt;Wendo to system samoobrony stworzony 30 lat temu w Kanadzie. Aby go trenować, nie potrzeba siły ani nadzwyczajnej sprawności. Każda kobieta może nauczyć się skutecznie bronić. Jak udowadniają jego pomysłodawcy, aby czuć się bezpiecznie, nie trzeba stosować przemocy - wystarczy wiedzieć, co zrobić w sytuacji zagrożenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasz projekt obejmuje cykl dwudniowych (sobota - niedziela, godz. 10 - 17), darmowych warsztatów, otwartych dla wszystkich mieszkanek Podlasia, z różnych środowisk i w różnym wieku. WenDo nie jest sztuką walki. Podczas zajęć będziemy się uczyć, jak nie dopuścić do agresji, a w razie zagrożenia, jak się skutecznie bronić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Wszystkie sesje będą odbywały się w Centrum im. Ludwika Zamenhofa, przy ul. Warszawskiej 1&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Terminy warsztatów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;15-16 października&lt;br /&gt;22-23 października&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby wziąć w nich udział przesłać zgłoszenie – swoje imię i nazwisko wraz z preferowanym terminem uczestnictwa, na adres: bialystok@poczta.krytykapolityczna.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt realizowany w ramach akcji "Żubr budzi Podlasie".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2501071020635770939?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2501071020635770939'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2501071020635770939'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/09/wendo-kolejne-warsztaty.html' title='Wendo - kolejne warsztaty'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-1153072153612611289</id><published>2011-09-27T12:18:00.000-07:00</published><updated>2011-09-28T06:54:17.375-07:00</updated><title type='text'>Projekt  WenDo - Bezpieczne Kobiety</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fatVxnj7BiY/TVRVmq3ZLfI/AAAAAAAAA2Q/puypfDQF4pY/s1600/logo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-fatVxnj7BiY/TVRVmq3ZLfI/AAAAAAAAA2Q/puypfDQF4pY/s1600/logo.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 class="UIIntentionalStory_Message" data-ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:&amp;quot;msg&amp;quot;}"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="UIIntentionalStory_Tagged"&gt;&lt;span style="font-weight: normal;"&gt;Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku&amp;nbsp; ponownie dziękuje: wszystkim, którzy przez ostatni tydzień zagłosowali na Projekt WenDo - Bezpieczne Kobiety, trzymali kciuki, wspierali nas. Dzięki Wam projekt w plebiscycie "Żubr Budzi Podlasie" zdobył najwięcej głosów i doczekał się realizacji! Kolejne warsztaty już w październiku. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-1153072153612611289?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1153072153612611289'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1153072153612611289'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/projekt-wendo-bezpieczne-kobiety.html' title='Projekt  WenDo - Bezpieczne Kobiety'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-fatVxnj7BiY/TVRVmq3ZLfI/AAAAAAAAA2Q/puypfDQF4pY/s72-c/logo.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2473017080043048029</id><published>2011-07-06T14:32:00.000-07:00</published><updated>2011-12-20T11:33:26.321-08:00</updated><title type='text'>Arnold, Orski: Kultura polska dziś? Sceptyczny entuzjazm</title><content type='html'>Z Agnieszką Arnold i Witoldem Orskim rozmawia Agnieszka Wiśniewska&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Agnieszka Wiśniewska&lt;/b&gt;: Jak powstał film o kondycji polskiej kultury?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Agnieszka Arnold&lt;/b&gt;: Trzeba zacząć od mojego poprzedniego filmu Kongres niedokończony, o Kongresie Kultury w 1981 roku, o tamtych postulatach. To było niesamowite wydarzenie. Zachłyśnięcie się wolnością, sytuacja, w której wszyscy ludzie związani ze sztuką, kulturą, nauką mogli wypowiedzieć swoje najgłębsze marzenia, zastanowić się, jaka ta Polska powinna być. To był – co warto podkreślić – cudowny czas, kiedy nauka wchodziła na Kongres na równych prawach ze sztuką. Bardzo interesująca była konfrontacja tych marzeń z… Sama nie wiem…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rzeczywistością?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Nawet nie rzeczywistością. To była konfrontacja ze stanem świadomości. Fragment Kongresu niedokończonego rozpoczął Kongres Kultury we wrześniu 2010 i stymulował wywrotowość tego kongresu, wiele osób cytowało fragmenty wypowiedzi z tego filmu. Jakiś czas po tym dostałam propozycję zrobienia filmu o dzisiejszej kondycji polskiej kultury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trudny temat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: To prawda. Od razu rysowały się ogromne problemy. Po pierwsze ten polski przełom nie został w „sposób naukowy” opisany, na co zwracała trafnie uwagę Maria Janion. Drugi problem to był problem obrazu społeczeństwa polskiego po przełomie, uczestnictwa (lub braku uczestnictwa) w korzystaniu z dóbr kultury. I po trzecie problemem była diagnoza tego, czym jest kultura – czy zajmę się kulturą, czy tylko sztuką. Stawałam też przed innymi dylematami – czy robić film publicystyczny, czy nie, czy artystyczny, czy nie. Przy mojej wrażliwości społecznej robienie filmu artystycznego jest mało możliwe. Taka jestem. Perspektywy społecznej uniknąć nie potrafię.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Robiąc film Jak to jest, cały czas byłam wierna sobie. Wydawało mi się, że – brzydko mówiąc – jestem uczestniczką kultury: do teatru chodzę, na wystawy chodzę, na koncerty, książki czytam. Sporo też rozmawiam z młodymi ludźmi i dzięki temu sporo wiem też o kulturze, w której może bezpośrednio nie uczestniczę. Irytowało mnie zawsze narzekanie na młodzież, ale też mówienie, że dzisiejszy świat jest zrozumiały tylko dla młodych. Powtarzanie bzdur o jakieś przepaści pokoleniowej wydawało mi się niesłuszne i wiedziałam, że chcę tego uniknąć.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od początku wiadomo więc było, że w filmie będzie miejsce i na konkurs szopenowski, i na OFF Festival, i na Vadera?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Tak, ale chciałam też uniknąć powtarzanego do znudzenia przez media idiotycznego hasła o braku wyższych potrzeb w społeczeństwie – tego opowiadania o ludziach, jak o tępej masie galerianek. To też wydawało mi się niesłuszne. Galerianki oczywiście istnieją, ale i one mają potrzeby kulturalne. Wpychanie ludzi w utarte schematy siedzenia w domu przed telewizorem i niemądrym serialem wydaje mi się druzgocące i politycznie niebezpieczne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Witold Orski&lt;/b&gt;: Pojęcie kultury było dla nas „niedodefiniowane”. Jedni włączali w nie naukę, inni nie. Jedni widzieli kulturę wyłącznie jako sztukę, inni szerzej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;AA: Nie wspominam już o takim koszmarze, jak dzielenie kultury na wysoką, niską, średnią, masową, popularną, elitarną. Ten podział już nie istnieje&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiemy już, jakiego filmu pani robić nie chciała. A jaki miał on być?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Wrażliwość społeczna kazała mi szukać w społeczeństwie twórczości. I znalazłam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od początku współpracowaliście z Witoldem Orskim przy filmie?&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Od etapu tworzenia scenariusza. Bez współpracy z Witkiem ten film byłby zapewne nudny. Sama bałabym się pewne rzeczy postawić tak odważnie zarówno pod względem formalnym, jak i merytorycznym. Witek znalazł formułę na ten film.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Forma tego filmu przypomina gonitwę skojarzeń przypominającą wyszukiwarkę w internecie. Webbrowsing.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z drugiej strony forma ta jest uporządkowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: I to jest już nasz wkład w tę opowieść (śmiech).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak wyglądało to szukanie twórczości w społeczeństwie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Interesowało mnie pozainstytucjonalne tworzenie kultury, w małych wspólnotach, społecznie. Olśnieniem była Nowa Huta, spotkanie z zespołem Wu-Hae. Dzięki ich twórczości opisałam przełom historyczny w Polsce. Prócz tego pokazałam podziały wynikające z nowego podziału ekonomicznego. W Nowej Hucie zauważyłam najważniejsze sprawy: z jednej strony twórczość 10 – 15 osób, które się skrzyknęły, żeby coś zrobić; dwa – działanie zupełnie bezinteresowne; trzy – pokazanie tej grupy społecznej, która na przełomie przegrała i pokazanie nie tylko ich problemów ekonomicznych, ale też problemu kulturowego. Kiedy ludzie ci słuchają podczas pokazanej w filmie akcji artystycznej czytanej książki, czekają tylko do momentu, w którym będą mogli opowiedzieć własną historię. Kiedy mogą wyartykułować to, co w nich siedzi. Ta sytuacja się powtarzała kilkakrotnie. To było fe-no-me-nal-ne. Tych ludzi nikt nie chce słuchać, a mają potrzebę przekazania swojej historii. Nie zastąpi tego bełkot serialu telewizyjnego ani jeżdżenie po schodach i oglądanie majtek.Podczas kręcenia filmu zobaczyłam, jak to społeczeństwo się zróżnicowało. Dwóch chłoporobotników z Nowej Huty mówi z dumą o swoich wnukach, że czytają po angielsku. Są dumni z wyższego stopnia cywilizacji swoich wnuków. Zapominają, że dzieci pojechały tam za pracą. Że tu były ekonomicznie przegrane. A ci dwaj budowniczy Nowej Huty na starość wylądowali na wsi – tam, skąd przyszli. To skonfrontowane jest w filmie z historią artystów. Robotnicy mówią, za komuny było lepiej, artyści, mówią, że było strasznie. Te grupy szukały po prostu czegoś innego.&lt;br /&gt;Dzięki tym dwóm scenom z Nowej Huty opowiedziałam, co się stało, nazwałam to. „I kim my jesteśmy?” pyta w filmie prof. Andrzej Mencwel. Ani chłopami, ani szlachtą. No kim? A co śpiewają dzieci Althamera?&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Zamierzasz opowiedzieć cały film ujęcie po ujęciu?&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Nie. Ale mam wrażenie, że jak tego nie powiem, to nikt tego nie zauważy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film jest bardzo gęsty, więc dostrzeżenie wszystkich niuansów wymaga skupienia.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Mówię tyle o scenach z Nowej Huty, bo one wyraźnie pokazują, że w filmie za pomocą sztuki opisana jest polska rzeczywistość. To ci chłopcy z Nowej Huty, to Althamer opisali i zdiagnozowali przełom. Artyści to opowiedzieli, a nie intelektualiści czy uczeni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakie inne miejsca były dla was inspirujące?&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Nowa Huta, galeria Arsenał w Białymstoku, OFF i Katowice.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego Katowice? &lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Jechaliśmy na OFF, który był właśnie przeniesiony z Mysłowic do Katowic. Byliśmy pełni obaw, czy nie zmieni to diametralnie imprezy. Okazało się, że byliśmy w błędzie. Miasto było świetnie przygotowane, festiwalowi towarzyszyły inne wydarzenia. W tym samym czasie w Bytomskiej Kronice prezentowana była praca Zbigniewa Libery Wyjście ludzi z miasta – co jest w filmie wykorzystane. OFF był świetny, bo nie ograniczał się tylko do muzyki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Były na nim też akcenty literackie.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Organizatorzy obawiali się, jak zostanie przyjęte czytanie fragmentów tekstów literackich przez autorów. Ale udało się. Pisarzy słuchały tłumy.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: OFF Festiwal pokazał mi autentyczne uczestnictwo w kulturze, masowe – młodzi i starsi, z dziećmi. Zobaczyłam społeczeństwo polskie zupełnie wspaniałe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Widać, że z każdym kolejnym miejsce, kolejną osobą, która mówi w filmie, odkrywacie coś nowego, niedocenionego. Zero pesymizmu.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Zdawałam sobie sprawę z tych jeremiad i z narzekania. Dlatego film otwiera twarz mówiąca: „Pada, pada, ten deszcz, znowu ten deszcz”. Ale my nie narzekamy. Nasi bohaterowie różnie. Joanna Mytkowska mówi o sukcesach, Agnieszka Odorowicz mówi o sukcesie Skolimowskiego, ale też o zadaniach na przyszłość. Sajewska o teatrze wypowiada się krytycznie. Zwłaszcza o Shoah i tendencjach do powierzchownego opisu Holokaustu.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Jeśli zastanawiać się czy film jest optymistyczny, czy pesymistyczny to myślę, że najbliżej mu i nam – jego twórcom – do stanowiska Baumana, a jest to sceptyczny optymizm czy sceptyczny entuzjazm.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Sceptyczny entuzjazm. Sprowadzanie po tym filmie dyskusji do tego, że społeczeństwo jest głupie i nie czyta książek, świadczy o tym, że rozmawia się z ludźmi spoza kultury, z ludźmi, którzy sami się wykluczyli. I oczywiście szczególnie klasa średnia w Polsce taka jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten film jest trudny.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Problem tego filmu nie leży w obiektywnej trudności odbioru, ale w zawstydzeniu ludzi, którzy sami się z kultury wykluczyli. Mam starą metodę, której nauczył mnie Stanisław Bareja. Pokazuje film przed ukończeniem przeróżnym osobom, z różnych środowisk, z różnych klas. Niektóre osoby powiedziały mi: „Ja o tym nie wiedziałem, nie wiedziałam, ale ten film jest dla mnie przewodnikiem”. Natomiast sprowadzanie tego filmu do stwierdzenia: „wykluczeni nie czytają, nie mają potrzeb takich czy owakich” jest ordynarnym nadużyciem.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Ten film może być czytany na kilku poziomach. Na najbardziej podstawowym może pozostawić poczucie, że jest dobrze i ciekawie i w kulturze dzieją się różne interesujące rzeczy. Na innym można oglądać go jak teledysk i kalejdoskop kultury – film jest szybki, gęsto zmontowany, sprzyja to takiemu odbiorowi. A można też wyłapywać niuanse, które gdzieś w montażu staraliśmy się pokazać. Z filmem Jak to jest, jest jak z dzisiejszą kulturą. Odbiorca podchodzi do niej jak konsument i wybiera z jej ogromu to, co najbardziej mu odpowiada, co jest mu bliskie, co zna. Odczyta to, w czym ma kompetencje, w innych kwestiach pozna coś nowego. Film ma tyle obejrzeń, ilu ma widzów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak jak kultura. Ja – nawiązując do filmu – mam wątpliwości, czy ogromne pieniądze wpompowane w Rok Szopenowski przyniosły jakieś efekty.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Zdziwiłaby się pani, gdyby zobaczyła, ilu rodziców wysyła dzieci na lekcje gry na pianinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lepiej by było, gdyby dzieci te miały lekcje muzyki w szkole.&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA:&lt;/b&gt; Ależ oczywiście, likwidacja zajęć artystycznych jest skandalem. Nie ma plastyki, nie ma muzyki. Co z tego, że buduje się filharmonie, jeśli nie wiadomo, kto będzie w nich grał, kto będzie tego słuchał. I tu znów widzimy powiązania między kulturą a życiem społecznym, w tym przypadku – z edukacją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Potrzeba edukacji, żeby dostrzec pewną ciągłość w kulturze, jaką pokazujecie w filmie.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Kultura polska to nieprzerwane kontinuum. Trudno mówić o współczesnej sztuce bez Kantora, bez Abakanowicz, o muzyce bez Góreckiego. Oczywiście pokazuję w tym filmie rzeczy wątpliwe estetycznie, ale taka też jest kultura.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja po obejrzeniu miałam poczucie ciekawości. Ileś rzeczy, o których opowiadacie, znam, iluś nie. I miałam ochotę je poznać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WO&lt;/b&gt;: Nie ty pierwsza to mówisz. Genialna była reakcja na film jednej z pań, która oglądała z nami Jak to jest w Białymstoku i zaczęła opowiadać o Programie II Polskiego Radia – o tym, że tylko tego słucha, i jakie to jest dla niej ciekawe. Podzieliła się swoją opowieścią o tym, czym jest dla niej polska kultura.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wasz film jest filmem w procesie – uruchamia takie właśnie reakcje, działa nawet po napisach końcowych, kiedy ludzie zaczynają pod jego wpływem rozmawiać o kulturze.&lt;br /&gt;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;AA&lt;/b&gt;: Wiele osób traktuje ten film jak przewodnik. Jeśli mówimy o jakiejś społecznej roli dokumentu, to ten film swoją rolę odgrywa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;27 czerwca 2011 roku w Białymstoku odbyła się premiera filmu Jak to jest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie realizowano w ramach cyklu Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku „DOC FEST 2011” oraz cyklu wykładów Galerii Arsenał „Czy sztuka jest potrzebna i dlaczego?” dzięki wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku oraz Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku.&amp;nbsp;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2473017080043048029?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2473017080043048029'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2473017080043048029'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/07/arnold-orski-kultura-polska-dzis.html' title='Arnold, Orski: Kultura polska dziś? Sceptyczny entuzjazm'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2159719008400565582</id><published>2011-06-29T12:23:00.001-07:00</published><updated>2011-10-06T11:14:41.455-07:00</updated><title type='text'>Kongres Ruchów Miejskich: Tezy o mieście</title><content type='html'>&lt;i&gt;W dniach &lt;b&gt;18-19&lt;/b&gt; czerwca w Poznaniu odbył się pierwszy w historii Kongres Ruchów Miejskich. Uczestniczyło w nim ponad 100 osób z prawie 50 różnych organizacji. Najważniejszą zdobyczą Kongresu było ustalenie wspólnego minimum, wypracowanego demokratycznie w grupach roboczych i sformułowanego w postaci 9 Tez. &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Tezy o mieście&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My, uczestnicy i uczestniczki Kongresu Ruchów Miejskich apelujemy do opinii publicznej, do świata polityki i mediów o zwrócenie uwagi na sytuację i problemy polskich miast. To one są motorem nowoczesnego rozwoju, to w nich jest skupiony główny potencjał cywilizacyjny i kulturalny. Miasta potrzebują mądrej, dalekowzrocznej polityki miejskiej i dobrego prawa, wspierającego ich zrównoważony i sprawiedliwy rozwój, demokrację miejską i społeczeństwo obywatelskie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Niezbędne jest rozpoczęcie debaty publicznej nad następującymi tezami:&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Mieszkańcy mają niezbywalne prawo do miasta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2. Budżet partycypacyjny to tworzenie przez mieszkańców całego budżetu miasta. To nie tylko procedury, ale szeroki ruch społeczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3. Zagwarantowanie sprawiedliwości społecznej i przeciwdziałanie ubóstwu i wykluczeniu jest obowiązkiem wspólnoty miejskiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4. Rewitalizacja historycznych obszarów podtrzymuje tożsamość miast i jest warunkiem ich rozwoju. Nie może ograniczać się do remontów, musi być zintegrowanym działaniem wypracowanym wraz z mieszkańcami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5. Dość chaosu! Kultura przestrzeni zagwarantowana ładem prawnym pozwoli na podniesienie jakości życia w mieście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6. Demokracja to nie tylko wybory. Mieszkańcy mają prawo do realnego, opartego na wzajemnym szacunku, udziału w podejmowaniu decyzji o mieście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7. Miasta i obszary metropolitalne powinny być zarządzane zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju i przeciwdziałania procesom suburbanizacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8. Lokalizowanie instytucji krajowych w różnych miastach sprzyja rozwojowi całego kraju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9. Polskie miasta i obszary metropolitalne potrzebują wsparcia w integracji systemów transportu: kolejowego, drogowego, publicznego transportu zbiorowego, rowerowego i pieszego dla osiągnięcia celów Białej Księgi o transporcie i Karty Lipskiej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2159719008400565582?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2159719008400565582'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2159719008400565582'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/06/kongres-ruchow-miejskich-tezy-o-miescie.html' title='Kongres Ruchów Miejskich: Tezy o mieście'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-1218840444622327630</id><published>2011-06-27T12:30:00.000-07:00</published><updated>2011-06-29T12:31:17.284-07:00</updated><title type='text'>Cudowne źródło w morzu wszechogarniającej głupoty. Relacja z premiery filmu "Jak to jest"</title><content type='html'>To właśnie w białostockiej Galerii Arsenał, wśród tej wspaniałej kolekcji, mnie olśniło: nie intelektualiści opisali wszystkie zmiany po 1989 roku, tylko ludzie sztuki - mówi dokumentalistka, Agnieszka Arnold.&lt;br /&gt;Więcej w &lt;a href="http://bialystok.gazeta.pl/bialystok/1,35235,9855792,Cudowne_zrodlo_w_morzu_wszechogarniajacej_glupoty.html"&gt;"Gazecie Wyboeczej"&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-1218840444622327630?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1218840444622327630'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1218840444622327630'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/06/cudowne-zrodo-w-morzu.html' title='Cudowne źródło w morzu wszechogarniającej głupoty. Relacja z premiery filmu &quot;Jak to jest&quot;'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6591653745953429768</id><published>2011-06-21T12:23:00.000-07:00</published><updated>2011-06-29T12:31:36.088-07:00</updated><title type='text'>DOC FEST 2011 - Premiera filmu Agnieszki Arnold "Jak to jest"</title><content type='html'>Zapraszamy&amp;nbsp;na premierowy pokaz najnowszego filmu Agnieszki Arnold "Jak to jest"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;27 &lt;/b&gt;czerwca (&lt;b&gt;poniedziałek&lt;/b&gt;), godz. &lt;b&gt;18.00&lt;/b&gt; w Galerii Arsenał, ul. Adama Mickiewicza 2, Białystok&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po projekcji odbędzie się dyskusja, w które udział wezmą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka &lt;b&gt;Arnold&lt;/b&gt; - reżyserka&lt;br /&gt;Witold &lt;b&gt;Orski&lt;/b&gt; - współautor scenariusza&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prowadzenie spotkania: prof. Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt; (Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku, Uniwersytet w Białymstoku).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kongres Kultury, który odbył się jesienią 2009 roku, rozpalił debatę o kulturze. Wśród gorących dyskusji i sporów umyka jednak często pytanie zasadnicze: czym dziś jest sama kultura? Jaka jest kondycja polskiej sztuki? Jakimi tematami się zajmuje, a jakie dominują w dyskursie publicznym? Film wybitnej dokumentalistki Agnieszki Arnold i Witolda Orskiego "Jak to jest" portretuje współczesną polską kulturę pokazując wielobarwną i polifoniczną przestrzeń inicjatyw i twórczej ekspresji. Czy w portrecie tym jest miejsce dla każdego i dla wszystkich?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;DOC FEST 2011&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DOC Fest 2011 jest to organizowany przez Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przegląd najciekawszych i najgłośniejszych filmów dokumentalnych powstałych w Polsce po 1989 roku, a przede wszystkim filmów opisujących najważniejsze wydarzenia, zjawiska społeczne, przywołujących gorące debaty publiczne, wywołujących dyskusje w mediach, w świecie kultury i nauki. W programie DOC Festu znajdą się projekcje filmów dokumentalnych opisujących Polskę ostatnich dwóch dekad, czas transformacji ustrojowej i społeczne konsekwencje tej transformacji oraz prelekcje, debaty i spotkania spotkania z twórcami filmów, z ekspertami: publicystami, socjologami, ludźmi kultury, którzy zaproponują szersze spojrzenie na prezentowane filmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie realizowane w ramach cyklu Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku "DOC FEST 2011" oraz cyklu wykładów Galerii Arsenał "Czy sztuka jest potrzebna i dlaczego?" dzięki wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku oraz Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jU9uxjZc1pI/TgDzXNdvgHI/AAAAAAAAA5M/eMbYrP5prDw/s1600/LOGO+WB+mini.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" i$="true" src="http://2.bp.blogspot.com/-jU9uxjZc1pI/TgDzXNdvgHI/AAAAAAAAA5M/eMbYrP5prDw/s1600/LOGO+WB+mini.JPG" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6591653745953429768?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6591653745953429768'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6591653745953429768'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/06/doc-fest-2011-premiera-agnieszki-arnold.html' title='DOC FEST 2011 - Premiera filmu Agnieszki Arnold &quot;Jak to jest&quot;'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-jU9uxjZc1pI/TgDzXNdvgHI/AAAAAAAAA5M/eMbYrP5prDw/s72-c/LOGO+WB+mini.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5307775949738219941</id><published>2011-06-02T12:42:00.000-07:00</published><updated>2011-06-21T12:35:28.445-07:00</updated><title type='text'>Białostocka premiera filmu "Zamach" Yael Bartany</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jcOpeuOB62E/TefngPweHlI/AAAAAAAAA5I/CXcnmIMbNSk/s1600/Zamach.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://3.bp.blogspot.com/-jcOpeuOB62E/TefngPweHlI/AAAAAAAAA5I/CXcnmIMbNSk/s200/Zamach.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zapraszamy na białostocką premierę najnowszego filmu redaktorki artystycznej&amp;nbsp;Krytyki Politycznej Yael Bartany pt. &lt;i&gt;"Zamach"&lt;/i&gt;. &lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Film prezentowany jest równolegle do wystawy …i zadziwi się Europa w Pawilonie Polonia na 54. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji.Po raz pierwszy w historii widzowie będą mieli okazje obejrzeć reprezentującą Polskę wystawę w czasie trwania biennale w kilkunastu miastach w Polsce jak i również w Białymstoku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trakcie spotkania zostaną pokazane trzy części „polskiej” trylogii Bartany; "Mary Koszmary" (2007), "Mur i wieża" (2009), "Zamach" (2011). &lt;br /&gt;Po spotkaniu odbędzie się dyskusja z udziałem publiczności.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;16 czerwca, czwartek, godz. 19:00, &lt;br /&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa, ul. Warszawska 19&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cykl Yael Bartany, prezentowany po raz pierwszy w całości w Pawilonie Polonia, dedykowany jest powołanemu do życia przez artystkę Ruchowi Odrodzenia Żydowskiego w Polsce. Ruch stawia sobie za cel „powrót” trzech milionów Żydów do ojczyzny ich przodków. W swym najnowszym filmie Bartana rozprawia się z marzeniami o zbudowaniu wielonarodowej wspólnoty, nowego społeczeństwa polskiego. Akcja Zamachu toczy się w niedalekiej przyszłości, podczas ceremonii pogrzebowej lidera Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce, który ginie z rąk nieznanego zamachowca. Poprzez wyobrażoną w filmie śmierć lidera scalony zostaje mit nowego ruchu, którego działalność mogłaby przerodzić się konkretną propozycję polityczną do wdrożenia w najbliższej przyszłości w Polsce, gdzieś w Europie czy na Bliskim Wschodzie. Film powstał wiosną 2011 roku w Warszawie: w okolicach Krakowskiego Przedmieścia, we wnętrzach Pałacu Kultury i Nauki oraz na placu Piłsudskiego. Manifestujący członkowie Ruchu mieszali się na warszawskich ulicach &lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. z uczestnikami marszu obrońców praw zwierząt oraz grupami modlących się za ofiary katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim, spotykając się zarówno z oznakami sympatii, jak i nienawiści. W 2012 roku podczas Biennale Sztuki Współczesnej w Berlinie będzie miał miejsce pierwszy kongres Ruchu Odrodzenia Żydowskiego w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mary Koszmary (2007) — pierwsza część trylogii — koncentruje się na złożonych relacjach pomiędzy Żydami, Polakami i innymi europejskimi nacjami w dobie globalizacji. Młody aktywista, grany przez Sławomira Sierakowskiego (założyciela i redaktora naczelnego„Krytyki Politycznej”), wygłasza przemówienie na pustym Stadionie Dziesięciolecia. Wzywa trzy miliony Żydów do powrotu do Polski. Odwołując się do modelu i estetyki filmów propagandowych z czasów ostatniej wojny, film porusza zagadnienia antysemityzmu i ksenofobii we współczesnej Polsce, tęsknoty za żydowską przeszłością wśród liberalnej polskiej inteligencji, przywołuje także syjonistyczne marzenia o powrocie do Izraela. Yael Bartana: „To bardzo uniwersalna historia; podobnie, jako rodzaj społecznego laboratorium, traktowałam we wcześniejszych pracach Izrael, zawsze przyjmując perspektywę przybysza. To mechanizmy i sytuacje, które można zaobserwować na całym świecie. Moje ostatnie prace nie są tylko opowieścią o dwóch nacjach— Polakach i Żydach. To uniwersalny obraz niemożności życia razem”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mur i wieża (2009) — film zrealizowany został na warszawskim Muranowie, gdzie zbudowano „pierwszy kibuc w Europie”, będący rekonstrukcją fragmentu&lt;br /&gt;prowizorycznego osiedla, jakie żydowscy osadnicy wznosili podczas arabskiej rewolty lat 1936–1939 roku w czasach Brytyjskiego Mandatu Palestyny. Kibuc w centrum Warszawy wydaje się być egzotyczną strukturą, pomimo że ulokowany został w miejscu stanowiącym niegdyś część „żydowskiej dzielnicy mieszkaniowej”, a następnie getta. Film nawiązuje do heroicznych przedstawień żydowskich osadników, budujących państwo Izrael: pięknych i silnych mężczyzn i kobiet. Ukazywano ich jako pełnych determinacji pionierów, którzy pomimo najbardziej niesprzyjających warunków kolektywnie budowali domy, uprawiali ziemię, uczyli się, wychowywali dzieci, dzielili się dobytkiem i odbywali ćwiczenia wojskowe, by mężnie odeprzeć ataki wroga. Artystka wskrzesza w swoich pracach ten bezpowrotnie utracony świat, w całkowicie odmiennej konfiguracji politycznej i geograficznej początku XXI wieku. „Przywołuję przeszłość, czas socjalistycznej utopii, młodości i optymizmu — czas, kiedy naprawdę próbowano zrealizować modernistyczny&lt;br /&gt;ideał budowy nowego świata” — mówi Bartana. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Yael Bartana urodziła się w 1970 roku w Afuli w Izraelu. Zajmuje się filmem, fotografią, instalacjami wideo i dźwiękowymi. Jest autorką licznych wystaw indywidualnych, &lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. w PS1 w Nowym Jorku, Moderna Museet w Malmö, Center for Contemporary Art w Tel Awiwie, Kunstverein w Hamburgu, Van Abbemuseum w Eindhoven czy Fridericianum w Kassel. Brała udział w prestiżowych wystawach, takich jak Manifesta 4, Frankfurt (2002), 27. Biennale w São Paulo (2006) i documenta 12 w Kassel (2007). W swoich pracach realizowanych w Izraelu Bartana zajmowała się głównie problemem dotyczącym tego, w jaki sposób wojna, rytuały militarne i poczucie zagrożenia wpływają na codzienne życie. Od roku 2008 roku pracuje również w Polsce, tworząc projekty na temat historii stosunków polsko-żydowskich i jej wpływu na dzisiejszą tożsamość Polaków. Jest laureatką wielu nagród, &lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. Artes Mundi 4 (Walia, 2010), nagrody Anselma Kiefera (2003), Prix Dazibao (Montreal, 2009), Prix de Rome (Rijksakademie, Amsterdam, 2005), Dorothea von Stetten Kunstpreis (Kunstmuseum Bonn, 2005), Nathan Gottesdiener Foundation Israeli Art Prize (2007).&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Zamach (Assassination), 2011, fotografia z planu, foto Marcin Kalinski&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5307775949738219941?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5307775949738219941'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5307775949738219941'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/06/biaostocka-premiera-filmu-zamach-yeal.html' title='Białostocka premiera filmu &quot;Zamach&quot; Yael Bartany'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-jcOpeuOB62E/TefngPweHlI/AAAAAAAAA5I/CXcnmIMbNSk/s72-c/Zamach.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4872913688949119898</id><published>2011-05-25T14:04:00.000-07:00</published><updated>2011-06-02T12:42:49.996-07:00</updated><title type='text'>Odczarować narkotyki  - spotkanie z Janem Smoleńskim</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-t2NDyqe_Zag/Td1eVUnZWkI/AAAAAAAAA4o/k7mjxLIrOx4/s1600/odczarowanie_okladka_300.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-t2NDyqe_Zag/Td1eVUnZWkI/AAAAAAAAA4o/k7mjxLIrOx4/s200/odczarowanie_okladka_300.jpg" t8="true" width="141" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zapraszamy na spotkanie z Janem Smoleńskim autorem książki "Odczarowanie. Z artystami o narkotykach".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prowadzenie Michał Sydow (Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;31 maja, wtorek, godz. 17.30&lt;br /&gt;Klubokawiarnia "Kopiluwak"&lt;br /&gt;Białystok, ul. Sienkiewicza 9&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Narkotyki to w Polsce temat zakłamany, który obrósł mitami, stereotypami, myśleniem magicznym – czasem śmiesznym, częściej groźnym. Politycy, ideolodzy i rodzice próbują bowiem zaklinać rzeczywistość, przynosząc zwykle więcej szkód niż pożytku sobie, swym dzieciom, okazjonalnym użytkownikom, a zwłaszcza&amp;nbsp;uzależnionym. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Jan Smoleński pyta znanych artystów o ich doświadczenia, o zagrożenia, o prywatne dramaty i publiczne opinie. Aktorka Renata Dancewicz, filmowcy: Grzegorz Lipiec i Magdalena Łazarkiewicz, muzycy: Łona, Krzysztof Jaryczewski, Pablopavo, Maciej Maleńczuk – odczarowują problem narkotyków. Piętnują hipokryzję populistycznych zwolenników ścigania i zamykania w więzieniu za gram marihuany. Pokazują, że największe szkody przynosi karna represja i „panika moralna” w mediach, a nie tabletka „dopalacza” czy skręt z haszyszu. Potępienie i więzienie zamiast empatii i terapii – oto, co spotyka uzależnionych i co spycha ich na społeczny&amp;nbsp;margines. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;i&gt;Odczarowanie &lt;/i&gt; – zbiór wywiadów Jana Smoleńskiego to nie tylko opowieści o „grzaniu po bramach” i narkotycznych uniesieniach aktorek i gwiazd rocka czy hip-hopu – to przede wszystkim ostra krytyka obecnego prawa, szkodliwych stereotypów i społecznych&amp;nbsp;przesądów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4872913688949119898?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4872913688949119898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4872913688949119898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/05/odczarowac-narkotyki-spotkanie-z-janem.html' title='Odczarować narkotyki  - spotkanie z Janem Smoleńskim'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-t2NDyqe_Zag/Td1eVUnZWkI/AAAAAAAAA4o/k7mjxLIrOx4/s72-c/odczarowanie_okladka_300.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-7131583386116522311</id><published>2011-05-23T13:48:00.000-07:00</published><updated>2011-05-25T14:05:00.027-07:00</updated><title type='text'>Wojny narkotykowe - doniesienia z pola walki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/188182_121726987909663_6951894_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/188182_121726987909663_6951894_n.jpg" width="141" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Najbliższe spotkanie Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku poświęcone będzie najnowszej publikacji wydawnictwa KP "Wojny narkotykowe - doniesienia z pola walki". &lt;span class="text_exposed_show"&gt;Książka zawiera opowieści reporterów, ekspertów, pisarzy i działaczy społecznych z różnych stron świata o tym, jak w imię politycznych i mafijnych interesów ginie podmiotowość ofiar, dobro uzależnionych i społeczna racjonalność&lt;/span&gt;. Autorzy &lt;span class="text_exposed_show"&gt;pokazują społeczne i polityczne konteksty globalnego narkobiznesu. Opowiadają o tym, jak brutalna represja zastępuje rozsądną terapię, a ściganie widm - walkę z realnym problemem. Fronty morderczej "wojny z narkotykami" to obszary nieopisanej nierówności, wykluczenia, biedy i przemocy.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;Gośćmi specjalnymi spotkania będą Karolina &lt;b&gt;Walęcik&lt;/b&gt; oraz Jaś &lt;b&gt;Kapela&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Prowadzenie Filip &lt;b&gt;Cyuńczyk&lt;/b&gt; (Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;b&gt;25&lt;/b&gt; maja, &lt;b&gt;środa&lt;/b&gt;, godz. &lt;b&gt;18.00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Klubokawiarnia "Kopiluwak"&lt;br /&gt;Białystok, ul. Sienkiewicza 9&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Karolina Wałęcik - redaktorka książki "Wojny narkotykowe. Doniesienia z pola walki". Członkini zespołu Krytyki Politycznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jan Kapela – publicysta i felietonista. Członek zespołu Krytyki Politycznej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-7131583386116522311?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7131583386116522311'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7131583386116522311'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/05/wojny-narkotykowe-doniesienia-z-pola.html' title='Wojny narkotykowe - doniesienia z pola walki'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5349640815826900720</id><published>2011-05-11T14:48:00.000-07:00</published><updated>2011-05-25T14:13:24.848-07:00</updated><title type='text'>Rick Lines w Białymstoku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-G9v2HmZ9tOc/TcsD0o1QEQI/AAAAAAAAA3U/TGi4qYoIo5M/s1600/203529_182035708513759_1283572_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="155" src="http://4.bp.blogspot.com/-G9v2HmZ9tOc/TcsD0o1QEQI/AAAAAAAAA3U/TGi4qYoIo5M/s200/203529_182035708513759_1283572_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zapraszamy do udziału w spotkaniu inaugurującym nowy cykl debat Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku "Narkopolityka". Rozmowa z Rickiem Linesem dotyczyć będzie różnych aspektów polityki narkotykowej - od praw człowieka, harm reduction, zagadnień prawnych do aktualnych międzynarodowych trendów. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Prowadzenie Sylwia Tabor (Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;17 maja, &lt;b&gt;wtorek&lt;/b&gt;, godz. &lt;b&gt;18:00&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;Klubokawiarnia "Kopiluwak" &lt;br /&gt;Białystok, ul. Sienkiewicza&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;Zapraszamy do udziału w kolejnych spotkaniach z cyklu "Narkopolityka"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;25 maja godz. 17:30- spotkanie poświęcone wojnom narkotykowym "Doniesienia z pola walk"&lt;br /&gt;31 maja godz. 17:30- spotkanie wokół książki "Odczarowanie" &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;Spotkanie zostało zorganizowane we współpracy z Wydziałem Prawa UWB oraz Wyższą Szkołą Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku. Dyskusja będzie tłumaczone symultanicznie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rick Lines -dyrektor wykonawczy Międzynarodowego Stowarzyszenia Redukcji Szkód (IHRA). Jego główne badanie oraz działania dotyczą wpływu na zahamowanie epidemii HIV / AIDS w więzieniach, redukcji szkód, systemów wymiany igieł i strzykawek, walki o prawa człowieka oraz kary śmierci za przestępstwa narkotykowe. W przeszłości pracował w organizacjach pozarządowych w Kanadzie i Irlandii; działał jako doradca w kwestiach epidemii HIV w więzieniach dla kilku agencji ONZ. Jest członkiem grupy doradczej Technical Advisory Group to the Global Commission on HIV and the Law oraz członkiem Reference Group to the United Nations on HIV and Injecting Drug Use.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkie spotkania odbędą się w Klubokawiarni "Kopiluwak" Białystok, ul. Sienkiewicza 9&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5349640815826900720?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5349640815826900720'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5349640815826900720'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/05/rick-lines-w-biaymstoku.html' title='Rick Lines w Białymstoku'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-G9v2HmZ9tOc/TcsD0o1QEQI/AAAAAAAAA3U/TGi4qYoIo5M/s72-c/203529_182035708513759_1283572_n.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6403586358304133968</id><published>2011-04-19T11:34:00.000-07:00</published><updated>2011-04-19T11:41:07.148-07:00</updated><title type='text'>"Jaka lewica?” zapis z debaty inaugurującej działalność Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku - kwiecień 2008r.</title><content type='html'>"Jaka lewica?” zapis z debaty inaugurującej działalność Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku z udziałem Sławomira Sierakowskiego, Bartosza Kuźniarza oraz Mirosława Miniszewskiego. Prowadzenie Piotr Kempisty. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Sławomir Sierakowski: Temat, jaka powinna być polska lewica, omawiany jest bardzo często i szeroko, co świadczy o słabej kondycji lewicy. Ale ja nie chcę mówić o tym, co się stało z lewicą, jakie są przyczyny tej słabej kondycji. Wolę powiedzieć o naszym projekcie, o tym, o co nam chodzi. Często budzimy zdziwienie, wielu ludzi nie rozumie, dlaczego wybraliśmy taką formę działalności. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wychodzimy z założenia, że każda partia lewicowa skazana będzie na cynizm lub nieskuteczność, dopóki nie zrównoważy się sfery publicznej. Bo problem lewicy leży nie tyle w sferze politycznej - w parlamencie i innych instytucjach politycznych - tylko niejako krok wcześniej, w sferze publicznej, w której dobrze zakorzenione są dwa dyskursy. Pierwszy to ciepły język konserwatywny, mający swoje tradycje w Polsce i dla którego podstawowe pojęcia to Bóg, honor, rodzina, interes narodowy. I jest to język zrozumiały dla wielu ludzi, nie trzeba go tłumaczyć, można się posługiwać hasłami. Alternatywą wobec niego jest chłodny język neoliberalny, odwołujący się do racjonalności. Problem polega na tym, że brakuje trzeciego języka. I myśmy postawili sobie cel, aby w sferze publicznej ten trzeci język wprowadzić, a także uzbroić w ten język wydawnictwo i środowiska, które się wokół nas tworzą. Kiedy w 2002 powstawała "Krytyka Polityczna”, wiedzieliśmy, że dwie drogi są dla lewicy zamknięte, bo są to drogi fałszywe i prowadzą do rezygnacji z polityki. Pierwsza to droga kompromisu, praktykowana na każdej szerokości geograficznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Druga droga to antypolityczny radykalizm. Obie drogi prowadziły do zamiany polityki w coś innego - albo w pragmatyzm, albo w estetykę lub moralność. Myśmy nie chcieli polityki w nic zamieniać ani rezygnować z niej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Staramy się reaktywować etos inteligenta zaangażowanego. Możemy się zastanawiać, czy nasz projekt nie jest skazany na anachronizm. Ale kiedy patrzę na nasz projekt, jak on się rozwija, ilu i jakich ludzi przyciąga i kiedy patrzę, że po prawej stronie, w pokoleniu "czterdzieści minus” nie istnieje nic, to ten stary etos polskiego inteligenta może być skuteczny.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Chcemy mieć swoje szable&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;S.S: Lewica musi przygotować ścieżki rozwoju dla ekonomistów. Przygotowaliśmy serię książek i właściwie po raz pierwszy będziemy mogli zamknąć usta tym, którzy twierdzą, że lewica nie ma nic do powiedzenia w sprawie ekonomii. To, na czym nam zależy, to stworzenie sieci stypendiów dla doktorantów ekonomii. Bo wiecie, w tej chwili, jak się studiuje na wydziale nauk ekonomicznych, to wszystkie drogi prowadzą do neoliberalizmu. To znaczy albo się idzie w biznes, albo w reprodukcję neoliberalnej wiedzy na samej uczelni. Wyobrażam sobie, że jeśli udałoby nam się stworzyć mały instytut - na przykład za grant europejski, na który mamy coraz większą szansę, bo coraz lepiej sobie radzimy pozyskiwaniem środków - to może udałoby nam się wystawić pięć, siedem szabel, przez które rozumiem socjaldemokratycznych ekonomistów. Wtedy oni mogliby się pojawiać w tych wszystkich programach, w których goście spijają sobie z dzióbków neoliberalne miazmaty. I będzie to ogromna zmiana. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do tej pory lewica nie dbała o swoich ekonomistów, publicystów i to też chcemy zmienić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;W walce o podmiotowość&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bartosz Kuźniarz: Podobnie jak Sławek, mam przekonanie, że na tej sali siedzi pierwsze pokolenie lewicy. Faktycznie, mamy tu nadreprezentację filozofów i studentów. To jest właśnie obecna polska lewica. Nie wydaje mi się, żeby lewica miała ogromną obecnie nośność społeczną, ale jest to coś, co ma szansę powstać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mirosław Miniszewski: Moim zdaniem, nie tyle trzeba się zastanawiać nad kondycją lewicy, co kondycją polityki w ogóle. A ta kondycja jest opłakana. Dlatego cieszą mnie wszelkie inicjatywy, też takie, jakie proponuje "Krytyka Polityczna”, która - jak rozumiem - chce odzyskać przestrzeń publiczną po to, aby włączyć ludzi we wspólne działanie. Im więcej różnorodności, im więcej dyskusji, tym lepiej. I w tym sensie może to być atrakcyjne dla młodych ludzi, bo lewica jest sposobem pomyślenia świata inaczej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;S.S: Apeluję, żeby nie narzekać na politykę i nie mówmy też wyłącznie o młodych ludziach. Nasz projekt nie jest projektem młodych ludzi, lewica chce walczyć z "ageizmem”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądźmy lewicą po prostu, nie młodych czy starych. Młodość jest dzisiaj towarem, a my tego nie chcemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Popularne stały się pojęcia "postpolityki” i "oświeconego cynizmu”. To, co lewica do ma wykonania, to odzyskanie polityki, która nie jest "be”. Nas interesuje polityka, która jest czymś służebnym, dobrym, która jest miejscem, gdzie ludzie organizują reguły, według których chcą żyć. A to jest możliwe nie tylko dzięki zmianie podejścia do polityki, ale też do prawdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeba rozumieć, że polityka jest konfrontacją prawd zaangażowanych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Naszym patronem jest Stanisław Brzozowski, który wielokrotnie w ciągu życia zmieniał poglądy, ale dla niego zawsze fundamentem była podmiotowość człowieka. Więc gdy ktoś mnie pyta, czym jest lewica, to nie definiuję jej w kontekście równości, tylko właśnie jako walkę o podmiotowość człowieka. Czasem jest to walka przeciwko opresyjnemu państwu, mechanizmom rynkowym czy kulturze masowej, a czasem wobec Kościoła i religii, zwłaszcza jeśli narzuca ona określony tryb życia wszystkim, a już szczególnie jeśli to robi z pozycji prawa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nie cofać Warszawy do Białegostoku&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;B.K.: Śledząc to, co robi "Krytyka Polityczna”, dostrzegam iskrzenie pomiędzy chęcią zaangażowania politycznego, a ograniczaniem się do wypracowywania nowego języka. Co do atrakcyjności lewicy, to myślę, że ona nie jest atrakcyjna dla młodych ludzi. Podam przykład. Złapałem sam siebie na czymś dziwnym. Przygotowując prezentację naszego instytutu, szukałem przewag Białegostoku nad innym miastami. Taką przewagą jest na pewno brak korków na ulicach. Potrzebowałem to zilustrować i znalazłem zdjęcia korka. I okazało się, że ten korek ma dla mnie duży urok. To był urok wielkiego miasta. Mimo że przecież dla nikogo przy zdrowych zmysłach korek uliczny nie może być atrakcyjny. Chcę przez to powiedzieć, że z jednej strony ideowo wiemy, co nam się podoba, a z drugiej nasze ciała ciągną nas w inną stronę. Myślę, że to jest sytuacja wielu młodych ludzi, którzy wiedzą, czego chcą, ale ich ciała ciągną ich gdzie indziej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;S.S: Ale przecież lewica zawsze chciała kroków w przód, a nie wstecz. Marks, jak wiadomo, był piewcą kapitalizmu. Pisał niewiele o socjalizmie, a głównie właśnie o kapitalizmie, w którym w pewnym sensie był zakochany. Tu nie chodzi, żeby cofać Warszawę do Białegostoku. Tu raczej chodzi o budowanie wspólnoty, ale na najwyższym poziomie równowagi społecznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;M.M.: Odczuwam pewien niepokój, bo, oczywiście, niektóre postulaty lewicowe są słuszne, ale należy pamiętać, że gdzieś u źródeł tego sposobu myślenia leży błąd, który ma swój początek już w starożytności - kiedy stoicy uważali, że cnota jest szczęściem, a epikurejczycy odwrotnie, że szczęście to cnota. W obu tych założeniach tkwi błąd. Jest to fundamentalne kłamstwo, na którym budowane są wszelkie ideologie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie można utożsamiać faktów z wartościami. Trzeba widzieć różnice między tym, jak jest, a jak powinno być. Ta "powinność” przeformułowana na działanie prowadzi zwykle do katastrofy. I dopóki formuje się wasze nowe środowisko, rodzą się pytania i możemy kontestować, to jest dobrze. Ale przychodzi moment, kiedy należy się skonfrontować w działaniu, a wtedy postulaty mogą okazać się utopią. I z postulatami lewicy, obawiam się, może być tak samo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czekamy na pogodę&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;S.S.: Nie do końca się z tym zgadzam. Mnie się zdaje, że lewica jednak jakoś rozwiązuje konflikt między wartościami a faktami. Jesteśmy przygotowani na to, że za każdym językiem stoi jakaś utopia, jakaś wizja, jakiś projekt zmiany świata. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;M.M: Podam przykład. Kiedy patrzymy na wykluczonych, to trzeba się zastanowić, jak ich włączyć do działania. Problem jest jednak taki, że wielu z nich ma właściwie jeden cel - chcą żyć jak Amerykanie, chcą tylko konsumować. Chodzi mi o to, że nie da się zrealizować wszystkich postulatów i żądań. Lewica nie jest w stanie zaspokoić potrzeb wszystkich wykluczonych. Dlatego jest utopią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;S.S: W historii świata znamy jednak takie miejsca i czasy, kiedy udało się włączyć wykluczonych. Myślę o państwach opiekuńczych lat 70., 80. Dziś rezygnujemy z tej zdobyczy, jakim jest bezpieczeństwo socjalne. I jest to pewien paradoks, że świat się bogaci, a najbogatszych państw nie stać, aby walczyć z tym ryzykiem, jakim zawsze jest szukanie pracy, zdobywanie mieszkania. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podstawowe wykluczenie społeczne to nie jest zresztą tylko wykluczenie materialne, ale to jest także wykluczenie z pewnych kompetencji kulturowych. Klasowy podział społeczeństwa nie odbywa się tylko ze względu na zarobki, ale też na możliwość korzystania z kultury. Tu chodzi o pewną dystrybucję wyobraźni. Ludzi krzywdzi się też w ten sposób, że nie pozostawia im się innej możliwości, jak tylko życie jak w "M jak miłość”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do oceny, co jest realistyczne, to poczekajmy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze w latach 80. nikt nie wierzył, że upadnie komunizm, a w latach zerowych XXI wieku nikt nie wierzy, że można przekształcić kapitalizm.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy czym my nie chcemy wymyślać prochu, chcemy zrealizować kilka elementarnych działań, które robiła socjaldemokracja, kiedy była pogoda na te rzeczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw chcemy w sferze publicznej tę pogodę stworzyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;M.M: Wyjdę z tego spotkania z ugruntowaną nieufnością wobec "Krytyki Politycznej”. Wszędzie bowiem tam, gdzie formułuje się programy polityczne, nie licząc się z rzeczywistością, gdzie za wszelką cenę pomija się sprzeczności, udając, jakby ich nie było, pojawia się zalążek totalitaryzmu. Radykalna katastrofa ma bowiem zawsze początek w pragnieniu radykalnego dobra. Oczywiście teraz tego jeszcze nie widać.&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;(Debata odbyła się 18 kwietnia 2008 r.) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6403586358304133968?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6403586358304133968'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6403586358304133968'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/04/jaka-lewica-zapis-z-debaty.html' title='&quot;Jaka lewica?” zapis z debaty inaugurującej działalność Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku - kwiecień 2008r.'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5139516476253152572</id><published>2011-03-09T15:35:00.000-08:00</published><updated>2011-03-10T08:56:45.403-08:00</updated><title type='text'>Pakt dla Kultury - konsultacje społeczne w Białymstoku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.e-teatr.pl/pl/zdjecia/logo/obywatele-kultury_logo2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="176" src="http://www.e-teatr.pl/pl/zdjecia/logo/obywatele-kultury_logo2.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Pakt to propozycją umowy pomiędzy stroną społeczną i rządem zawierającą sugestie zmian w finansowaniu działalności kulturalnej. Wśród postulatów zawartych w dokumencie znajdują się m.in.: podniesienie poziomu finansowania kultury w budżecie państwa, do co najmniej 1 procenta poczynając od 2012 roku; zrównanie w prawach podmiotów publicznych, społecznych i prywatnych prowadzących działalność kulturalną; uznanie za priorytetowe stworzenie pełnego systemu edukacj.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Celem Paktu jest znaczące zwiększenie uczestnictwa Polaków w kulturze. Brak szerokiego dostępu do niej jest obecnie jednym z hamulców rozwoju. Przygotowany przez stronę społeczną - ruch Obywateli Kultury - pakt wchodzi w fazę intensywnych konsultacji społecznych. Każdy, kto czuje się obywatelem kultury, może mieć wpływ na jego ostateczny kształt. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie poprowadzą Łukasz Kuźma (Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku) oraz Jerzy Szerszunowicz (Centrum im. Ludwika Zamenhofa) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału w debacie&lt;br /&gt;17 marca (&lt;b&gt;czwartek&lt;/b&gt;) godz. 17.30, Centrum im. Ludwika Zamenhofa, ul. Warszawska 19 &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kpbialystok.blogspot.com/2011/03/pakt-dla-kultury.html" target="_blank"&gt;Tutaj&lt;/a&gt; można zapoznać się z aktualną wersją Paktu dla kultury. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://kpbialystok.blogspot.com/" target="_blank"&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5139516476253152572?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5139516476253152572'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5139516476253152572'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/03/pakt-dla-kultury-konsultacje-spoeczne-w.html' title='Pakt dla Kultury - konsultacje społeczne w Białymstoku'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6844990085233631890</id><published>2011-03-09T11:18:00.000-08:00</published><updated>2011-03-09T15:42:54.055-08:00</updated><title type='text'>Pakt dla Kultury - tekst jednolity</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;Pakt dla Kultury zawarty pomiędzy rządem Rzeczpospolitej Polskiej, reprezentowanym przez Prezesa Rady Ministrów i Sejmem RP, reprezentowanym  przez Marszałka Sejmu oraz stroną społeczną&lt;/div&gt;reprezentowaną przez ruch, który określił się jako Obywatele Kultury. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; Część I&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyszłość Polski zależy od wolnych, twórczych, rozumiejących się wzajemnie obywateli oraz skutecznych działań w sferze publicznej. Polska potrzebuje nowoczesnej wizji rozwoju, wskazania jego celów i czytelnych zasad&amp;nbsp; ich realizacji, akceptowanych przez większość obywateli. Jedną z najważniejszych obecnie przeszkód rozwoju Polski jest niedostatek kapitału społecznego,&amp;nbsp; niski poziom zaufania do instytucji państwa, a także braki społecznej komunikacji, współpracy i działania dla dobra wspólnego. Potencjał naszej kultury i twórcze możliwości Polaków są marnotrawione lub niedostatecznie wykorzystywane.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Jakość życia obywateli zależy od jakości sfery publicznej. Słabość debaty publicznej i &amp;nbsp;brak przestrzegania zasad współżycia społecznego prowadzą do kryzysu społecznego i politycznego, grożącego zachwianiem równowagi w państwie. Zrównoważony rozwój zapewniają sobie te społeczeństwa, w których panują poszanowanie dobra wspólnego, społeczne zrozumienie i odpowiedzialność osobista.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Powszechne uczestnictwo w kulturze jest jednym z najważniejszych czynników rozwoju społecznego i ekonomicznego. Tymczasem w Polsce od 1989 roku kultura w polityce państwa jest sukcesywnie marginalizowana.&amp;nbsp; Nowoczesne państwo jako forma politycznej organizacji obywateli odpowiada za stan i rozwój kultury, a przedmiotem jego zobowiązań powinno być tworzenie nowoczesnej infrastruktury, powszechne uczestnictwo w kulturze i równe jego szanse dla wszystkich obywateli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Stan kultury wiąże się z jakością państwa. Modernizacja rozumiana jako budowanie&amp;nbsp; solidarnego i pluralistycznego, spójnego i otwartego, dostatniego i bezpiecznego &amp;nbsp;społeczeństwa winna być podstawowym celem polityki państwa. Nie powiedzie się ona jednak, jeśli nie będą jej towarzyszyć właściwa organizacja przestrzeni symbolicznej i fizycznej, odpowiedni ład krajobrazu przyrodniczego i kulturowego współtworzony przez świadomych i czynnych obywateli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przestrzeń symboliczna, która łączy ludzi, zapobiega antagonistycznym podziałom i sankcjonuje pluralizm postaw jest koniecznym warunkiem nowoczesnego społeczeństwa. To dzięki kulturze określa się pojęcia przestrzeni publicznej, dobra wspólnego i postaw obywatelskich. Kultura pomaga zrozumieć współczesność i wiązać przeszłość z przyszłością. Polityka kulturalna, aby sprostać wyzwaniom przyszłości winna brać w rachubę przemiany społeczne, rosnącą mobilność ludzi, postępującą indywidualizację postaw i zróżnicowanie opinii. Zmieniające się zakresy kultury i sposoby uczestnictwa w niej są jej podstawowym odniesieniem.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Finansowanie to najmniej, co państwo może zrobić. Państwo winno stworzyć nowoczesne instrumenty&amp;nbsp; właściwego finansowania kultury i audytu środków publicznych przeznaczanych na kulturę. Inwestycje w kulturę przynoszą rzeczywiste korzyści gospodarcze i efekty rozwojowe, ale wskaźniki ekonomiczne nie mogą być jedynym sposobem oceny inwestowania w dobra kultury. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie ma rozwoju kultury bez inwestycji w nowoczesną infrastrukturę. Polska jest pozbawiona strategicznego planu inwestowania w infrastrukturę kulturalną, która w znacznej mierze jest spadkiem po dawnych czasach. Nowoczesna infrastruktura to podstawa powszechnego uczestnictwa w kulturze. Konieczne jest kształtowanie nowoczesnych przestrzeni kulturalnych, które wytworzą właściwą sferę publiczną pomiędzy ośrodkami kultu religijnego a centrami handlowymi.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Uczestnictwo w kulturze i kreatywność obywateli winny być priorytetem polityki publicznej. Jej podstawy to: współdziałanie szkół, instytucji kultury i organizacji pozarządowych, nowoczesne programy oświatowo-kulturalne, zmiany w systemie edukacji i odpowiednie kształcenie nauczycieli oraz animatorów, powszechna dostępność bibliotek, mediatek i wielofunkcyjnych ośrodków kultury, wysokiej jakości media publiczne. Zadaniem wszystkich tych instytucji jest kształcenie świadomych uczestników kultury oraz odpowiedzialnych obywateli.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Kultura musi być narodowym obowiązkiem, przedmiotem szczególnej odpowiedzialności tak władzy politycznej, jak i obywateli. Zgodnie z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej, której art. 6 brzmi: „Rzeczpospolita Polska stwarza warunki upowszechniania i równego dostępu do dóbr kultury, będącej źródłem tożsamości narodu polskiego, jego trwania i rozwoju”.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;Część II&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Strony zgadzają się, że kultura jest jednym z podstawowych czynników rozwoju społecznego i ekonomicznego. Uznają za niezbędne wspólne określanie celów i sposobów realizacji polityki kulturalnej, jej instrumentarium oraz harmonogramu, a także zakresów &amp;nbsp;odpowiedzialności poszczególnych instytucji i środowisk.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przyjęto poniższe uzgodnienia:&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;1&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wydatkowanie środków publicznych podlega zasadzie powszechnego i równego dostępu&amp;nbsp; do kultury i jej instytucji. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;2&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Podniesienie poziomu finansowania kultury w budżecie państwa do co najmniej 1% wszystkich wydatków budżetowych, poczynając od roku 2012.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;3&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Coroczna korekta poziomu finansowania kultury o co najmniej 1% powyżej wskaźnika inflacji.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;4&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ustawowo zagwarantowane zrównanie w prawach podmiotów publicznych, społecznych i prywatnych prowadzących działalność kulturalną, z uwzględnieniem zasady pomocniczości.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;5&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wprowadza się zasadę partnerstwa publiczno-społeczno-prywatnego, wraz z konieczną &amp;nbsp;zmianą regulacji prawnych, które umożliwią podmiotom gospodarczym przekazywanie 1% podatku od dochodów z działalności gospodarczej (CIT) na rzecz instytucji kultury.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;6&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Państwo zobowiązuje się do przestrzegania uzgodnionych minimów usług publicznych w sferze kultury i edukacji, zapewniających&amp;nbsp; podstawowe kompetencje językowe i kulturalne. Zobowiązanie winno obejmować umiejętności praktyczne i teoretyczne zdobywane w powszechnym szkolnictwie obowiązkowym i fakultatywnych programach edukacyjnych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;7 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Władza publiczna jako organizator publicznych instytucji kultury przyjmuje za nie odpowiedzialność, współokreślając ich misję i zapewniając środki na jej realizację,&amp;nbsp; respektując ich autonomię programową i wolność twórczą.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;8 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rząd zobowiązuje się do przygotowania i skierowania do Sejmu zmian legislacyjnych rozszerzających formy organizacyjne i zasady finansowania publicznych instytucji kultury, w tym wprowadzenia tam, gdzie to prawnie możliwe, rad powierniczych oraz stworzenia systemu kapitału żelaznego.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;9 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rząd zobowiązuje się wprowadzić odpowiednie zmiany prawne i organizacyjne, które zapewnią możliwość finansowania kultury z pięciu źródeł: budżetu państwa, budżetów samorządów terytorialnych, środków unijnych, środków prywatnych i finansowania parametrycznego pochodzącego z przemysłów kultury.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;10 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rząd wprowadzi obowiązek audytu środków publicznych przeznaczanych na kulturę i publikowania w domenie publicznej rocznego raportu merytorycznego i finansowego. Obowiązek ten winien dotyczyć instytucji publicznych, w tym mediów publicznych oraz organizacji pozarządowych i prywatnych instytucji kultury, jeśli ich działalność jest finansowana z funduszy publicznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;11&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Media publiczne są narzędziem kształtowania kompetencji kulturowych oraz miejscem rzetelnej debaty publicznej i wymagają pilnego wprowadzenia nowoczesnej ustawy medialnej, gwarantującej realizację właściwej im misji. Podstawą prac powinien być projekt Komitetu Obywatelskiego Mediów Publicznych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;12&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Pilnym zadaniem jest stworzenie narodowego programu cyfryzacji dziedzictwa kulturalnego, dostępnego w zakresie tzw. dozwolonego użytku oraz na potrzeby edukacji i nauki, w tym poprzez&amp;nbsp; portal mediów publicznych oraz możliwość bezpłatnego wykorzystywania zasobów do celów edukacyjnych i naukowych.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;13&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prawo autorskie winno chronić własność intelektualną bez ograniczania obiegu literatury, sztuki, idei. Niezbędne jest szybkie podjęcie prac nad stworzeniem prawa autorskiego, które zabezpieczy prawa twórców i użytkowników w internecie.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;14 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Strony uznają za priorytetowe stworzenie pełnego, wielostopniowego systemu edukacji dzieci i młodzieży,&amp;nbsp; od przedszkola począwszy, wspierającego rozwój aktywnych postaw twórczych. Towarzyszyć im winnien program edukacji kulturalnej i artystycznej nauczycieli na potrzeby szkolnictwa powszechnego i specjalistycznego oraz kształcenia kadr dla nowoczesnych przemysłów kulturalnych. Programy edukacyjne będą&amp;nbsp; obejmowały animację i edukację kulturalną, edukację medialną oraz edukację obywatelską.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;15&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Strony uznają konieczność opracowania i wprowadzenia w życie wieloletniego narodowego programu na rzecz czytelnictwa i podniesienia kompetencji językowych, czyli umiejętności wysławiania się i czytania ze zrozumieniem, warunkujących pozostałe kompetencje kulturalne.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;16&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rząd zobowiązuje się w 2011 roku uruchomić realizację wieloletniego programu „Kultura+”, który umożliwi tworzenie nowoczesnej infrastruktury bibliotek, mediatek oraz&amp;nbsp; ośrodków aktywności kulturalnej i obywatelskiej w gminach.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;17&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Rząd zobowiązuje się w 2011 roku przyjąć i wdrożyć strategię rozwoju kapitału społecznego, zorientowaną na pełne wykorzystanie w rozwoju społeczno-gospodarczym Polski potencjału twórczości kulturalnej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;Postanowienia końcowe&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;1&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Strony zobowiązują się do przestrzegania i wprowadzenia w życie powyższych postanowień.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;2 &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prezes Rady Ministrów powoła zespół złożony z przedstawicieli administracji rządowej, samorządów terytorialnych, środowisk kultury, nauki i edukacji, który określi zakres zobowiązań państwa w dziedzinie kultury i edukacji oraz przygotuje reformę systemu finansowania i zarządzania kulturą. Prace te będą podlegać kontroli publicznej i zasadzie transparentności.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;3&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Harmonogram prac nad Paktem dla Kultury:&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://obywatelekultury.pl/wp-content/uploads/2010/05/Obywatele-kultury_logo.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;1. ogłoszenie paktu do konsultacji przez stronę społeczną – grudzień 2010&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;2. zakończenie konsultacji paktu&amp;nbsp; przez stronę społeczną – marzec 2011&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Dokument ma charakter otwarty.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Do paktu może przystąpić każda organizacja społeczna i kulturalna, jednostka samorządu terytorialnego lub inny podmiot uznający jego postanowienia i działający na rzecz kultury.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Otwartość paktu oznacza, że nie wyczerpuje on wszystkich działań i rozwiązań&amp;nbsp; na rzecz&amp;nbsp; społecznego uczestnictwa w kulturze w Polsce.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6844990085233631890?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6844990085233631890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6844990085233631890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/03/pakt-dla-kultury.html' title='Pakt dla Kultury - tekst jednolity'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-9064661584936588469</id><published>2011-03-03T13:13:00.000-08:00</published><updated>2011-03-09T15:40:33.128-08:00</updated><title type='text'>Łukasz Kuźma w Radio Akadera</title><content type='html'>&lt;a href="http://www.prasowe.com/wp-content/uploads/2009/06/logo-akadera-wersja-dokumentowa-300x83.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="55" src="http://www.prasowe.com/wp-content/uploads/2009/06/logo-akadera-wersja-dokumentowa-300x83.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: inherit; font-size: small;"&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;W niedzielę 6 marca, Łukasz Kuźma z Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku będzie gościł w programie Urszuli Wołos na antenie Radia Akadera. Tematem audycji będzie problem bezpieczeństw kobiet w naszym mieście.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: inherit; font-size: small;"&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;&lt;b&gt;6 marca&lt;/b&gt;, niedziela, &lt;b&gt;godz&lt;/b&gt;. 9.00, 87.7 MHz lub &lt;a href="http://www.akadera.bialystok.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.akadera.bialystok.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-9064661584936588469?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/9064661584936588469'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/9064661584936588469'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/03/ukasz-kuzma-w-radio-akadera.html' title='Łukasz Kuźma w Radio Akadera'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-356713537448274090</id><published>2011-03-02T10:16:00.000-08:00</published><updated>2011-03-09T15:40:50.822-08:00</updated><title type='text'>Manifa: Dość  Wyzysku wymawiamy służbę</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://kobiety-kobietom.com/im/2/2872.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://kobiety-kobietom.com/im/2/2872.jpg" width="141" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;„Dość wyzysku! Wymawiamy służbę!” to hasło tegorocznej XII Manify. Będziemy mówić o drastycznych nierównościach ekonomicznych, o tym, że 2 miliony Polaków i Polek żyje poniżej progu ubóstwa. Bezrobocie, łamanie prawa pracy, „elastyczne” formy zatrudnienia w sposób szczególny dotykają kobiet, bo to głównie one zatrudniane są w sklepach w ochronie zdrowia, bądź jako tzw. personel pomocniczy na uczelniach i urzędach. Kobiety mają też kolejne „etaty”, pracę w domu i pracę opiekuńczą – za tę pracę nie dostają ani wynagrodzenia, ani większej emerytury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachęcamy wszystkich do przybycia ! &lt;br /&gt;Już dziś można zapoznać się z gazetką przygotowaną z okazji XII Manify, &lt;br /&gt;Do pobrania tutaj &lt;a href="http://porozumieniekobiet.home.pl/downloads/gazetka_manifa2011.pdf"&gt;(klik)&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-356713537448274090?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/356713537448274090'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/356713537448274090'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/03/manifa-dosc-wyzysku-wymawiamy-suzbe.html' title='Manifa: Dość  Wyzysku wymawiamy służbę'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-875090280705804098</id><published>2011-02-26T18:52:00.000-08:00</published><updated>2011-02-28T13:39:38.604-08:00</updated><title type='text'>"Zakazane Miłości" - spotkanie autorskie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/161960_179581192085688_7295204_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/161960_179581192085688_7295204_n.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zapraszamy na: spotkanie autorskie wokół książki „Zakazane miłości”&lt;br /&gt;Udział wezmą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marta Konarzewska&lt;br /&gt;Piotra Pacewicz&lt;br /&gt;Jej Perfekcyjn&lt;br /&gt;&lt;table class="uiInfoTable mvm profileInfoTable mvm mvm"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr align="left"&gt;&lt;td class="data"&gt;&lt;div class="location vcard"&gt;&lt;br /&gt;1 marca 2010r. (wtorek) godz. 17.30&lt;br /&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa, Warszawska 19&lt;/div&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-875090280705804098?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/875090280705804098'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/875090280705804098'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/zakazane-miosci-spotkanie-autorskie.html' title='&quot;Zakazane Miłości&quot; - spotkanie autorskie'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4272000827462155185</id><published>2011-02-22T14:04:00.000-08:00</published><updated>2011-02-22T11:46:44.088-08:00</updated><title type='text'>„Walczące słowa – postać i myśl Judith Butler”</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-MCRdoNaFbg4/TVml7GuYTJI/AAAAAAAAA2Y/yxRkLI4wfOQ/s1600/buttler_walczace_slowa_okladka_300.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/-MCRdoNaFbg4/TVml7GuYTJI/AAAAAAAAA2Y/yxRkLI4wfOQ/s200/buttler_walczace_slowa_okladka_300.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Spotkanie w ramach festiwalu "Nienormatograf". Udział wezmą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Roman Kurkiewicz&lt;/b&gt; - dziennikarz, felietonista „Przekroju” oraz "Wprost".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Adam Ostolski&lt;/b&gt; - socjolog, tłumacz książki "Walczące Słowa", członek Krytyki Politycznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_hide"&gt;&lt;b&gt;Małgorzata Kowalska&lt;/b&gt; - &lt;/span&gt;kierowniczka katedry filozofii na Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku.&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_hide"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;br /&gt;Czy cenzura jest dopuszczalna? Niektóre słowa ranią, dlaczego więc ich nie zakazać? Przecież „pedał” boli tak samo jak cios w splot słoneczny. A co z pornografią? Poniża kobiety, więc może należy wyjąć ją spod prawa? Takie pytania postawiła sobie wybitna amerykańska filozofka Judith Butler. Walczące słowa to erudycyjny esej czerpiący z psychoanalizy, prawoznawstwa, socjologii i nauki o kulturze. Butler analizuje konkretne regulacje prawne, wyroki amerykańskiego Sądu Najwyższego, przykłady z międzynarodowej polityki, kultury popularnej i literatury. Po drodze trafia nawet na hip-hop.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;O autorce &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Judith Butler (1956)–amerykańska filozofka, profesorka literatury porównawczej i retoryki University of California w amerykańskim Berkeley, zajmuje się teoriami władzy, seksualności, tożsamości i płci. Jej najbardziej znaną książką jest wydana w 1990 roku Uwikłani w płeć. Feminizm i polityka tożsamości, która dała początek teorii queer (wyd. pol. Wydawnictwo Krytyki Politycznej, Warszawa 2008). &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4272000827462155185?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4272000827462155185'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4272000827462155185'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/walczace-sowa-postac-i-mysl-judith.html' title='„Walczące słowa – postać i myśl Judith Butler”'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-MCRdoNaFbg4/TVml7GuYTJI/AAAAAAAAA2Y/yxRkLI4wfOQ/s72-c/buttler_walczace_slowa_okladka_300.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-3740216406881714385</id><published>2011-02-19T05:15:00.000-08:00</published><updated>2011-02-19T05:16:56.208-08:00</updated><title type='text'>Michał Sydow w Audycji Kulturalnej Radia Akadera</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="55" src="http://www.prasowe.com/wp-content/uploads/2009/06/logo-akadera-wersja-dokumentowa-300x83.jpg" width="200" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;W niedzielny poranek Michał Sydow z Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku będzie gościł w Audycji Kulturalnej na antenie Radia Akadera. Tematem audycji będzie Festiwal Kultury Queer "Nienormatograf".&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="messageBody"&gt;&lt;b&gt;20 lutego&lt;/b&gt;, niedziela, &lt;b&gt;godz&lt;/b&gt;. 9.00, 87.7 MHz lub &lt;a href="http://www.akadera.bialystok.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.akadera.bialystok.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-3740216406881714385?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/3740216406881714385'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/3740216406881714385'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/micha-sydow-w-audycji-kulturalnej-radia.html' title='Michał Sydow w Audycji Kulturalnej Radia Akadera'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-81640055033004210</id><published>2011-02-14T12:56:00.000-08:00</published><updated>2011-02-15T14:28:11.114-08:00</updated><title type='text'>Pełen program festiwalu "Nienormatograf"</title><content type='html'>&lt;b&gt;Środa 23 lutego&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;17.30 | panel dyskusyjny „Walczące słowa – postać i myśl Judith Butler”&lt;br /&gt;ROMAN KURKIEWICZ, ADAM OSTOLSKI, MAŁGORZATA KOWALSKA&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czwartek 24 lutego&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;17.30 | film „I Bóg stworzył transwestytę”&lt;br /&gt;19.00 | panel dyskusyjny „Kultura przez wielkie Q”&lt;br /&gt;RAFALALA, PAWEŁ SOŁODKI, KATARZYNA CITKO&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Piątek 25 lutego&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;17.30 | blok filmowy „Bez bikini”&lt;br /&gt;19.00 | blok filmowy „Jestem sobą – jestem homo”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Sobota 26 lutego&lt;/b&gt;11.00 | warsztaty „Obcy w heteromatriksie” i „Oswajanie transpłciowości”*&lt;br /&gt;17.30 | blok filmowy „HIV: od Bollywood do Hollywood”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Niedziela 27 lutego&lt;/b&gt;11.00 | warsztaty „Obcy w heteromatriksie” i „Oswajanie transpłciowości”*&lt;br /&gt;17.30 | blok filmowy „Temat: poza schemat”&lt;br /&gt;18.15 | blok filmowy „Po prostu – życie”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Poniedziałek 28 lutego&lt;/b&gt;17.30 | film „She’s a Boy I Knew”&lt;br /&gt;18.45 | panel dyskusyjny „Queer po polsku – queer po ludzku”&lt;br /&gt;ANNA GRODZKA, KRYSTIAN LEGIERSKI, SANDRA EJSYMONT&lt;br /&gt;21.00 | impreza&lt;br /&gt;Queer komm zu mir!&lt;br /&gt;da boyz 'n' girlz 'n' some1elz&lt;br /&gt;drag-show: DA BOYZ, muza: DTEKK – 8zł/10zł&lt;br /&gt;Klub Muzyczny METRO – Białystok – Białówny 9A&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wtorek 1 marca&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;17.30 | spotkanie autorskie „Zakazane miłości”&lt;br /&gt;MARTA KONARZEWSKA, PIOTR PACEWICZ, JEJ PERFEKCYJNOŚĆ&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Codziennie 23 lutego-1 marca 11.00-17.30 | queerowa czytelnio-księgarnia „Książki z szafy” i wystawa fotografii Anji Hordejuk „The Crying Game”&lt;br /&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa – Białystok – Warszawska 19 - WSTĘP WOLNY&lt;br /&gt;Klub Muzyczny METRO - Białówny 9A - WSTĘP 10 zł&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-81640055033004210?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/81640055033004210'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/81640055033004210'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/peen-program-festiwalu-nienormatograf.html' title='Pełen program festiwalu &quot;Nienormatograf&quot;'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2605140009819948220</id><published>2011-02-13T13:36:00.000-08:00</published><updated>2011-02-14T13:37:14.763-08:00</updated><title type='text'>Otwarte warsztaty: „Oswajanie transpłciowości” i „Obcy w heteromatriksie”  - zapisy</title><content type='html'>W ramach Nienormatografu odbędą się 2 otwarte warsztaty: „Oswajanie transpłciowości” i „Obcy w heteromatriksie”. Każdy z warsztatów będzie przeprowadzony dwukrotnie: 26 i 27 lutego (sobota i niedziela) w Centrum im. Ludwika Zamenhofa (Białystok, ul. Warszawska 19) w godzinach 11.00-17.00.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Warsztaty „Oswajanie transpłciowości” skierowane są do wszystkich osób zainteresowanych życiem i codziennością osób transpłciowych. W warsztatach uczestniczy przynajmniej jedna osoba trans, która służy uczestniczkom i uczestnikom warsztatu swoim doświadczeniem i osobistymi przeżyciami, i którą można o wszystko zapytać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Celem warsztatów jest wspólne zastanowienie się nad kwestiami związanymi z życiem osób transpłciowych: kim właściwie są, jak to jest, kiedy ktoś bliski okaże się osobą transpłciową, jak może się czuć dziecko, które odkrywa swoją transpłciowość, co się dzieje, gdy jedno z rodziców jest osobą trans? Udział w warsztatach jest okazją do poznania życia osoby transpłciowej „z bliska” i „od wewnątrz”, przeżycia transowego coming outu i przekonania się, czy rzeczywiście łatwo jest „być sobą”. Warsztaty trwają 6 godzin i są prowadzone przez Annę Grodzką i Lalkę Podobińską z Fundacji Trans-Fuzja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby wziąć udział w warsztatach, należy wysłać mejla na adres: warsztaty@nienormatograf.pl, w treści wiadomości wpisując:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; * tytuł warsztatu i preferowany termin,&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; * imię i nazwisko,&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; * numer telefonu oraz&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; * krótkie uzasadnienie chęci wzięcia udziału w danym warsztacie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Liczba miejsc ograniczona. Każda grupa warsztatowa może liczyć najwyżej 20 osób. O zakwalifikowaniu decyduje kolejność zgłoszeń. Istnieje możliwość uczestniczenia w obu warsztatach. Warsztaty adresowane są do studentów / studentek i absolwentów / absolwentek psychologii, pedagogiki, socjologii itp., przedstawicieli / przedstawicielek kół naukowych, pracowników / pracowniczek organizacji pozarządowych, szkół, uczelni wyższych, środowisk LGBTQ oraz wszystkich osób zainteresowanych tą tematyką.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu: 796 85 94 62.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2605140009819948220?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2605140009819948220'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2605140009819948220'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/otwarte-warsztaty-oswajanie.html' title='Otwarte warsztaty: „Oswajanie transpłciowości” i „Obcy w heteromatriksie”  - zapisy'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-8589569346224640651</id><published>2011-02-10T12:33:00.000-08:00</published><updated>2011-02-14T13:37:54.255-08:00</updated><title type='text'>Festiwal Kultury Queer "Nienormatograf"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ko9FoOcPhAk/TVRKFT7GUvI/AAAAAAAAA2E/siZvtfjTJOk/s1600/nienormatograf_logo.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="92" src="http://3.bp.blogspot.com/-ko9FoOcPhAk/TVRKFT7GUvI/AAAAAAAAA2E/siZvtfjTJOk/s200/nienormatograf_logo.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;h3 class="UIIntentionalStory_Message" data-ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:&amp;quot;msg&amp;quot;}" style="font-family: inherit; font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="UIStory_Message"&gt;Już za dwa tygodnie start Festiwalu Kultury Queer "Nienormatograf", który Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku organizuje wraz z Stowarzyszeniem 9/12. &lt;/span&gt;W ramach festiwalu odbędą się panele dyskusyjne, w których zasiądą m.in. Krystian Legierski, Marta Konarzewska, Małgorzata Kowalska, Roman Kurkiewicz, Piotr Pacewicz, Jej Perfekcyjność, Adam Ostolski, Rafalala. &lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Już wkrótce ruszy rekrutacja na weekendowe warsztaty „Obcy w heteromatriksie” oraz „Oswajanie transpłciowości”, szczegóły wkrótce. Panele, warsztaty i pokazy filmowe odbywać się będą w Centrum im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku, przy ulicy Warszawskiej 19, przez cały czas trwania Festiwalu będzie tam też można poczytać i kupić książki poruszające tematykę płci społeczno-kulturowej, orientacji seksualnej, wykluczenia i odmienności ze względu na płeć i seksualność, oraz obejrzeć wystawę fotografii Anji Hordejuk pt. „The Crying Game”.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="UIStory_Message"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;h3 class="UIIntentionalStory_Message" data-ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:&amp;quot;msg&amp;quot;}" style="font-family: inherit; font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span class="UIStory_Message"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/h3&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-8589569346224640651?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8589569346224640651'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8589569346224640651'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/festiwal-kultury-queer-nienormatograf.html' title='Festiwal Kultury Queer &quot;Nienormatograf&quot;'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-ko9FoOcPhAk/TVRKFT7GUvI/AAAAAAAAA2E/siZvtfjTJOk/s72-c/nienormatograf_logo.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5508543944589043960</id><published>2011-02-01T06:24:00.000-08:00</published><updated>2011-02-10T13:17:20.134-08:00</updated><title type='text'>Zagłosuj na Projekt WenDo: Bezpieczne Kobiety</title><content type='html'>Zachęcamy do oddawania głosów w konkursie Żubr Budzi Podlasie na projekt Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;WenDo  to stworzony 30 lat temu w Kanadzie system samoobrony dla pań. Aby  trenować Wendo, nie potrzeba siły ani nadzwyczajnej sprawności, każda  kobieta może nauczyć się skutecznie bronić. Aby czuć się bezpiecznie,  nie trzeba stosować przemocy – wystarczy wiedzieć, co zrobić w sytuacji  zagrożenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Projekt obejmuje cykl d&lt;/span&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;wudniowych, darmowych warsztatów, otwartych dla wszystkich mieszkanek Podlasia, z różnych środowisk i w różnym wieku.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Jak można wziąć udział w plebiscycie?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Biorąc udział w głosowaniu na stronie jednego z patronów konkursu:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.wspolczesna.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.wspolczesna.pl/&lt;/a&gt;  (&lt;a href="http://www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20110201%2FKONKURSZUBRA%2F488701001"&gt;szczegóły tutaj&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.tvp.pl/bialystok" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.tvp.pl/bialysto&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;k&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.radio.bialystok.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.radio.bialystok&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;.pl/&lt;/a&gt; (&lt;a href="http://www.radio.bialystok.pl/konkurs/archiwum/d/3/id/53698"&gt;szczegóły tutaj&lt;/a&gt;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.suwalki24.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.suwalki24.pl/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.bstok.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.bstok.pl/  &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.bstok.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;(&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;a href="http://www.bstok.pl/konkursy/?konkurs=1500"&gt;szczegóły tutaj&lt;/a&gt;)&lt;/span&gt;&lt;span class="text_exposed_show"&gt;&lt;a href="http://www.bstok.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Glosowanie trwa od 1 do 8 lutego.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy głos  ma znaczenie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szersze informacje o plebiscycie na stronie: &lt;a href="http://www.budzipodlasie.pl/" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.budzipodlasie.p&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;&lt;span class="word_break"&gt;&lt;/span&gt;l&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5508543944589043960?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5508543944589043960'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5508543944589043960'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/02/zagosuj-na-projekt-wendo-bezpieczne.html' title='Zagłosuj na Projekt WenDo: Bezpieczne Kobiety'/><author><name>Max</name><uri>http://www.blogger.com/profile/02155629338136735926</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4949890091563082671</id><published>2011-01-07T19:49:00.000-08:00</published><updated>2011-01-28T05:31:46.211-08:00</updated><title type='text'>Islandia: Wyspa stracona?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TSdSTwkz_2I/AAAAAAAAA10/G5LEZi6ZoFU/s1600/islandia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TSdSTwkz_2I/AAAAAAAAA10/G5LEZi6ZoFU/s200/islandia.jpg" width="145" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Mieszkańcy Islandii nie noszą nazwisk, więc w książce telefonicznej znajdziesz ułożone alfabetycznie imiona. Althing, islandzki parlament, wygląda jak mały domek, a w jego pobliżu sprzedają ponoć najlepsze na świecie hot dogi. Islandczycy jadają gnijącego rekina i kryją się przed wybuchami wulkanów. Jako pierwsi mieli panią premier lesbijkę, która dokonała coming outu. I jako pierwsi musieli ogłosić bankructwo z powodu kryzysu na rynkach&amp;nbsp;finansowych. Islandia to również kraj o niezwykle bogatej kulturze. Muzyka — Björk i Sigur Rós, filmy — &lt;i&gt;Nói albínói&lt;/i&gt; i &lt;i&gt;101 Reykjavík&lt;/i&gt;a także teatr i literatura. Jakim cudem ludzie na tej małej wyspie są tak twórczy i utalentowani? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trakcie najbliższego spotkania Krytyki Politycznej w Białymstoku o Islandii opowiedzą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Joanna&lt;b&gt; Tokarz-Haertig&lt;/b&gt; – socjolożka, absolwentka UW, członkini zespołu Krytyki Politycznej. Kiedyś koordynatorka projektów w Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce oraz współautorka publikacji dotyczących tematyki współpracy międzypokoleniowej, dyskryminacji ze względu na wiek. Od sierpnia 2009 związana ze Stowarzyszeniem im. Stanisława Brzozowskiego, zajmuje się działaniami związanymi z programem Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat. Organizatorka festiwalu „Kulturalne oblicza Islandii”.&lt;br /&gt;&lt;div class="im"&gt;&lt;br /&gt;Jakub &lt;b&gt;Bożek&lt;/b&gt; – absolwent Centrum Kształcenia Międzynarodowego  Politechniki Łódzkiej, aktualnie studiuje socjologię na Uniwersytecie  Łódzkim. Członek zespołu Krytyki Politycznej, ekspert ds. ekologii i  rozwoju. Laureat drugiej nagrody w konkursie dziennikarskim „Media z  klimatem!”. Redaktor książki „Islandia. Przewodnik nieturystyczny”.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka &lt;b&gt;Wiśniewska&lt;/b&gt; – absolwentka polonistyki na UKSW, ukończyła studia podyplomowe „Komunikacja społeczna i media” w Instytucie Badań Literackich PAN. Napisała pierwszą biografię Henryki Krzywonos „Duża Solidarność, mała solidarność”. Współautorka ksiązki "Islandia. Przewodnik nieturystyczny”. Koordynuje działania Klubów Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;&lt;div class="im"&gt;&lt;br /&gt;Prowadzenie Michał&lt;b&gt; Sydow&lt;/b&gt;  – student socjologii Uniwersytetu w Białymstoku. Członek Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dyskusji towarzyszy publikacja "Islandia. Przewodnik nieturystyczny" wydany przez Krytykę Polityczną. Pierwsze sto osób bezpłatnie otrzyma publikację w trakcie spotkania. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;26 stycznia, środa, &lt;b&gt;godz. 17.30,&lt;/b&gt; Centrum im. Ludwika Zamenhofa, ul. Warszawska 19, Białystok.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="im"&gt;Jest to kolejne spotkanie z cykl debat Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku, podczas którego będziemy rozmawiać o kulturze, modelach socjo-ekonomicznych i postrzeganiu naszych europejskich sąsiadów. Podczas następnego spotkania przyjrzymy się bliżej Rosji.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4949890091563082671?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4949890091563082671'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4949890091563082671'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/01/islandia-wyspa-stracona.html' title='Islandia: Wyspa stracona?'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TSdSTwkz_2I/AAAAAAAAA10/G5LEZi6ZoFU/s72-c/islandia.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4585102337935346883</id><published>2011-01-07T10:32:00.000-08:00</published><updated>2011-01-07T10:47:36.706-08:00</updated><title type='text'>Wiśniewska: 2010 w Klubach Krytyki Politycznej</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TSdboqO3ffI/AAAAAAAAA14/QB37nLbWtSg/s1600/polska_OST_NEW01.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TSdboqO3ffI/AAAAAAAAA14/QB37nLbWtSg/s200/polska_OST_NEW01.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;„Kluby Krytyki Politycznej to lokalne środowiska aktywne w sferach polityki, nauki i kultury”, piszemy na stronie. Ale to też coś więcej – to zapał dziesiątków ludzi, z którymi miałam frajdę cały rok współpracować. Dyskusje, prelekcje, pokazy, protesty i listy otwarte - czyli rok 2010 w Klubach Krytyki Politycznej okiem ich koordynatorki. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Styczeń&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Lublinie trwają przygotowania do wernisażu wystawy fotograficznej przygotowanej w ramach projektu &lt;a href="http://twarza-w-twarz.pl/" target="_blank"&gt;&lt;i&gt;Twarzą w twarz – Uniwersytet tworzą ludzie&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Zdjęcia udało się zrobić, wydrukować, przewieźć, przyczepić. Teresa Klimowicz okazała się mistrzynią organizacji: „Zadanie dla kogoś z samochodem: pojechać do sklepu plastycznego (jest np. na Orlej) i kupić 10 podkładów szarych z preszpanu (to takie tektury) o wymiarach 70 x 100, dodatkowo w tym samym sklepie taśmę samo mocującą oraz taśmę dwustronną”. Mimo problemów, mimo że władze uczelni nie chciały się zgodzić, by wystawie pokazującej uczelniane sprzątaczki patronowała „Krytyka Polityczna”, Klub KP i przygotowująca wystawę grupa studentów i doktorantów, dopięła swego. 19 stycznia 2010 w Chatce Żaka odbył się &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Fotorelacje/Twarza-w-Twarz/menu-id-85.html" target="_self"&gt;wernisaż&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Luty&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jedziemy na wizytę studyjną na Islandię. Przygotowujemy festiwal &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Zaproszenia/19-2311Festiwal-KulturalneobliczaIslandii-/menuid-237.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Kulturalne oblicza Islandii&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Chodzimy po galeriach i odwiedzamy pracownie alternatywnych artystek. Genialnych. Zaprosimy je jesienią do Polski. Na jednej z ulic Reykiaviku spotykamy grupę osób z Polski, która bierze udział w islandzkiej odsłonie akcji &lt;i&gt;Food not bombs&lt;/i&gt;. Jeden z nich pyta, skąd jesteśmy. „Z Krytyki Politycznej”, odpowiadamy. „Ja też, jestem z Klubu Krytyki w Trójmieście”. No tak, w sumie czemu ma mnie dziwić, że na każdym krańcu świata mieszka jakiś chłopak i jakaś dziewczyna z Klubu KP. Piotr mieszkał wcześniej w Trójmieście i nie może się doczekać powrotu, żeby sprawdzić, jak radzi sobie &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Gdansk/menu-id-284.html" target="_self"&gt;gdańska Świetlica&lt;/a&gt;. Od listopada 2009 mamy w Trójmieście Świetlicę, której jeszcze nie widział.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Marzec&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakub Bożek z Klubu Krytyki Politycznej w Łodzi dostaje nagrodę w konkursie Koalicji Klimatycznej „&lt;a href="http://koalicjaklimatyczna.org/lang/pl/page/aktualnosci/id/2/archiwum/true/stronicowanie/1/view/media_z_klimatem___klimatyczne_nagrody_wreczono_dziennikarzom_/" target="_self"&gt;Media z klimatem!&lt;/a&gt;”. Nagrodzono jego tekst opublikowany na witrynie KP &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Serwis-klimatyczny/Zahandlowac-sie-na-smierc/menu-id-246.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Zahandlować się na śmierć&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. W uzasadnieniu czytamy: „Konkurs wyłonił prace, które w najbardziej rzetelny i interesujący sposób przekazywały informacje na temat zmian i ochrony klimatu”. Tuż przed ogłoszeniem wyników konkursu zaczepiła mnie w NWS rzeczniczka prasowa Greenpeace. Rozmawiałyśmy chwilę, zeszło na tekst Jakuba. „Jak czytam teksty Kuby Bożka, to myślę, że on pisze tak, jak się będzie w Polsce pisało o ekologii za pięć lat” - powiedziała. Coś w tym jest. Zaraz Kuba pojedzie do innych Klubów KP prowadzić debaty o ekologii i jej związkach z polityką. Będzie odpytywał lokalnych polityków i działaczy z Torunia, jak wygląda polityka ekologiczna miasta, polityka przestrzenna miasta. Kuba był też naszym korespondentem na szczycie klimatycznym, skąd prowadził serwis &lt;i&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Serwis-klimatyczny/menu-id-246.html" target="_self"&gt;Prosto z Kopenhagi&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;. Dziś jest członkiem warszawskiej redakcji wydawnictwa i przygotowuje książki, które wydajemy w Krytyce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kwiecień&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od kilku miesięcy pokazujemy w Klubach KP w całej Polsce film &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Zaproszenia/Podziemne-Panstwo-Kobiet-w-Klubach-KP/menu-id-34.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Podziemne państwo kobiet&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Organizujemy w zasadzie alternatywną, społeczną formę dystrybucji tego filmu. Chcemy pokazać go jak największej liczbie ludzi. Przychodzą tłumy. W paru miastach (Toruń, Kraków, Gdańsk) musimy robić dodatkowe projekcje, bo ludzie nie mieszczą się na sali na jednym seansie. Pomiędzy organizowaniem projekcji odpowiadamy na zarzuty środowisk, którym film się nie podoba – jest tego trochę. Walczymy też z coraz bardziej wyrafinowanymi próbami niedopuszczenia do projekcji. Gdzieś jeszcze mam korespondencję z dyrektorem domu kultury w jednym z miast, który poprosił o pisemną zgodę reżyserek na pokaz, potem pisemne potwierdzenie, że mogą one wydać taką zgodę, potem pisemną zgodę na pokaz z nośnika DVD, a potem odmówił, bo do wszystkich tych zgód nie dołączyliśmy pisemnej zgody Stowarzyszenia Filmowców Polskich. Nie poddajemy się i pokaz robimy w innym miejscu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dostaję z Torunia plakat cyklu spotkań &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Torun/Torun-Krytyczna-wiosna/menu-id-166.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Krytyczna wiosna&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Klub organizuje otwarte seminaria poświęcone lewicowej myśli krytycznej. Prowadzą ludzie z Klubu w Poznaniu, Maciej Kopyciński z Klubu w Toruniu. Na plakacie nasza krytyczna żarówka z okładki przewodnika &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Przewodniki-Krytyki-Politycznej/Uniwersytet-zaangazowany/menu-id-110.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Uniwersytet zaangażowany&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;  z kwiatkiem. Wersja wiosenna. Ciekawe, co na to &lt;a href="http://www.twozywo.net/index.php" target="_blank"&gt;twożywo&lt;/a&gt; (autorzy okładki). Dziś wielka &lt;a href="http://static0.blip.pl/user_generated/update_pictures/1530007.jpg" target="_blank"&gt;żarówka-neon&lt;/a&gt;  wisi w &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Nowy-Wspanialy-Swiat/menu-id-238.html" target="_self"&gt;Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat&lt;/a&gt;  w Warszawie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Maj&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem na stypendium KP w Szwecji i piszę &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/SeriaPublicystyczna/DuzaSolidarnoscmalasolidarnoscBiografiaHenrykiKrzywonos/menuid-115.html" target="_self"&gt;biografię&lt;/a&gt;  Henryki Krzywonos (i robię zdjęcia do &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Serwisszwedzki/menuid-392.html" target="_self"&gt;serwisu szwedzkiego&lt;/a&gt;). I oczywiście non-stop jestem na mejlu w kontakcie z ludźmi z KP. Mejl od Mikołaja Pancewicza z Kalisza – w mieście wrze, ludzie są oburzeni cenami biletów na Kaliskie Spotkania Teatralne. Za chwilę kolejne mejle. Igor Strapko wylicza, że taniej jest pojechać do Warszawy na &lt;i&gt;Między nami dobrze jest&lt;/i&gt; niż obejrzeć spektakl na KST. Robimy protest. Cały wieczór siedzimy przed kompami – na czatach ustawiamy się, kto przyniesie prześcieradło, kto maluje hasła. Igor pisze &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Serwis-kulturalny/Strapko-Teatr-nie-dla-wszystkich/menu-id-305.html" target="_self"&gt;tekst&lt;/a&gt;: „Doczekaliśmy się w Kaliszu pięknego jubileuszu! „My”? Ludzie głodni teatru, uczący się, pracujący, renciści i emeryci? Niestety, dla porażającej większości z nas rozpoczynające się właśnie 50. Kaliskie Spotkania Teatralne to nie czas dorocznego świętowania, przeciwnie  –  to moment upokorzenia”. Do protestu dołączają kolejne osoby. Na portalu KP pojawiają się kolejne teksty. Wrze na &lt;a href="http://e-teatr.pl/pl/index.html" target="_blank"&gt;e-teatr.pl&lt;/a&gt;. O sprawie pisze i inne media. Siedzę na kanapie z Ikei w Sztokholmie, piszę o strajku w stoczni i żyję kaliskimi protestami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czerwiec&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Klub KP w Białymstoku organizuje drugi przegląd filmów Agnieszki Arnold &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Bialystok/Bialystok11-13czerwcaPrzegladfilmowAgnieszkiArnold/menuid-167.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Polska bez cenzury&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Ledwie impreza się kończy, zaraz do Białego przyjeżdża Joanna Rajkowska. Dzień po odebraniu Nagrody Wielkiej Fundacji Kultury Rajkowska wsiadła w pociąg i ruszyła w trzydniowe &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/News/Nagroda-dla-Rajkowskiej/menu-id-233.html" target="_self"&gt;tournée  po Klubach Krytyki Politycznej&lt;/a&gt;. Z Białegostoku jedzie do Kalisza, a stamtąd do Torunia. Z warszawskich plotek dowiadujemy się, że na wręczeniu nagrody Rajkowska na wszystkie propozycje spotkań czy wywiadów w tym tygodniu mówiła: „Niestety, drodzy państwo, jadę do Klubów KP i nie dam rady”. Trasa wyczerpująca – rok temu pokonał ją &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Inne/BaranskiFest/menuid-109.html" target="_self"&gt;Andrzej Barański&lt;/a&gt;, a jesienią 2010 roku Henryka Krzywonos – ale nikt nigdy nie żałował. Joanna Rajkowska zapomniała tylko telefonu w którymś z miast, ale sprawnie go odnaleźliśmy i sprowadziliśmy do Warszawy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Lipiec&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Związek Nauczycielstwa Polskiego zbiera podpisy pod obywatelskim &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/News/Inicjatywa-ustawodawcza-ZNP/menu-id-233.html" target="_self"&gt;projektem ustawy o przedszkolach&lt;/a&gt;. Kluby Krytyki Politycznej przyłączają się do akcji (mamy wprawę po zbieraniu podpisów pod &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Aktualnosci/Rusza-akcja-zbierania-podpisow-pod-parytetami/menu-id-48.html" target="_self"&gt;projektem ustawy parytetowej&lt;/a&gt;). Kluby sprawdzają też, jak wygląda sytuacja przedszkolna w ich miastach. Na witrynie publikujemy kolejne &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Inne/KlubuKPoprzedszkolach/menuid-109.html" target="_self"&gt;raporty&lt;/a&gt;: Mikołaj Pancewicz pisze o przedszkolach w Kaliszu, Agata Szczerbiak o Włocławku, Joanna Wowrzeczka-Warczok o Cieszynie, Iza Cywa i Filip Hadała o Rzeszowie, Kamila Kasprzak o Gnieźnie, Sylwia Tabor o Białymstoku, Martą Marska-Błahy robi wywiad z Marią Świerczek z ZNP w Szczecinie. Większość tekstów ukazuje się w lokalnych mediach. Trzymamy rękę na&amp;nbsp;pulsie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zostając przy tematyce dziecięcej – trafiam w Cieszyńskiej „Gazecie Codziennej” na takie oto wieści: „Dorośli w te wakacje powinni baczniej przyjrzeć się zmianom na cieszyńskich ulicach i w podwórzach. W teren wyruszają bowiem najmłodsi mieszkańcy, by robić zdjęcia, nakręcić film i stworzyć graffiti. Wszystko za sprawą Wakacyjnej (O!)Świetlicy w Klubie Krytyki Politycznej Na Granicy”. &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Cieszyn/menu-id-286.html" target="_self"&gt;Świetlica KP w Cieszynie&lt;/a&gt; organizuje regularnie zajęcia dla dzieci, warsztaty. Do ich prowadzenia zaprasza artystów z całej Polski, a do udziału dzieciaki z całego miasta. Projekt cyklicznych warsztatów doprowadzi do wydania &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Ksiazkipozaseriami/BiedaPrzewodnikdladzieci/menuid-105.html" target="_self"&gt;przewodnika o biedzie dla dzieci&lt;/a&gt;. Ilustracje zrobi Ania Pluta. Nasza dziewczyna ze Świetlicy. Ale to później.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Sierpień&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Fotorelacje/SzkolaLetniaKP2010/menuid-85.html" target="_self"&gt;Zjazd Klubów KP w Warszawie&lt;/a&gt;. Spotykamy się rano w Nowym Wspaniałym Świecie. Część zjechała już dzień wcześniej. Zaczynamy o 9 rano, kończymy o 21. Dwanaście godzin warsztatów. Zajęcia genderowe poprowadziła Agnieszka Graff, o polityce narkotykowej opowiadali Kasia Malinowska-Sempruch, Jan Smoleński i Michał Sutowski, warsztaty ekologiczne przygotowali Przemysław Sadura, Jakub Bożek i Joanna Tokarz. Gdy na dużej sali trwają warsztaty, ja i Kuba domykamy &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/SeriaPublicystyczna/DuzaSolidarnoscmalasolidarnoscBiografiaHenrykiKrzywonos/menuid-115.html" target="_self"&gt;biografię Krzywonos&lt;/a&gt;. Ostatnie poprawki, ostatnie konsultacje z grafikiem i książka idzie do drukarni. „Pierwsza książka zamknięta przez Kubę”, ogłaszam na zakończenie Zjazdu. Cała sala klaszcze. Książkę zadedykowałam Klubom Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Wrzesień&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osoby, które działają w Klubach Krytyki Politycznej, nie tylko organizują debaty i warsztaty, ale też piszą. Piszą coraz więcej. Na stronie regularnie zaczynają się pojawiać komentarze pisane przez ludzi z Klubów: Anię Cieplak, Agatę Szczerbiak, Borysa Martelę, Monikę Szlosek, Martę Buraczyńską,&amp;nbsp; Tomasza Warczoka, Dominika Łaciaka, Wiktora Marca, Joannę&amp;nbsp;Wowrzeczkę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Łodzi Klub Krytyki Politycznej zaprasza na &lt;i&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Lodz/Lodz10-20wrzesniaPlacWolnosci/menuid-268.html" target="_self"&gt;Plac Wolności, czyli projekt artystyczny w przestrzeni publicznej&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;. Na dziesięć dni plac położony w centrum miasta się zmienia. Na pomniku Kościuszki bije wielkie czerwone serce, na ławeczce obok ulicy przysiadł zgarbiony papież, który trzyma w dłoniach gołębia. Jest w Łodzi  ławeczka Tuwima, to może jest też miejsce na ławeczkę Wojtyły? „Po raz kolejny Klub Krytyki Politycznej w Łodzi wchodzi w miasto ze swoją działalnością społeczną i kulturalną” - &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Wywiady/LukomskaPlacWolnosciTubylozycie/menuid-77.html" target="_self"&gt;mówi&lt;/a&gt; Małgorzata Łukomska z Klubu w Łodzi. Gosia nie tylko była koordynatorka projektu, wymyśliła go i realizowała, ale też załatwiała takie rzeczy jak pozwolenie na podpięcie się do latarni miejskiej celem elektryfikacji instalacji artystycznej. Szacun, Gosiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Październik&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jadę z Henryką Krzywonos na Śląsk. W Katowicach spotykamy się ze studentami tamtejszego uniwersytetu. W Cieszynie trafiamy na obchody pierwszych &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Cieszyn/Cieszyn19-22pazdziernikaUrodzinySwietlicyKrytykiPolitycznej/menuid-286.html" target="_self"&gt;urodzin Świetlicy&lt;/a&gt;. Koniecznie chcę Henryce pokazać to miejsce, żeby poznała Asię Wowrzeczkę, Anię Cieplak, Agnieszkę Muras, Anię Plutę (tę od obrazków do przewodnika o biedzie), Magdę Magdziarz, Marzenę Gebalę, Weronikę Wilczyńską. Henryka Krzywonos powie o dziewczynach później: „Dla mnie wy jesteście bohaterami za to, co robicie. Wiem, jak wiele uwagi poświęcacie dzieciom, organizując dla nich zajęcia. To właśnie jest solidarność”. Z Cieszyna jedziemy do Łodzi. Tu też muszę kogoś Henryce przedstawić – Hannę Gill-Piątek z KP w Łodzi. Dotychczas się nie spotkały, a przecież razem przygotowują książkę &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Ksiazkipozaseriami/BiedaPrzewodnikdladzieci/menuid-105.html" target="_self"&gt;&lt;i&gt;Bieda. Przewodnik dla dzieci&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. To szczególna książka, w dużej mierze dlatego, że powstała w Klubach Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Listopad&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na stronie Krytyki Politycznej ukazuje się wywiad z Krzysztofem Nowickim, reżyserem filmu &lt;i&gt;Basen&lt;/i&gt;. &lt;i&gt;Basen&lt;/i&gt; to dokumentalny film niezależny o basenie w Bydgoszczy. Zobaczyłam ten film na festiwalu &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Gniezno/Gniezno22-24pazdziernikaOffeliada2010/menuid-304.html" target="_self"&gt;Offeliada w Gnieźnie&lt;/a&gt;. Gnieźnieński Klub Krytyki Politycznej przyznał filmowi swoje wyróżnienie, czyli Nagrodę im. Stanisława Brzozowskiego. Nagroda przyznawana jest przez Kamilę Kasprzak i Pawła Barkowiaka – koordynatorów Klubu i jednocześnie osoby zapraszane co roku do prowadzenia spotkań towarzyszących projekcjom festiwalu Offeliada, jednej z najważniejszych imprez kulturalnych w mieście. Kamila i Bartek regularnie organizują dyskusje na tematy społeczne, imprezy kulturalne czy pokazy filmowe w Gnieźnie. Jak się niedawno dowiedzieliśmy, działania Klubu nie pozostają niezauważone – Kamila Kasprzak została nominowana do tytułu gnieźnieńskiej &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Gniezno/KamilaKasprzaknominowanadoKobietyRoku/menuid-304.html" target="_self"&gt;Kobiety Roku 2010&lt;/a&gt;. Uzasadnienie: „Pani Kamila podejmuje niezwykle ważne dla polskich kobiet problemy, nie boi się dyskusji i przyjmowania odważnych postaw. Pani Kamila to Kobieta Walki, Nike naszego miasta. Tak dalej!”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Grudzień&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odwiedziłam w grudniu kilka miast. W Bydgoszczy poprowadziłam seminarium o Henryce Krzywonos i „Solidarności”. Z Emilią Walczak i Michałem Schmidtem umówiłam się na współpracę przy produkcji książki o polskim filmie dokumentalnym, Emilia wymyśliła też inne książki filmowe do wydania w KP. W drodze z Bydgoszczy wpadłam do Torunia pogadać o planach zrobienia kolejnej edycji &lt;i&gt;Krytycznej wiosny&lt;/i&gt;. W Białymstoku spotkanie o Szwecji i państwie opiekuńczym – cała sala ludzi, brakuje krzeseł, dziesiątki pytań. Dwa dni później jadę do Łodzi. Zakończył się tam właśnie organizowany przez Klub KP festiwal literacki &lt;a href="http://www.literaturamiastootwarte.pl/" target="_blank"&gt;&lt;i&gt;Literatura – miasto otwarte&lt;/i&gt;&lt;/a&gt;. Ogromne przedsięwzięcie – spotkania literackie, gra miejska, slam, konkurs na reportaż. Jednym z gości ostatniego spotkania festiwalu jest reporter Włodzimierz Nowak. Podczas rozmowy, opowiadając o tym, że zadaniem reportażu nie jest zmienienie losu jednostki – bohatera tekstu – ale opisanie mechanizmów, które sprawiły, że bohater jest w takiej, a nie innej sytuacji, Nowak zamyśla się na chwilę i mówi, że na spotkaniach w Krytyce Politycznej zawsze jest zaskakiwany i wybijany ze stanu pewności. No cóż, staramy się, jak umiemy, wszystkich&amp;nbsp;zaskakiwać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Łodzi jadę do Gdańska, ale jest 11 grudnia, dzień przed zmianami w rozkładach, śnieg spadł, utykam po drodze. Do Gdańska docieram następnego dnia. Wchodzę przemarznięta do Świetlicy, wpadam na Bartosza Żurawieckiego, który właśnie robi sobie herbatę. Wieczorem mamy wziąć udział w dyskusji o kinie zaangażowanym. Żurawiecki czuje się w Świetlicy jak u siebie. Marcin Chałupka rozstawia rzutnik i ekran, Maria Klaman kończy redakcję tekstów do &lt;i&gt;Trójmiasto. Przewodnik Krytyki Polityczne&lt;/i&gt;j. Dyskutuje z Kasią Fidos i Magdą Błędowską, która właśnie przyjechała z Warszawy poprowadzić dwie debaty i pomóc w pracach redakcyjnych. Jest w tym miejscu coś z klimatu &lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/REDakcja/menu-id-75.html" target="_self"&gt;REDakcji na Chmielnej&lt;/a&gt;. Uwielbiam to miejsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z Gdańska jadę do Lublina. Jacek Zalewski wymyślił cykl spotkań na temat nieopisanej historii kobiet podziemia. Na początek ja opowiadałam o Krzywonos. I o innych sprawach. Jak to w Klubie KP, zawsze w końcu dyskutujemy o świecie. Ludziom z Ośrodka „Brama Grodzka – Teatr NN” są zaskoczeni. Oczekiwali typowego spotkania o książce i jakiś wspominków o wielkiej bohaterce, a tu zaczęła się dyskusja o miejscu kobiet w historii, o tym, jak pisać historię, o współczesnej polityce i roli sztuki w życiu społecznym. Kolejne spotkania cyklu już wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/KlubyKP/menuid-109.html" target="_self"&gt;Klubach Krytyki Politycznej&lt;/a&gt;, które działają w &lt;b&gt;25&lt;/b&gt; miastach, w 2010 roku zorganizowaliśmy &lt;b&gt;320&lt;/b&gt; imprez - debat, warsztatów, spotkań autorskich, projekcji&amp;nbsp;filmowych. „Kluby Krytyki Politycznej to lokalne środowiska aktywne w sferach polityki, nauki i kultury”, piszemy na stronie. Ale to też coś więcej – to zapał dziesiątków ludzi, z którymi miałam frajdę cały rok współpracować. I którym bardzo za ten rok dziękuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img align="middle" alt="kluby.jpg" height="260" src="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/fajer/kluby.jpg" style="height: 260px; width: 500px;" width="500" /&gt; &lt;br /&gt;[na zdjęciu: Zjazd koordynatorów Klubów KP, fot.&amp;nbsp;dg]&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4585102337935346883?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4585102337935346883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4585102337935346883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2011/01/wisniewska-2010-w-klubach-krytyki.html' title='Wiśniewska: 2010 w Klubach Krytyki Politycznej'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TSdboqO3ffI/AAAAAAAAA14/QB37nLbWtSg/s72-c/polska_OST_NEW01.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5738815908877595000</id><published>2010-12-20T11:01:00.000-08:00</published><updated>2010-12-20T11:01:11.168-08:00</updated><title type='text'>Fotorelacja ze spotkania wokół "Doktryny Szoku" Naomi Klein</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nTZwo9sI/AAAAAAAAAyQ/MKxD2CEP7R0/s1600/2010-12-15+21.02.58.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nTZwo9sI/AAAAAAAAAyQ/MKxD2CEP7R0/s320/2010-12-15+21.02.58.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt; Dnia 15.12.2010 r. w Centrum im. Ludwika Zamenhofa na rozmowie wokół książki i filmu "Doktryna Szoku" gościliśmy Marka Beylina, Romana Kurkiewicza, Małgorzatę Kowalską oraz Bartosza Kuźniarza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nX6j17HI/AAAAAAAAAyU/3xVOM-wWsuw/s1600/2010-12-15+20.05.37.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nX6j17HI/AAAAAAAAAyU/3xVOM-wWsuw/s320/2010-12-15+20.05.37.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-narzLVNI/AAAAAAAAAyY/jyK_xRdBpE0/s1600/2010-12-15+20.08.45.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-narzLVNI/AAAAAAAAAyY/jyK_xRdBpE0/s320/2010-12-15+20.08.45.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nbZCZR9I/AAAAAAAAAyc/Z97LzW0KAQA/s1600/2010-12-15+20.54.45.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="180" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nbZCZR9I/AAAAAAAAAyc/Z97LzW0KAQA/s320/2010-12-15+20.54.45.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-ncZ-7LCI/AAAAAAAAAyg/WHbusfu6dic/s1600/2010-12-15+21.02.58.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-ncZ-7LCI/AAAAAAAAAyg/WHbusfu6dic/s320/2010-12-15+21.02.58.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5738815908877595000?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5738815908877595000'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5738815908877595000'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/12/fotorelacja-ze-spotkania-woko-doktryny.html' title='Fotorelacja ze spotkania wokół &quot;Doktryny Szoku&quot; Naomi Klein'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TQ-nTZwo9sI/AAAAAAAAAyQ/MKxD2CEP7R0/s72-c/2010-12-15+21.02.58.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-7215500040108855986</id><published>2010-12-17T06:56:00.000-08:00</published><updated>2010-12-20T11:06:16.829-08:00</updated><title type='text'>List otwarty ws. polskiej polityki narkotykowej</title><content type='html'>O nowelizację ustawy antynarkotykowej, w tym uchwalenie art. 62a umożliwiającego odstąpienie od „karania za posiadanie” apeluje 44 sygnatariuszy, m.in. prof. Małgorzata Kowalska członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. &lt;strong&gt;&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Karanie drobnych posiadaczy substancji psychoaktywnych utrudnia terapię uzależnionych, a przygodnych użytkowników naraża na kontakt z organami ścigania - w najgorszym razie także ze zdemoralizowanymi przestępcami w więzieniu. Doświadczenia wielu państw wskazują też, że "karanie za posiadanie" nie sprzyja zmniejszeniu spożycia narkotyków, za to odwraca uwagę i energię policji od realnych sprawców problemu - masowych producentów, handlarzy i hurtowników&lt;/i&gt; - czytamy w liście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;W związku z powyższym pragniemy wyrazić poparcie dla inicjatywy wprowadzenia do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii art. 62a. Pozwoli on prokuratorowi i sądom na odstąpienie w pewnych okolicznościach od ścigania osób posiadających nieznaczne ilości środków psychoaktywnych "na własny użytek" i umorzenie w takich sytuacjach postępowania karnego&lt;/i&gt; - stwierdzają sygnatariusze Listu 44.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;List ukazał się drukiem w „&lt;strong&gt;&lt;a href="http://wyborcza.pl/1,75478,8813159,Narkotyki__Mniej_represji__dosc_przesadow_.html" target="_blank"&gt;Gazecie Wyborczej&lt;/a&gt;&lt;/strong&gt;” z 14 grudnia 2010.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-7215500040108855986?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7215500040108855986'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7215500040108855986'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/12/list-otwarty-ws-polskiej-polityki.html' title='List otwarty ws. polskiej polityki narkotykowej'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-1487885763898905295</id><published>2010-12-01T07:33:00.000-08:00</published><updated>2010-12-17T06:58:00.434-08:00</updated><title type='text'>Białostocka Premiera Filmu "Doktryna Szoku"</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TO6BRN5RA8I/AAAAAAAAAyM/CVQmGSnY-kk/s1600/thumb1-2010050218152595.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TO6BRN5RA8I/AAAAAAAAAyM/CVQmGSnY-kk/s1600/thumb1-2010050218152595.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&amp;nbsp;"Doktryna Szoku" to film na podstawie książki ikony ruchu alterglobalistycznego Naomi &lt;b&gt;Klein&lt;/b&gt;. Reżyser Mat &lt;b&gt;Winterbottom&lt;/b&gt; stworzył obraz obnażający prawdę o tym, jak wolnorynkowe recepty made in USA podbiły świat, bezlitośnie wykorzystując poddane amerykańskiej terapii szokowej kraje i narody. Film, podobnie jak i książka przekonuje, że mit niewidzialnej ręki rynku skrywa ponurą rzeczywistość korporacyjnych monopoli, klasowej dominacji i zbrojnych ingerencji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po filmie w dyskusji udział wezmą &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marek &lt;b&gt;Beylin&lt;/b&gt; -&amp;nbsp; dziennikarz i publicysta. Od początku współpracuje z "Gazetą Wyborczą". Piastował stanowiska zastępcy i szefa działu kultury w "GW" i następnie w "Gazecie Świątecznej".Od 2003 jest szefem działu opinii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Roman &lt;b&gt;Kurkiewicz &lt;/b&gt;- .dziennikarz, redaktor, felietonista „Przekroju”. współpracownik działu publicystyki TVP2, Polsatu oraz TV4. Były prowadzącym programy "Pod tytułem" w Radio TOK FM.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;prof. Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt; - kierowniczka Katedry Filozofii w Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. &lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;dr Bartosz &lt;b&gt;Kuźniarz&lt;/b&gt; -socjolog, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 2004 roku pracownik Katedry Filozofii Uniwersytetu w Białymstoku. Członek Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. Autor książki "Pieniądz i system. O diable w gospodarce". .&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;15 grudnia&lt;/b&gt;, środa, &lt;b&gt;godz. 18.00&lt;/b&gt;,&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Centrum im. Ludwika Zamenhofa,&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;ul. Warszawska 19, &lt;br /&gt;Wstęp wolny, serdecznie zapraszamy!&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-1487885763898905295?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1487885763898905295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1487885763898905295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/biaostocka-premiera-filmu-doktryna.html' title='Białostocka Premiera Filmu &quot;Doktryna Szoku&quot;'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TO6BRN5RA8I/AAAAAAAAAyM/CVQmGSnY-kk/s72-c/thumb1-2010050218152595.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-10647535626557267</id><published>2010-11-25T08:15:00.000-08:00</published><updated>2010-12-09T12:07:48.068-08:00</updated><title type='text'>Szwecja: Raj na ziemi ?</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TO59E-myIMI/AAAAAAAAAyI/y5g7leK7rjw/s1600/okladka_szwecja300.png" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TO59E-myIMI/AAAAAAAAAyI/y5g7leK7rjw/s200/okladka_szwecja300.png" width="145" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;b&gt;&lt;/b&gt;Sauna, Ikea, ABBA i państwo opiekuńcze. I jeszcze mroczny Szekspir kina Ingmar Bergman. Socjal jak w dobrym socjalizmie, zarobki jak… nie wiadomo gdzie. A poza tym lasy i jeziora, zimno, ciemno, wolny seks i drogi alkohol. Słowo „Szwecja” niesie mnóstwo skojarzeń i stereotypów, ale w Polsce wciąż wiemy o tym kraju mało. Skandynawski dobrobyt wydaje nam się tworem z innej planety – pociągającym, lecz nie do zdobycia. Czy Szwecja to raj na ziemi? Od kilku dziesięcioleci model szwedzki stanowi wyzwanie, zagadkę, wzór do naśladowania – dla niektórych też źródło strachu przed „nowym totalitaryzmem”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego państwo o wysokich podatkach ma jedną z najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata? Czy szwedzkie kobiety rzeczywiście są równouprawnione? Czy wszyscy Szwedzi mają lewicowe poglądy? I po co to małe państwo wydaje taki majątek na pomoc reszcie świata?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na te i na inne pytania będą starać się odpowiedzieć:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka &lt;b&gt;Wiśniewska&lt;/b&gt; - współautorka "Szwecja. Przewodnik nieturystyczny", absolwentka polonistyki na UKSW, ukończyła studia podyplomowe „Komunikacja społeczna i media” w Instytucie Badań Literackich PAN. Koordynuje działania Klubów Krytyki Politycznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Michał &lt;b&gt;Sutowski&lt;/b&gt;  - współautor "Szwecja. Przewodnik nieturystyczny", politolog, absolwent Kolegium MISH UW, kończy stosowane nauki społeczne na UW. Członek zespołu Krytyki Politycznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dr Bartosz &lt;b&gt;Kuźniarz&lt;/b&gt; -socjolog, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 2004 roku pracownik Katedry Filozofii Uniwersytetu w Białymstoku. Członek klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. Autor książki "Pieniądz i system. O diable w gospodarce".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Łukasz &lt;b&gt;Kuźma &lt;/b&gt;- działacz społeczny, absolwent Akademii Medycznej w Białymstoku oraz Akademii Ekonomicznej w Wrocławiu. Ukończył także XV Szkołę Liderów Społeczeństwa Obywatelskiego. Członek zespołu Krytyki Politycznej, koordynuje działalność klubu w Białymstoku. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie inauguruje cykl debat Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku, podczas którego będziemy rozmawiać o kulturze, modelach socjo-ekonomicznych i postrzeganiu naszych europejskich sąsiadów. W kolejnych miesiącach &lt;b&gt;Islandia, Rosja.&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Dyskusji towarzyszy publikacja "Szwecja. Przewodnik nieturystyczny" wydany przez Krytykę Polityczną. Książka jest bezpłatne. Będzie je można otrzymać w trakcie spotkania. Liczba egzemplarzy ograniczona.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;8 grudnia&lt;/b&gt;, środa, &lt;b&gt;godz. 18.00&lt;/b&gt;,&amp;nbsp; Centrum im. Ludwika Zamenhofa, ul. Warszawska 19, Białystok &lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-10647535626557267?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/10647535626557267'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/10647535626557267'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/szwecja-raj-na-ziemi.html' title='Szwecja: Raj na ziemi ?'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TO59E-myIMI/AAAAAAAAAyI/y5g7leK7rjw/s72-c/okladka_szwecja300.png' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-7853121033191833204</id><published>2010-11-22T12:02:00.000-08:00</published><updated>2010-11-22T12:26:09.228-08:00</updated><title type='text'>Białystok: Żubroffka MovieFest</title><content type='html'>W dniach 1 - 5 grudnia 2010 r. zapraszamy na V Międzynarodowy Festiwal Filmów Krótkometrażowych. "Zubroffka". W ramach festiwalu zaprezentowanych zostanie 67 filmów z Polski, Rosji, Białorusi, Estonii, Ukrainy, Azerbejdżanu, Bułgarii, Niemiec, Hiszpanii, Japonii, Kanady, Grecji, Francji, Wielkiej Brytanii. W całym województwie podlaskim odbędą się prezentacje filmowe z festiwali filmów krótkometrażowych z całego świata m.in. tokijskiego JAPAN MEDIA ARTS, kijowskiego DOCUDAYS, poznańskiego ANIMATORA.&lt;br /&gt;Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku jest paronem medialnym festiwalu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;&lt;span style="color: #00ccff;"&gt;Szczegółowy program&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;&lt;span style="color: #00ccff;"&gt;1 grudnia 2010 &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;godz. 18.00 Galeria Arsenał &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;ul. Adama Mickiewicza 2,&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Pokaz filmów z Festiwalu&lt;b&gt; JAPAN MEDIA ARTS &lt;/b&gt;(JAP)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;  &lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Japoński festiwal Media Arts to impreza, łącząca różnorodne formy ekspresji, dostępne w przestrzeni pomiędzy sztuką a rozrywką, takie jak sztuka interaktywna, instalacje, grafika, fotografia cyfrowa, sieć, gry, animacje, wideo, komiks itp. Całe to spektrum zostało zdefiniowane jako „media arts”, bo granice pomiędzy formami i gatunkami coraz częściej zacierają się i trudno jednoznacznie określić, co jest sztuką, a co rozrywką. Na festiwal zgłaszanych jest zwykle ok. 2500 dzieł z ponad 40 krajów. Organizowane są trzy odsłony imprezy: w Tokio, w wybranym japońskim mieście oraz za granicą. Dzięki współpracy z innymi festiwalami sztuki mediów, dzieła z Media Arts można zobaczyć na całym świecie. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 19.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; Art Przychodnia w Sokółce&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. Piłsudskiego 1,&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Pokaz filmów z Festiwalu&lt;b&gt; GLOBALNY ROZWÓJ W KINIE &lt;/b&gt;(PL)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Festiwal Globalny Rozwój w Kinie to pierwsze tego typu wydarzenie kulturalno-edukacyjne w Europie Środkowo-Wschodniej (podobne imprezy odbywają się m.in. w Belgii, Wielkiej Brytanii, Szwecji, USA, Indiach i w Kenii). W jego ramach zobaczyć można światowej klasy filmy dokumentalne, nagrodzone na takich festiwalach jak: Sundance Film Festival (USA), Leipzig Film Festival (Niemcy) czy Panafrican Film Festival. Podczas festiwalu prezentowane jest kino, przedstawiające rzeczywistość, życie codzienne i sytuację społeczną w krajach rozwijających się (tzw. krajach Globalnego Południa), a także pomoc niesioną ich mieszkańcom. Pokazy kina globalnego rozwoju mają pomóc polskim widzom w zrozumieniu sytuacji w krajach ubogich, uwrażliwić ich na potrzeby społeczności tych krajów, zwiększyć świadomość i pokazać jak sprawy światowe wpływają na codzienne życie zwykłych ludzi. Międzynarodowy Festiwal Globalny Rozwój w Kinie odpowiada na potrzeby nowoczesnych Polaków, zwłaszcza młodych ludzi i studentów, zainteresowanych szeroko pojętą tematyką społeczną, sprawami międzynarodowymi i problematyką globalną. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 20.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. Legionowa 5 ,&lt;i&gt; wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;Otwarcie Festiwalu –&lt;/i&gt;&lt;b&gt; Krótkometrażowe filmy Romana Polańskiego &lt;/b&gt;z muzyka na żywo&lt;b&gt; Sza/Za&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Projekt łączący pokaz krótkometrażowych filmów Romana Polańskiego i muzykę graną na żywo przez zespół Sza/Za to rodzaj hołdu złożonego Krzysztofowi Komedzie, wybitnemu polskiemu kompozytorowi jazzowemu i współpracownikowi Polańskiego. Większość etiud powstała w latach 1958-1962, gdy Polański studiował w Szkole Filmowej w Łodzi. Krótkie metraże z tego okresu cechuje znaczne zróżnicowanie – od ćwiczeń filmowych, takich jak „Morderstwo” (1957) czy „Uśmiech zębiczny” (1957) po metaforyczne „Rozbijemy zabawę” (1957), „Ssaki” (1962) czy „Dwóch ludzi z szafą” (1958). Filmy te pokazują czarny humor i surrealistyczne oblicze Polańskiego, a także umiejętność opowiadania filmowej historii i nieustępliwość w dochodzeniu prawdy o ludzkiej naturze. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Duet Sza/Za tworzą Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki – muzycy, improwizatorzy i promotorzy kultury warszawskiej sceny muzycznej i artystycznej. Na ich twórczość składa się „mieszanka hałasu i ciszy, popu i współczesnej muzyki kameralnej, piękno miesza się tu z brzydotą, a wyrafinowana mądrość z czystą bezmyślnością”. W ich instrumentarium znajdują się: klarnet, skrzypce, analogowe stacje loopów i inne generatory subtelnych efektów. Muzycy starają się rozpuścić te opozycje i uwolnić widzów i słuchaczy z okowów reguł i oczekiwań.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;FILMY:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;MORDERSTWO&lt;/b&gt;, Polska 1957, 1 min 30 sek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Pierwszy film, a raczej reżyserskie ćwiczenie – krótka scena, w której śpiący mężczyzna zostaje śmiertelnie dźgnięty nożem przez nieznanego intruza.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;UŚMIECH ZĘBICZNY&lt;/b&gt;, Polska 1957, 1 min 27 sek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Przystojny podglądacz zauroczony jest widokiem roznegliżowanej sąsiadki – do momentu, kiedy na jej miejscu nie pojawi się… mąż. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;ROZBIJEMY ZABAWĘ&lt;/b&gt;, Polska 1957, 7 min 38 sek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Grupa wandali wdziera się na studencką potańcówkę, zaczepiając bawiących się ludzi. Akt bezmyślnej przemocy został wyreżyserowany z choreograficzną perfekcją, współgrającą z elektryzującym podkładem jazzowym Komedy. Polański zaangażował tu prawdziwych chuliganów z Bałut.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;DWAJ LUDZIE Z SZAFĄ&lt;/b&gt;, Polska 1958, 15 min.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Dwaj mężczyźni pewnego dnia wynurzają się z morza i dźwigając wielką, starą szafę ruszają w miasto. Każdy, kogo napotykają na swej drodze, okazuje się wrogi i okrutny. Ta surrealistyczna i liryczna zarazem, wielokrotnie nagradzana przypowieść, stanowi przykład wyrafinowanej reżyserii, oszczędnej w dialogi i bogatej w sugestywne obrazowanie, pełnej okrucieństwa i wrażliwości jednocześnie. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;KIEDY SPADAJĄ ANIOŁY&lt;/b&gt;, Polska 1959, 22 min.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Dyplomowy film Polańskiego to ambitna produkcja, w której bezbarwne sceny z życia babci klozetowej z krakowskich Sukiennic przeplatają się z retrospekcjami z jej barwnej i pełnej nadziei młodości. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;LAMPA&lt;/b&gt;, Polska 1959, 7 min 50 sek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Symboliczna etiuda: w mroczny świat starego sklepu lalkarza wdziera się ogień, który w kilka minut pożera zabawki – w płomieniach plastikowe twarze i ręce lalek wydają się żywe... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;SSAKI&lt;/b&gt;, Polska 1962, 10 min 15 sek.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Pierwsza prywatna produkcja filmowa w PRL. Nakręcona podczas pobytu w Zakopanem zabawa Polańskiego z przyjaciółmi, jest przejrzystą metaforą o przekornej walce o dominację, w której wszyscy uczestniczymy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #00b0f0; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;2 grudnia 2010&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: cyan; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 12.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; Liceum Plastyczne w Supraślu&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, pl. T. Kościuszki 1,&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Pokaz filmów nagrodzonych podczas Festiwalu Filmów Animowanych&lt;b&gt; ANIMATOR 2010 &lt;/b&gt;(PL)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Odbywający się w Poznaniu Międzynarodowy Festiwal Filmów Animowanych ANIMATOR, to jeden z ciekawszych festiwali filmu animowanego w Polsce. Podczas niego prezentowanych jest ponad 500 filmów z całego świata, w tym retrospektywy, przeglądy, premiery i dzieła pionierów animacji. Gośćmi festiwalu byli wybitni twórcy animacji światowej (m.in. Zbig Rybczyński, Bracia Quay, Bill Plympton) i polskiej (m.in. Witold Giersz, Mariusz Wilczyński, Piotr Dumała). Festiwalowym przeglądom towarzyszy Międzynarodowy Konkurs ANIMATOR, w którym jury ocenia filmy z 20 krajów. ANIMATOR to także spotkania z twórcami, wystawy, warsztaty, wykłady oraz Animator Dla Dzieci. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;godz. 13.00&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt; &lt;b&gt;Gminne Centrum Kultury w Gródku&lt;/b&gt;, ul. ul. Chodkiewiczów 4&lt;b&gt;, &lt;/b&gt;&lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Pokaz filmów nagrodzonych na Festiwalu&lt;b&gt; OFFELIADA &lt;/b&gt;(PL)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Ogólnopolski Festiwal Filmów Amatorskich i Niezależnych OFFELIADA to festiwal, od 2007 roku odbywający się w Gnieźnie, pierwszej stolicy Polski. Bogaty program festiwalu każdego roku wypełniają warsztaty filmowe, pokazy specjalne, spotkania z twórcami, wernisaże oraz koncerty – mnóstwo wydarzeń związanych z kulturą niezależną. Od pierwszej edycji filmowcy z całej Polski walczą o statuetkę OFFELII – głównej nagrody festiwalu. Więcej: &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.offeliada.pl/"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.offeliada.pl&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 13.45&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; Gminny Ośrodek Kultury w Czeremsze&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. 1 Maja 77, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Pokaz filmów nagrodzonych na Festiwalu&lt;b&gt; TRANZYT &lt;/b&gt;(PL)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Nazwa Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych TRANZYT wywodzi się z łacińskiego słowa „transitus” oznaczającego „przejście”. Dla twórców tego festiwalu to także pewien proces, zmiana, droga do pokonania. O idei imprezy piszą tak: „Ludzki fenomen przenoszenia się w opowieść interesuje nas szczególnie w odniesieniu do rzeczywistości. Zdając sobie sprawę z jej subiektywności i różnorodności, cenimy twórczość, która staje z nią twarzą w twarz. TRANZYT to również stosunek do innych światów, które spotykamy na swoich szlakach. Światów, które tak pochopnie nazywamy obcymi, bo nie zdajemy sobie sprawy z ukrytych w nas samych przejść. W zgiełku wspólnot i samotności stwarzamy miejsca, gdzie można poczuć odmienność i powiązania dróg prowadzących przez lasy rąk i labirynty linii papilarnych”. Na TRANZYT składają się takie wydarzenia, jak projekcje filmów dokumentalnych, koncerty najciekawszych zespołów z Europy Środkowej, giełda inicjatyw, czyli targi działań zaangażowanych społecznie, kulturalnie i ekologicznie, a także wystawy dokumentalnych projektów wizualnych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 16.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; Wydział Pedagogiki i Psychologii U w B&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. Świerkowa 20,&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Pokaz filmów z Festiwalu&lt;b&gt; GRENZLAND FILMTAGE&lt;/b&gt; w Selb(GER)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Grenzland-Filmtage to nieduży festiwal filmowy, odbywający się w Selb, miejscowości położonej na czesko – niemieckim pograniczu. Podczas festiwalu prezentowane są filmy, pochodzące z pogranicznych terenów różnych krajów Europy Wschodniej. Odbywa się także promocja młodych filmowców, tworzących na europejskich uniwersytetach. Każdego roku w imprezie biorą udział twórcy m.in. z Polski, Rosji, Łotwy, Białorusi, Albanii, Czech… Dzięki temu kameralna i senna mieścina w Niemczech, już tradycyjnie – dokładnie w tydzień po Wielkanocy, zmienia się na siedem dni nie do poznania. Warto się wybrać, by osobiście się przekonać, „co piszczy” w młodym kinie w naszej części Europy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 18.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. Legionowa 5, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Blok konkursowy&lt;b&gt; &lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;OKNO NA WSCHÓD&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;THREE POTATOES&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Giampietro Balia, Estonia,&amp;nbsp; 2010, 9’35”&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;HERITAGE&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Fariz Ahmedov, Azerbejdżan, 2010, 12’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;ANYTHING FOR YOU&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Toma Waszarow, Bułgaria, 2009, 19’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;VTORZENIJE - VOSPOMINANIJA&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Artem Hakalo &amp;amp; Alexander Hakalo, Ukraina, 2010, 14’35”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;THE LIGHTHOUSE&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Velislava Gospodinova, Bułgaria, 2009, 4’50”&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;MINIATURES&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Evgeny Sysoev, Białoruś, 2010, 4’40”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PRAWO DO ŚMIERCI&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Ekaterina Sewastianowa, Białoruś, 2010, 19’20”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;SEA OF DESIRES&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Shota Gamisonia Rosja, 2010, 27’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;TURN&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Maria Afanasieva, Rosja, 2010, 25’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: teal; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;* uwaga podana kolejność nie jest kolejnością projekcji konkursowych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;godz. 18.30&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt; &lt;b&gt;&lt;span style="color: black;"&gt;Ośrodek "Pogranicze - sztuk, kultur, narodów"&lt;/span&gt; w Sejnach&lt;/b&gt;, ul. ul. Piłsudskiego 37,&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;i&gt; wstęp wolny&lt;/i&gt;Pokaz filmów &lt;b&gt;Algirdasa Selenisa&lt;/b&gt;(LT) &lt;b&gt;oraz spotkanie z reżyserem&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Algirdas Selenis to litewski producent, reżyser, scenarzysta, projektant i pisarz. Od 1999 roku należy do Związku Filmowców Litewskich, w ramach którego, od 2007 roku przewodniczy Gildii Animatorów. Filmy Algirdasa Selenisa i Aurike Selenien?, z którą tworzy większość filmów, wyróżniają się wysmakowanym aspektem kolorystycznym oraz malowniczymi zapożyczeniami z litewskich opowiadań i baśni. Jego filmy prezentowane były na całym świecie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 20.30&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;i&gt;, bilet 15 zł przedsprzedaż i 20 zł w dniu koncertu&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;koncert:&lt;b&gt; SPIĘTY &lt;/b&gt;(PL)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Spięty, czyli Hubert Dobaczewski – charyzmatyczny i bardzo kreatywny wokalista i gitarzysta jednego z najlepszych zespołów alternatywnych Lao Che, z którym nagrał cztery płyty („Gusła”, „Powstanie Warszawskie”, „Gospel”, „Prąd Stały/Prąd Zmienny”). Zaliczany do grona najciekawszych „głosów” i najoryginalniejszych autorów tekstów na polskiej scenie muzycznej. Jego pierwsza solowa płyta „Antyszanty”, wydana przez Antenę Krzyku/Open Sources, ukazała się w listopadzie ubiegłego roku. Została świetnie przyjęta zarówno przez słuchaczy, jak i krytyków muzycznych. Jak piszą o tym projekcie ci ostatni, jest to „muzyczna opowieść, utrzymana w szantowo-knajpianym klimacie, gdzie eklektyczna muzyka łączy miejski folk z przypominającą kraftwerk’ową elektroniką, a wieloznaczne, nasączone morzem, erotyką i alkoholem teksty, żartobliwe i tragiczne zarazem, prawią o życiu i śmierci”. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Na koncertach Spięty występuje sam. Nie tylko śpiewa, ale także obsługuje wszystkie instrumenty w tym: gitarę, banjo, instrumenty perkusyjne, efekty oraz automat perkusyjny. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/spiety"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.myspace.com/spiety&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;3 grudnia 2010&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;godz. 17.00 kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Blok konkursowy:&lt;b&gt; &lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;CAŁY TEN ŚWIAT&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;TIDELANDERS &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;reż. Max Zahle, Niemcy, 2009, 12’18”&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PROTOPARTICLES&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Chema Garcia Ibarra, Hiszpania, 2009, 7’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;CALAMITY JANE LETTRE A SA FILLE&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Vincet Richard, Francja, 2010, 3’46”&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;EL CORTEJO&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Marina Seresesky, Hiszpania, , 2010, 14’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;UWE + UWE&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. &lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Lena Liberta, Niemcy, 2009, 11’50”&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;LA VIDA QUE ME QUEDA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Hugo Martin Cuervo, Hiszpania, 2010, 13’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;FLESH COLOR&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Masahiko Adachi, Japonia, 4’10’’ 2010&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;ARTALDE&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Asier Altuna, Hiszpania&amp;nbsp; 8’, 2010&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;CHEWING-GUM&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Benoit Desjardins, Kanada, 2010, 5’52’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;ÁMÁR&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. &lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Isabel Herguera, Hiszpania, 2010, 8’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;UN NOVIO DE MIERDA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Borja Cobeaga, Hiszpania, 2010, 3’30’’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;LEFT RIGHT&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Stavros Raptis &amp;amp; Argyris&amp;nbsp; Germanidis Grecja, 2009, 14’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;LA GRAN CARRERA&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Kote Camacho, Hiszpania 7’, 2010&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;MEMORY OF TOMORROW&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. Pekka Saari, Finlandia, 2010, 29’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;PHIL’S ROOM&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Jesus Mateos, Wielka Brytania, Hiszpania, 2010, 15’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: teal; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;* uwaga podana kolejność nie jest kolejnością projekcji konkursowych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 20.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Blok konkursowy:&lt;b&gt;&lt;span style="color: #00b0f0;"&gt; &lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;NIEZALEŻNI&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;POMAŁU&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Tomasz Wolski, 2010, 30’ &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;TEZA&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. &lt;span class="c41"&gt;Tomasz Cechowski i Grzegorz Paluch&lt;/span&gt;, 2009, 1’24” &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US" style="color: black;"&gt;LOVE AND SHADOW &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US" style="color: black;"&gt;reż. Dorota &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;span class="c41"&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Zglobicka&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US" style="color: black;"&gt;, 2010, 22’51”&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;RYTUŁAŁ &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Zbigniew Czapla, 2010, 5’30”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;ZA BURTĄ &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Bartosz Paduch, 2009, 23’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;STEAM &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż Tomasz Pawluczuk 2009 4’10’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;NIEWIDZIALNI &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Katarzyna Godek 2010, 15’ &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;POLSKA NOWELA FILMOWA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Dorota Lamparska 2009, 30’ &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;GDYBY RYBY MIAŁY GŁOS &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. &lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Tomasz Jurkiewicz 2010r. 27’ &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;ROGERS – THE PUPPETEER&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt; reż. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Krzysztof Kiziewicz, 2010, 3’40”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: teal; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;* uwaga podana kolejność nie jest kolejnością projekcji konkursowych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 23.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; klub ODEON, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;, ul. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Akademicka 10/1, &lt;i&gt;wstęp wolny &lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;KOMPOTT &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;- the Russian party collective (GER)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Kompott to rosyjski kolektyw didżejski, serwujący podczas imprez klubowych wybuchowy koktajl wstrząśniętych i zmieszanych rytmów: BabuszkaBreaks, BalkanGrooves, VodkaMusica, RusSka, ElektroPolka, KazaczokSwing! Kiedy ekipa Kompottu zaczynała organizować imprezy w 2003 roku, planowała zaszczepić nieco wschodniego ducha wśród Niemców. Kompott potrafi uchwycić stan umysłu młodych ludzi ze wschodniej Europy: mieszankę fatalizmu i zabawy, hedonizmu i bohaterstwa, radykalizmu i romantyki. Katja, Katja i Stanislav aka Max Bitter składają w całość wszystkie te elementy w swoim didżejskim arsenale, łącząc je z bitami progresywnej elektroniki, radzieckiej klasyki i motywami ludowymi. To szalony mariaż wschodnioeuropejskich muzycznych stereotypów, takich jak polka, kazaczok, muzyka klezmerska z drum&amp;amp;bass, ska i dubem w połączeniu z brudnymi i bardziej wysublimowanymi Sovjetgrooves. Kompott to głośna, intrygująca i zabawna interpretacja post-socjalistycznej teraźniejszości i jej dziedzictwa kulturowego. To zaproszenie do wyzwolenia się z otaczających nas konwencji i stereotypów – szalej i tańcz na wschodnią nutę! Częścią koncepcji zabawy ŕ la Kompott, są projekcje i wizualizacje, zmieniające każde miejsce w świat z radzieckiego komiksu, w którym pojawiają się bajkowe lasy, burze śnieżne i łąki pełne kwiatów. Jednym słowem szalej i tańcz na wschodnią nutę!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;4 grudnia 2010&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 13.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; Gran Vía Centrum Języka i Kultury Hiszpańskiej &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;,&amp;nbsp; ul. Lipowa 6, III piętro, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Hiszpańskie śniadanie filmowe - &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;pokaz filmów z Festiwalu &lt;b&gt;Semana Cine Experimental Madrid&lt;/b&gt;(ESP)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Semana Cine Experimental Madrid to, odbywający się od prawie 20 lat w Madrycie, unikalny, międzynarodowy festiwal filmowy, promujący reżyserów „poszukujących”. W założeniu ma to być platforma spotkań dla filmowców działających na polu eksperymentalnej kinematografii. Na festiwal składają się: oficjalna sekcja konkursowa oraz równoległa do niej sekcja pozakonkursowa, prezentująca retrospektywy twórców i festiwali, a także prezentacje i analizy poświęcone wybranym reżyserom, krajom oraz trendom w ogólnoświatowej kinematografii.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 15.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Blok konkursowy:&lt;b&gt; &lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;STUDENCI &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;cz. I&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PRZEZ SZYBĘ &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Igor Chojna , 2009, 15’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;KIERMASZ STORCZYKÓW&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; rez. Natalia Dziedzic, 2009, 8’20”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;TAKIE ŻYCIE… &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Daniel Zieliński 2010 27’27’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;WYCIECZKA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Bartosz Kruhlik, 2010, 12’30’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;IMPRESJA KOMPRESJA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Justyna Szeller, 2010, 1’58’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;AAA TANIE WIZUALKI &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Katarzyna Łygońska i Ewa Juszkiewicz, 2009, 1’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;NAUKA LATANIA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Paweł Wysoczański 2010, 18&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PROJECT U &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Łukasz Górski ,2009, 3’23”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;OSIEM &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Artur Gortatowski, 2009,16’30”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;DZIENNIK AUTOSTOPOWICZA – RUMUNIA&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt; reż. Sebastian Łukaszuk, 4’20”, 2010&lt;br /&gt;&lt;span style="color: teal;"&gt;* uwaga podana kolejność nie jest kolejnością projekcji konkursowych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 17.15&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Blok konkursowy:&lt;b&gt; &lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;AMATORZY&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;NIC NIE WIESZ&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Dawid Ciślak, 2009, 8’32”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PODWÓRKO&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Marta Hryniuk, 2010, 2’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;OSTATNI HUSARZ&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. &lt;/i&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;Irex Janion, 2010, 16’&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;ROLA &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span lang="EN-US"&gt;reż. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;i&gt;Nikodem Wojciechowski, 2010, 10’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;DROGA DO SZOŁBIZNESU &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Marek Kosowiec, 2009, 16’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;SPOWITY &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Mateusz Placek, 2010, 24’54’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PAUZA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Maciej Janicki, 2009, 10’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;NIETYPOWE SPOTKANIE DIABEŁKA I DZIEWCZYNY WIELKIEJ JAK SOSNA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Grzegorz Makowski, 2010, 3’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;JA , CZŁOWIEK W KAPELUSZU I MÓJ BRAT &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Michał Łukowicz 2010, 17’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;LŚNIENIE &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Mariusz Owczarek 2010, 3’30’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PIPETA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Rafał Sankiewicz, Wojciech Sankiewicz 2010, 9’12’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;HE WHO IS &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Piotr Tomaszewski 2010, 6’53’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;APOSTATA&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Bartek Tryzna, 2010, 15’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="color: teal; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;* uwaga podana kolejność nie jest kolejnością projekcji konkursowych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 20.15&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Blok konkursowy:&lt;b&gt; &lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;STUDENCI &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;cz. II&lt;/span&gt;&lt;span style="color: cyan;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PRZYPIS DO RUBRYKI „SEN” &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Michał Brożonowicz, 2010, 6’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PRZYRZECZONA&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt; reż. Lesław Dobrucki, 2010, 14’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;MC. CZŁOWIEK Z WINYLU, &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Bartosz Warwas, 2010, 20’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;BULBA- WŁOS &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Aleksandra Brożyna, 2010, 8’06’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PAN OD HISTORII &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Przemek Filipowicz, 2010, 14’49”&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;DO DNA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Maciej Głowiński, 2009, 20’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;HTTP:// &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Bartosz Kruhlik, 2010, 12’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;CO PRZYNIOSŁA MI WODA &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Paulina Rasińska, 2010, 4’30’’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;PYTON W KRAINIE CZARÓW &lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;reż. Piotr Hoang Ngoc, 2010, 6’20’&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;BABIE LATO &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;reż. Maciej Cendrowski 2010, 11’&lt;br /&gt;&lt;span style="color: teal;"&gt;* uwaga podana kolejność nie jest kolejnością projekcji konkursowych&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 22.30&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; klub METRO&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. ul Białówny 9A, &lt;i&gt;wstęp 20 zł przedsprzedaż i 30 zł w dniu imprezy&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;THE QEMISTS SOUND SYSTEM &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;(UK),&lt;b&gt; KING CANNIBAL&lt;/b&gt;(UK),&lt;b&gt; IMO-TEP vs. 3K_SHA &lt;/b&gt;(Dvoika.Troika Crew vs. Podaj Kabel - CZ), &lt;b&gt;DJ MELNIZZ&lt;/b&gt;(LV), &lt;b&gt;KWIK EKLEKTYK/AURICOM &lt;/b&gt;(EBM - Metro), &lt;b&gt;DJ BRAIN &lt;/b&gt;(LV), &lt;b&gt;MONDAYJAZZ&lt;/b&gt; (LT)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;THE QEMISTS SOUND SYSTEM&lt;/b&gt; to formacja która zawojowała światową scenę drum&amp;amp;bass. Trójka didżejska: Dan Arnold, Leon Harris i Liam Black oraz Bruno Mc to projekt na dwa decki, komputery i mikrofon. Podczas wspólnych występów, wznoszą się na wyżyny kunsztu didżejskiego, miksując brzmienia z różnych gatunków i tworząc nową jakość z pogranicza mash upów. Łączą w jedną spójną całość klubowe, elektroniczne brzmienie z rockowym, koncertowym rozmachem. The Qemists Soundsystem mieszają wpływy muzyki dancehall, metalu i electro ze stylistyką grime, hip hopu i d'n'b. Zane Lowe z BBC Radio 1 okrzyknął ich „przyszłością muzyki klubowej na miarę The Prodigy”!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span class="MsoHyperlink"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.myspace.com/qemists&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;KING CANNIBAL&lt;/b&gt; swoją muzykę określa jako „brutal deluxe” production, czyli bezkompromisowe industrialne dźwięki i ostre jak brzytwa rymy. Perfekcyjnie łączy d’n’b, ragga, dubstep i rave z samplami największych wykonawców muzyki elektronicznej i potężnymi, pulsującymi basami. Opublikowana przez niego płyta „Let The Night Roar” okazała się jednym z najciekawszych debiutów w katalogu legendarnej wytwórni Ninja Tune, a jego DJ sety pokazały, że nie ma sobie równych w temacie porywania do tańca publiki spragnionej różnorodnych dźwięków. To jeden z tych muzyków, których karierę powinien śledzić każdy miłośnik niebanalnych dźwięków.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span class="MsoHyperlink"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.myspace.com/kingcannibal&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;EKLEKTYK/AURICOM&lt;/b&gt; (eastern borderline massive) – mieszkają w mieście, z którego przez położony w centrum park, a następnie tereny zalesione można dojść do dzikiej puszczy nie wychodząc na szerzej otwartą przestrzeń. Codziennie mijają przykłady architektury wiejskiej – ewenement na krajową skalę. Jednocześnie pozostają na bieżąco ze światowymi trendami muzyki elektronicznej i pokrewnej. Przez to, ich sety cechuje eklektyzm, brawura i energia. Grali od morza po góry, zahaczając o dziesiątki klubów, a także wiele festiwali m.in. Open'er, Slot Art czy Reggaeland. Lokalnie organizują liczne imprezy, m.in. Białystok Up To Date Festival. Śmieją się w twarz muzycznym snobom.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;IMO-TEP vs. 3K_SHA&lt;/b&gt; (Dvoika.Troika Crew vs. Podaj Kabel - CZ)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Imo-Tep&lt;/b&gt; – didżej i producent z Czeskiego Cieszyna, który muzyką drum&amp;amp;bass „zaraził się” podczas imprezy SlimSlamDrum. Szybkie i twarde rytmy tak mu się spodobały, że wkrótce kupił sobie pierwszy winyl. Wśród jego ulubionych projektów i producentów można znaleźć: Gridlok, Hive, Ed Rush&amp;amp;Optical, Noisia, Aquasky, EZ Rollers, Total Science. Koncertował w czeskich i polskich klubach, miał okazję grać przed takimi wykonawcami, jak: Gridlok, Deaselboy, Optiv, Axiom, Drumsound, Jade, Unknown Error, Vlad Sokolov, CTRL-Z, DJ Czech. Członek Dvoika.Troika. Crew, udziela się także w czesko-polskim projekcie DJów i VJów Podaj Kabel/Podej Kabel.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;a href="http://www.myspace.com/imotep23"&gt;www.myspace.com/imotep23&lt;/a&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;3K_SHA&lt;/b&gt; – swoje pierwsze ambicje na elektronicznej scenie zaspokajał już w wieku 17 lat, objeżdżając kluby z formacją Drumatix, jako MC Trick Shoot. Gdy poznał sztukę miksowania płyt, stał się multiinstrumentalistą 3k_sHa. Myśli o rozwinięciu live projektu z didżejem Imo-Tepem (chce dokomponować do muzyki elektronicznej żywą perkusję i siedmiostrunową gitarę). Aktywnie promuje i rozwija czesko-polski projekt Podaj Kabel/Podej Kabel. Częsty rezydent klubu Dziupla w Czeskim Cieszynie, koncertował w klubach w Czechach i w Polsce.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span class="MsoHyperlink"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.myspace.com/3ksha&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;DJ MELNIZZ&lt;/b&gt; – wcześniej (1997) reprezentant łotewskiej sceny techno, po jakimś czasie uległ stylowi jungle/drum&amp;amp;bass. Obecnie, po latach grania i przesłuchaniu tysięcy płyt, jego zainteresowania kręcą się wokół bass-u i wszelakich kombinacji i możliwych manipulacji dostępnymi dźwiękami.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span class="MsoHyperlink"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.myspace.com/djmelnizz&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;DJ BRAIN&lt;/b&gt; – jeden z najbardziej rozpoznawalnych didżejów nadbałtyckiej sceny drum&amp;amp;bass, regularnie grający sety w klubach Łotwy, Litwy i Estonii. Członek Bio.codes crew, autor i producent znakomitych drum&amp;amp;bassowych setów.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span class="MsoHyperlink"&gt;&lt;span style="color: blue; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;www.myspace.com/djbrain187&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;MONDAYJAZZ&lt;/b&gt; – ten legendarny litewski duet tworzą Justas Fresh i Tadas Quazar. Od ponad dekady rządzą na parkietach, skreczując i składając bity ze starych winyli i najświeższych produkcji cyfrowych z całego świata. Jako Mondayjazz grają od 3 lat i teraz, ramię w ramię, pracują z takimi tuzami jak Dimlite, Dorian Concept, Fulgeance czy DZA. Porywają publiczność znakomitym doborem płyt i występami z Ableton live, a grając muzykę elektroniczną – „przemycają” przy okazji mnóstwo innych rzeczy. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Akapitzlist" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="color: teal; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;a href="http://mondayjazz.com/"&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;http://mondayjazz.com/&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: #00b0f0; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 14pt;"&gt;5 grudnia 2010&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: cyan; font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 13.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; KOPILUWAK&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;, ul. Sienkiewicza 9, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Śniadanie Mistrzów &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;– pokaz filmów zrealizowanych przez członków jury&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Bardzo smakowite danie filmowe na śniadanie, czyli spotkanie z Jury Festiwalu ŻUBROFFKA 2010 oraz ich realizacjami filmowymi. Wyśmienita kawa, twórcza atmosfera i pożywny pączek gratis… Właśnie tak rodzi się nowa, śniadaniowo – filmowa, tradycja!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;Program pokazu:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;„Szansa na nowe życie” reż. Jerzy Kalina, 2009, 25’&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;„Jak Erich stracił pracę” reż. Kai von Westerman, 1999, 90’&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;„Twoja ulica, moja ulica” real. Kornel Miglus&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;„Zestaw reklam” montaż Magdalena Mikołajczyk&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 16.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Pokaz filmów z Festiwalu&lt;b&gt; DOCUDAYS&lt;/b&gt; w Kijowie(UA)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Organizowany od 8 lat w Kijowie Docudays UA, to jedyny ukraiński międzynarodowy festiwal filmów dokumentalnych, poświęcony prawom człowieka. Podczas festiwalu pokazywane są dokumenty z całego świata: z Europy, obu Ameryk, Azji i Afryki. Oprócz pokazów filmów, w czasie festiwalu odbywają cię warsztaty z uznanymi na świecie dokumentalistami, takimi jak Marcel Łoziński, Jacek Bławut, Patrick Barberis, Sergei Bukovsky i wielu innych. Następnie, w ciągu całego roku selekcja filmowa z Docudays UA jeździ po całej Ukrainie. Organizatorzy szacują, że tegoroczną edycję obejrzy ok. 20 tysięcy widzów (m.in. na pokazach filmowych i panelach dyskusyjnych). Festiwal Docudays UA jest członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Festiwali poświęconych Prawom Człowieka w Filmie.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="line-height: normal; margin: 0cm 0cm 0pt;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="color: red;"&gt;godz. 18.00&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;b&gt; kino Forum, ul. Legionowa 5&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;, &lt;i&gt;wstęp wolny&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span style="color: #00b0f0;"&gt;Ogłoszenie wyników Festiwalu&lt;/span&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;+ pokaz filmu&lt;b&gt; Bazyl. Człowiek z kulą w głowie &lt;/b&gt;reż. Jean-Pierre Jeunet&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;Na zakończenie Festiwalu, po ogłoszeniu wyników i uroczystym wręczeniu nagród, można będzie zobaczyć ostatni film Jean-Pierre Jeuneta, reżysera oscylującego w swych filmach między „światem fantazji a nostalgią, między wizją przyszłości a tęsknotą za przeszłością”. Jego filmy są bardzo bliskie idei festiwalu, w której zawiera się otwartość, szacunek dla odmienności i różnorodności, potrzeba inicjowania spotkań twórców otwartych na świat, ludzi, posiadających poczucie humoru oraz kochających naturę i jej wytwory. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Arial&amp;quot;,&amp;quot;sans-serif&amp;quot;; line-height: 115%;"&gt;&lt;span style="font-size: 12pt;"&gt;&lt;span style="font-family: arial,helvetica,sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;„&lt;b&gt;Bazyl. Człowiek z kulą w głowie&lt;/b&gt;” (Francja, 2009, 105 min) to przewrotna komedia kryminalna o człowieku z kulą w głowie, który postanawia zemścić się na przemyśle zbrojeniowym. Bazyl ma w głowie pocisk, od którego może w każdej chwili umrzeć. Jakby brakowało nieszczęść, jest także sierotą, a po powrocie ze szpitala dowiaduje się, że nie ma również pracy ani mieszkania. Staje się bezdomny. Przygarnia go odrzucona przez społeczeństwo grupa śmieciarzy, żyjąca w swoim królestwie stworzonym z odpadków. Bazyl postanawia zniszczyć producentów broni z pomocą swoich nowych przyjaciół... &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="margin: 0cm 0cm 10pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-7853121033191833204?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7853121033191833204'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7853121033191833204'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/biaystok-zubroffka-moviefest.html' title='Białystok: Żubroffka MovieFest'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-1264672937150519751</id><published>2010-11-15T14:02:00.000-08:00</published><updated>2010-11-15T14:03:04.392-08:00</updated><title type='text'>Warszawa: Konferencja „Ruchy społeczne i polityka”</title><content type='html'>&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i style="margin: 0px; padding: 0px;"&gt;Czy wielkie ruchy społeczne są szansą na przezwyciężenie globalnego kryzysu demokratycznej polityki? Czy przyniosą one światu nowe „wielkie opowieści” i nowe projekty polityczne, zastępując w tej roli państwa? &lt;/i&gt;&lt;span style="margin: 0px; padding: 0px;"&gt;Na te i na inne pytania wraz z prof. Małgorzatą Kowalską z Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku. odpowiadać będą prof. Zygmunt Bauman, &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;prof. Jacek&amp;nbsp;Raciborski, Edwin Bendyk, Rafał Chwedoruk i inni.&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="margin: 0px; padding: 0px;"&gt;Szczegółowy program&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;15.30 – 17.30 Sesja I, &lt;i&gt;Gdzie jest&amp;nbsp;polityka?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykład: prof. Jacek&amp;nbsp;&lt;b&gt;Raciborski&amp;nbsp;&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt; &lt;b&gt;Goście:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;Robert&amp;nbsp;&lt;b&gt;Krasowski&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;Edwin&amp;nbsp;&lt;b&gt;Bendyk&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;dr hab. Agnieszka&amp;nbsp;&lt;b&gt;Rothert&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;* * *&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/b&gt; &lt;/div&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;18.00 – 20.00 Sesja II, &lt;i&gt;Ruchy społeczne – źródło nowej&amp;nbsp;utopii?&lt;/i&gt;&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wykład: prof. Zygmunt &lt;b&gt;Bauman&lt;/b&gt;. Premiera książki&amp;nbsp;&lt;i&gt;Socjalizm. Utopia w&amp;nbsp;działaniu&lt;/i&gt; &lt;br /&gt;&lt;i&gt; &amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;/i&gt;&lt;b&gt;Goście:&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;Cezary&amp;nbsp;&lt;b&gt;Michalski&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;Wolfgang&amp;nbsp;&lt;b&gt;Templin&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;dr Rafał&amp;nbsp;&lt;b&gt;Chwedoruk&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;prof. Małgorzata&amp;nbsp;&lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="margin: 0px; padding: 0px;"&gt;18&amp;nbsp;&lt;/span&gt;listopada, czw.,&amp;nbsp;&lt;span style="margin: 0px; padding: 0px;"&gt;godz. 15.30&lt;/span&gt;, Nowy Wspaniały Świat, ul. Nowy Świat 63,&amp;nbsp;Warszawa&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-1264672937150519751?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1264672937150519751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/1264672937150519751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/warszawa-konferencja-ruchy-spoeczne-i.html' title='Warszawa: Konferencja „Ruchy społeczne i polityka”'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-7237429806185308804</id><published>2010-11-13T09:12:00.000-08:00</published><updated>2010-11-13T09:14:03.506-08:00</updated><title type='text'>Kowalska: Lewica nie jest od tego, żeby było więcej innowacji</title><content type='html'>Z profesor Małgorzatą Kowalską z Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku&amp;nbsp; rozmawia Michał Sutowski. Część 2 &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;Michał Sutowski: Po wypełnieniu projektu akcesji do UE, po zakończeniu transformacji – które w Raporcie Polska 2030 ogłosił minister Boni – w debacie publicznej pojawił się kolejny projekt i zarazem polityczny wytrych – „modernizacja”. Bardzo wygodny, gdyż reprodukował stary schemat: modernizatorzy odpowiadają dawnym „oświeceniowym Europejczykom”, liberałom, a antymodernizatorzy – Ciemnogrodowi. Tylko czy pojawienie się Palikota na horyzoncie nie stwarza pozoru, że teraz już mamy realny wybór między różnymi wizjami modernizacji? Bo przecież Gowin i Palikot czymś się jednak od siebie&amp;nbsp;różnią.&amp;nbsp;&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Małgorzata Kowalska*&lt;/b&gt;: Sądzę, że mamy nawet trzy takie wizje: Jarosław Kaczyński, wraz z popierającą go Jadwigą Staniszkis, także pragnie modernizacji. A wszystko to oznacza, że pojęcie modernizacji naprawdę nic nie znaczy i nie ma żadnego powodu, żeby lewica musiała się prezentować jako siła jeszcze bardziej modernizatorska, motor i awangarda postępu. Te czasy chyba już odeszły nieodwołalnie w przeszłość – nie wiadomo, kto i co miałoby być zwiastunem tego postępu ani nawet, czy musi on z konieczności oznaczać kurs ku lepszemu. To hasło jest nieprzydatne politycznie ani symbolicznie. Kogo chcemy porwać opowieścią o jeszcze lepszej modernizacji?&lt;br /&gt;Od jakiegoś czasu głoszę nieco prowokacyjnie, że jestem zwolenniczką konserwatywnej lewicy. Konserwatyzm oznacza tu powrót do pewnych podstawowych intuicji, które leżały u podstaw lewicy jeszcze w czasach Rewolucji Francuskiej. Równość szans i warunków, solidarność społeczna – ten zestaw pojęć jest wciąż bardzo potrzebny, choć są one dziś niemal archeologiczne, tak bardzo zużyte, że nie wiadomo już, co mogą oznaczać. Trzeba je zrehabilitować, odkopać, odkryć na&amp;nbsp;nowo.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Nie chodzi oczywiście o konserwatyzm na poziomie konkretnych rozwiązań politycznych – a lewica miewa takie skłonności. Mam na myśli przywiązanie do określonych instytucji, jak państwo opiekuńcze, interwencyjna rola państwa w gospodarce, jego polityka społeczna i redystrybucyjna. Być może państwo nie musi być uprzywilejowaną agendą w tej materii, a zastąpić by je mogło społeczeństwo obywatelskie, może trzeba dać większy kredyt zaufania inicjatywom oddolnym. Warto sformułować różne programy, które oczywiście będą musiały zostać zweryfikowane w praktyce. Więcej pieniędzy dla organizacji pozarządowych, dla samorządów lokalnych… &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale to jest program Torysów Davida Camerona!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;No i? &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;On nie jest z&amp;nbsp;lewicy…&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To prawda. Ja też sądzę, że większość z tych projektów „dowartościowania” społeczeństwa obywatelskiego, rzekomego przekazania władzy z góry na dół – jest obciążona brzemieniem hipokryzji. Że tu nie chodzi o większą efektywność i sprawiedliwość społeczną, tylko o zdjęcie odpowiedzialności z państwa. Sądzę niemniej, że nie możemy być twardo przywiązani do tradycyjnych struktur biurokratycznych jako jedynego narzędzia zaprowadzania sprawiedliwości społecznej. Z drugiej strony oczywiście może się okazać – w Polsce już się okazuje – że społeczeństwo obywatelskie tej funkcji korygującej nie pełni. Ale to jest kwestia praktyczna , kwestia sytuacyjnego programu politycznego, który służyć ma pragmatycznej realizacji jasno określonych wartości i celów. Sytuacje i dostosowane do nich programy mogą być różne, chodzi op to, by nie zmieniały się&amp;nbsp;cele. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;A czy dla lewicy w Polsce modelem wzorcowym nie powinno stać się współczesne, skandynawskie państwo opiekuńcze? Obala ono stereotyp nieefektywności ekonomicznej rozwiązań równościowych – wybitnie nielewicowy „The Economist” regularnie sytuuje kraje nordyckie na czele rankingów konkurencyjności. Okazuje się, że to właśnie państwo – jak w Finlandii czy Szwecji – może być stymulatorem innowacji i konkurencyjności gospodarki, zapewniając jednocześnie szeroką siatkę zabezpieczenia społecznego. A finansowane z podatków usługi publiczne – oświata, infrastruktura, sieci telekomunikacyjne – służą zarówno biznesowi, jak i&amp;nbsp;społeczeństwu.&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam pewien problem z tą opowieścią – myślenie w kategoriach innowacyjności, wydajności i konkurencyjności nie powinno być czymś, co określa horyzont myślenia lewicy. Jeśli mam być szczera, wolę społeczeństwo, w którym jest mniej innowacji i konkurencyjności, mniej dóbr konsumpcyjnych na rynku – ale które jest&amp;nbsp;sprawiedliwsze. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale w Polsce to się wszystkim kojarzy z socjalizmem, i to tym&amp;nbsp;realnym!&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, zdaję sobie z tego sprawę. A także z tego, że globalna konkurencja jest czymś realnym, czymś, co w pewnym sensie „obiektywnie” określa warunki naszego życia społecznego. I oczywiście lewica nie może wystąpić z programem politycznym, który skazałby kraj i społeczeństwo na klęskę w tym wyścigu. Nie możemy uznać, że od dbałości o wzrost i rozwój jest tylko prawica, a lewica ma pilnować redystrybucji tak, aby owoce wzrostu nie były dzielone niesprawiedliwie albo żeby sam wzrost nie wyrządził szkody jakimś grupom. To byłaby koncepcja lewicy jako hamulcowego modernizacji, jako formacji czysto reaktywnej. Musimy mieć zatem własną wizję tego, czym jest wzrost, czym jest sprawiedliwy rozwój społeczny – ale nie sądzę, abyśmy mogli coś takiego wytworzyć na poziomie jednego kraju. Minimalnym poziomem, na którym ugrupowania lewicowe powinny się w tej sprawie dogadać, jest Unia&amp;nbsp;Europejska.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Jakąś ogólną podstawą takiej wizji jest osławiony „rozwój zrównoważony”, który nie oznacza tylko rozwoju niewyczerpującego zasobów dla przyszłych pokoleń, ale także rozwój, który nie polaryzuje społeczeństwa. Obecnie nie mamy takiego paktu całej lewicy – a gdyby powstał wyłącznie na poziomie jednego kraju, byłby nieskuteczny.&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;Musimy zatem przedefiniować rozwój i postęp – obecnie są one wciąż utożsamiane z przyrostem ilościowym i, w pewnym sensie słowa, jakościowym (w tym sensie mianowicie, w jakim sama jakość dfaje się zmierzyć przy pomocy „obiektywnych” ekonomicznych wskaźników) dóbr materialnych i symbolicznych. A to tak naprawdę oznacza racjonalność, po Weberowsku mówiąc, formalną – gdzie żaden cel egzystencjalny nie jest określony, chodzi tylko o to, aby rosło, aby się kręciło… Notabene, Palikot doskonale wpisuje się w tę ideologię – „niech się coś dzieje”, żebyśmy mieli więcej energii, żeby Kościół przestał nam ciążyć i pozwolił rozwinąć skrzydła i więcej tych innowacji wytworzyć… Ale to nie jest perspektywa, polityczna ani moralna, która powinna jakoś inspirować lewicę! Kumulacja dóbr i przyrost innowacji technologicznych na świecie, przedłużenie życia z 85 na 90, może 91 lat – to są potocznie dorozumiewane cele tego postępu. Moim zdaniem lewicy nie o to chodzi. Ale nie może też chodzi tylko o bycie hamulcowym modernizacji – trzeba pertraktować z obowiązującym jej modelem. &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Jeśli by szukać pozytywnych rozwiązań politycznych, jakichś klarownych wizji, to kusząca wydaje się opozycja Finlandii i Doliny Krzemowej, jaką zaproponował Manuel Castells. Oba modele są równie innowacyjne i równie wydajne – ale jeśli chodzi o stan ich otoczenia społecznego, poziom niepewności, wykluczenia i nierówności grup i jednostek, dzieli je przepaść. Finowie sami kształcą swoich inżynierów – Amerykanie sprowadzają ich z Chin. W Finlandii praktycznie nie ma czegoś takiego jak miejskie getto, itd. Państwo, rynek i sieci społeczne współpracują, odpowiadają zarówno za warunki dla gospodarowania, jak i rozwiązywanie problemów społecznych, a nie stanowią odrębnych sfer. Czy to może być horyzont polityczny dla lewicy? Lepszego chyba nigdzie nie&amp;nbsp;widać.&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z dwojga złego… Jak już mamy być prężni, kreatywni i innowacyjni, to oczywiście lepiej, abyśmy robili to w ramach modelu wspólnotowego i solidarystycznego, a nie skrajnie indywidualistycznego i nastawionego na ostrą konkurencję. Jednak wizja mobilizacji sił narodu dla uczynienia naszego państwa i gospodarki bardziej konkurencyjnymi nie jest czymś, co mnie porywa… Moje podejście jest raczej ekologiczne, w rozumieniu głębokiej ekologii – że raczej chodzi o to, abyśmy mieli w życiu poczucie sensu, wchodzili w dobre relacje społeczne z innymi, aby nie było gett i przepaści między jakimikolwiek grupami z powodów ekonomicznych, religijnych, etnicznych, obyczajowych, etc. Abyśmy przeżywali życie bez poczucia, że wciąż musimy się z kimś ścigać. Abyśmy mogli realizować się w więcej niż jednym modelu życia – niechby i w roli gospodyni domowej, byle był to rzeczywisty wybór, a nie społeczny czy kulturowy przymus. Nie wiem, czy koniecznie musimy mieć parytet w zarządach firm – może raczej pomyślmy o tym, żeby było mniej firm i mniej&amp;nbsp;zarządów.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy dotychczasowa, liberalno-konserwatywna hegemonia się kruszy? Czy może te nowe, lewicowe i liberalne tematy, to tylko sezonowy fajerwerk? Czy stoją za nimi realne, trwałe procesy społeczne, które dopiero teraz wyszły na&amp;nbsp;powierzchnię?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Socjologowie powiedzą zapewne, że w związku z akcesją do Unii Europejskiej i transformacją w kierunku liberalnego kapitalizmu, nasze społeczeństwo nieuchronnie się sekularyzuje i upodabnia tym samym do społeczeństw zachodnich. W dużej mierze to prawda i dlatego też sądzę, że wiele zmian jest nieodwracalnych. Społeczeństwo będzie w dłuższej perspektywie bardziej świeckie, indywidualistyczne, hedonistyczne – i może bardziej krytyczne wobec religii, tradycji czy martyrologicznego patriotyzmu. Natomiast trudno wyrokować, czy na krótką metę – na przestrzeni kilku lat – reakcja posmoleńska czy powawelska wywoła poważne zmiany w naszym życiu publicznym. Zbyt wiele jest zmiennych po stronie aktorów&amp;nbsp;politycznych.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Platforma po odejściu Palikota uspójni się jako formacja&amp;nbsp;liberalno-konserwatywna?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niekoniecznie – w wielu kwestiach przestanie się właściwie odróżniać od PiS, nie licząc oczywiście spraw takich, jak polityka zagraniczna czy stosunek do katastrofy smoleńskiej. Sądzę, że będzie wówczas zmuszona pozorować jakieś różnice – np. akceptując in vitro w formie bardziej „postępowej”, ale z drugiej strony…&lt;br /&gt;&lt;b&gt;…Radziszewska zostanie na&amp;nbsp;miejscu.&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To będzie pewien dylemat – jak z jednej strony odróżnić się wyraźnie od PiS a z drugiej – móc dogodzić wszystkim, także elektoratowi bardziej konserwatywnemu. PO jest partią zasadniczo bezideową i to w jakimś sensie odpowiada na zapotrzebowanie społeczne – na administrującą partię władzy, która zmienia nieco oblicze w zależności od potrzeb. Jak będzie trzeba, to stanie się minimalnie pro-genderowa albo i nawet socjaldemokratyczna, co możemy zaobserwować obecnie. Niektóre posunięcia rządu wywołują przecież burzę w środowiskach liberalnych ekonomistów, którzy wypowiadają tej partii nieomal&amp;nbsp;wojnę.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pisałaś kilka lat temu o tym, że Polski prowincjonalizm przejawia się w fetyszyzacji różnych pojęć – kiedyś to była Europa jako ostateczny cel, potem „sojusz transatlantycki”, czyli wizja Polski jako najwierniejszego sojusznika, który trzyma się razem z supermocarstwem. Ta ostatnia tendencja już zanikła – nawet neokonserwatysta Radek Sikorski zmienił poglądy na bardziej proeuropejskie. Czy dziś mamy jakiś&amp;nbsp;fetysz?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy całym moim krytycyzmie wobec dominujących wyobrażeń elit politycznych, ale także naszej zbiorowej mentalności – sądzę, że idzie ku lepszemu. Odnoszę wrażenie, że mamy już za sobą fazy „podczepiania się” pod silniejszego przyjaciela. Pamiętam ze swego doświadczenia, że już na początku lat 90. bardzo mnie irytowała filozofia imitacji. Bez entuzjazmu, ale z pewną ulgą przyjęłam Demokrację peryferii Krasnodębskiego, bo nie mogłam już znieść wszechobecnego powtarzania, że musimy skorzystać z jakiegoś zewnętrznego wzorca, że musimy być Europą, albo że musimy trzymać się z Ameryką. To była bardzo nachalna imitacja, a zarazem mało kto w ogóle zdawał sobie z tego sprawę. Wydaje mi się, że jednak po kilku wahnięciach – w stronę Moskwy, Waszyngtonu czy Brukseli – próbujemy dziś znaleźć jakąś równowagę. Natomiast niekoniecznie oznacza ona po prostu „suwerenność” – to pojęcie w rozumieniu suwerenności państwa narodowego niewiele już znaczy. Cóż to miałoby być – kroczenie własną, specyficzną ścieżką, odrębną od reszty świata? Wyznaję starooświeceniowy pogląd, że jedyna właściwa droga jest drogą uniwersalną – co nie zmienia faktu, że powinniśmy przemyśleć to, w jaki sposób ten uniwersalizm można przełożyć na nasze doświadczenia. Tymczasem w Polsce nie tylko konceptualizowało się zastane warunki i okoliczności, ale od razu nadawało im ramę instytucjonalną, na podstawie sugestii zewnętrznych, tzn. sugestii kapitalistycznego&amp;nbsp;Zachodu.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Mowa o transformacji?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Kiedyś dawno – dużo bardziej niż dziś – bolało mnie to, że nie szukamy jakiejś własnej drogi wyjścia z tego nieszczęsnego komunizmu, że musimy się po prostu przykroić do istniejącego, zadanego nam wzorca. Tutaj nastąpiła całkowita abdykacja intelektualna – z porażającą łatwością zaakceptowano myśl, że nie ma nic do wymyślenia! Że istnieją rozwiązania sprawdzone i że po prostu trzeba je bez dyskusji przyjąć.&amp;nbsp; &amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Poddaliśmy&amp;nbsp;się?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie tylko my, cała postkomunistyczna Europa się poddała. Nikt nie spróbował odchodzić od socjalizmu w inny niż szokowy sposób, więc nie wiemy, czy była możliwa jakaś inna droga. Oczywiście, pewne ogólne założenia zmian – decentralizacja władzy, upodmiotowienie społeczeństwa, wolne wybory – są niekontrowersyjne, ale mogło do nich prowadzić wiele różnych dróg. A u nas przeprowadzono wszystko wyjątkowo doktrynersko. Leszek Balcerowicz był chyba nazbyt pokornym uczniem swoich mistrzów, którzy skądinąd po latach – jak Jeffrey Sachs – mocno się na niego wypięli. Zbudowaliśmy demokrację imitacyjną – ale muszę przyznać, że po 20 latach wygląda to dużo lepiej. Można dyskutować, czy np. nasz model walki z kryzysem jest dobry, ale na pewno nie naśladujemy już bezmyślnie tego czy innego&amp;nbsp;wzorca.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy potrzebujemy lewicowej „polityki historycznej” na ten temat? Czy dla zbudowania lewicowego projektu konieczne jest „odczarowanie” transformacji, odkłamanie historii „polskiego&amp;nbsp;sukcesu”?&amp;nbsp;&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spory na ten temat się toczyły – myślę nie tylko o tezach Tadeusza Kowalika, ale także krytycznych głosach profesorów: Włodzimierza Brusa, Kazimierza Łaskiego czy Leona Podkaminera. Ja też byłam bardzo zbulwersowana bezalternatywnym modelem polskiej transformacji. Bardzo niewiele z tego doszło do świadomości szerokiej opinii publicznej i dlatego musimy uświadamiać społeczeństwu, że istniały alternatywne drogi przemian i że niekoniecznie poszły najlepszą. Analiza porównawcza krajów postkomunistycznych pokazuje ważne różnice – intensywność terapii szokowej, głębokość prywatyzacji… Aktualny program lewicowy dla Polski musi jednak &amp;nbsp;wychodzić od tego, co jest teraz. Rewizja możliwych scenariuszy jest użyteczna poznawczo, ale sama w sobie nie daje odpowiedzi na to, co dalej. Kontekstem i punktem odniesienia dla lewicowych programów jest przede wszystkim neoliberalna polityka Unii Europejskiej, która wiernie reprodukuje model amerykańskiego kapitalizmu, nieraz wierniej od samych Amerykanów, a także sytuacja globalnej konkurencji z innymi podmiotami, zwłaszcza&amp;nbsp;azjatyckimi.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kto właściwie miałby poprzeć jakikolwiek lewicowy projekt w Polsce? Pisałaś o tym, że społeczeństwo polskie na skutek transformacji jest zdepolityzowane podwójnie. Ci na dole, wykluczeni – zdolni są jedynie do reakcji populistycznej, ale nie w imię jakiegoś projektu, tylko na zasadzie kontestacji. A ci na górze, uprzywilejowani – pragną co najwyżej parapolityki w stylu Palikota. Mobilizuje ich parę chwytliwych haseł, których przesłanie nie wiąże ich ze wspólnotą, ale właśnie obiecuje ostateczne oderwanie się od niej, wyzwolenie od brzemienia siermiężnej polskości… Ich energia koncentruje się na wolnym rynku, a nie na projektach politycznych. Kto ma być walczyć i popierać jakieś radykalne zmiany&amp;nbsp;społeczne?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie bardzo wierzę w spontaniczny ruch protestu grup, które faktycznie należą do najbardziej poszkodowanych. Mam na myśli wszelkich pracowników najemnych (może z wyjątkiem nauczycieli i pielęgniarek), urzędników najniższego szczebla, a zwłaszcza pracowników zatrudnionych w handlu i niskopłatnych usługach, głównie fizycznych, pozbawionych ochrony związkowej. To oni są współczesnym proletariatem – spacyfikowani na poziomie najbardziej podstawowym, tzn. dzięki presji ekonomicznej ze strony „rezerwowej armii pracy”, czyli po prostu bezrobotnych, którzy czekają na ich stanowiska. Oni byliby skłonni do jakichś protestów, gdyby znaleźli politycznego sojusznika i rzecznika – i to jest właśnie zadanie dla lewicy. Szczęśliwie Palikot odciążył ją z zadań kulturowych. Dlatego właśnie musimy się zająć wykluczonymi ekonomicznie – szczególnie, że oni niekoniecznie stanowią elektorat skrajnej prawicy, a raczej tzw. milczącą większość. To są ludzie najczęściej niegłosujący. Nie jest to może wielki potencjał wywrotowy, ale na tej grupie można się już&amp;nbsp;oprzeć. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;A czy wierzysz w społeczne upowszechnienie takiej sytuacji, jaką mieliśmy w Białym Miasteczku? Wówczas kwestie kulturowe, genderowe z jednej, a ekonomiczne, płacowe z drugiej, złożyły się w całość. Wszyscy byliśmy świadomi, że dyskryminacja płacowa całej grupy zawodowej jest m.in. funkcją dyskryminacji kulturowej kobiet. I to nie był tylko krótki moment protestu – związek zawodowy pielęgniarek regularnie pojawia się na dorocznej&amp;nbsp;Manifie.&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To było wydarzenie wyjątkowe, co nie znaczy, że niepowtarzalne. I tak naprawdę jest to wyzwanie dla lewicy, które wymaga ogromnej empatii z naszej strony. Nie będzie łatwo przekonać do postulatów feministycznych np. kobiety ze środowisk małomiasteczkowych i wiejskich, a więc zakorzenionych tam, gdzie wielką rolę odgrywa nieraz ksiądz proboszcz. Czeka nas sporo pracy organicznej, u podstaw – a zarazem bardzo delikatnej, nakazującej nieraz zawieszać część postulatów, które skądinąd byłyby lewicy bliskie, ale w danym momencie nieakceptowalne dla niektórych środowisk. Być może wówczas, po kilku latach uda się zawiązać sieci solidarności pomiędzy np. gospodyniami domowymi czy drobnymi urzędniczkami w lokalnych gminach i powiatach a działaczkami organizacji kobiecych w typie Feminoteki. Coś takiego się już zresztą dzieje: Magda Środa próbowała mobilizować środowisko sołtysek, a część organizacji feministycznych podjęła np. kwestię tworzenia przedszkoli. Znalezienie takich „przekładni” pomiędzy społecznym zapleczem a lewicą intelektualną jest warunkiem tego, żeby stała się ona siłą polityczną a nie nośnikiem moralnej&amp;nbsp;utopii. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy widzisz zalążki takiej lewicy politycznej na obecnej scenie&amp;nbsp;partyjnej?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odwiedziłam ostatnio konferencję Szukając nowych odpowiedzi  –  Europejska socjaldemokracja w XXI wieku, która odbyła się w siedzibie „Polityki”. Była tam obecna większość polityków związanych ze współczesną socjaldemokracją w Polsce – towarzysze starsi, towarzysze młodsi, zasłużeni mniej lub bardziej, kilku gości z zagranicy, do tego nieliczni niezależni intelektualiści. I wyniosłam stamtąd dwa wrażenia. Po pierwsze: wstrząsająca bezradność, jeśli chodzi o zidentyfikowanie problemów, jakie stoją przed współczesną lewicą – zarówno u „naszych”, jak i przyjezdnych z Czech i Słowacji, którzy mówili wyłącznie o tym, jak pozyskać klasę średnią. W przypadku Polaków rysował się pewien podział – młodzi byli dość nieporadni, ale zarazem można było dostrzec, że oni wyczuwają to napięcie. Rozumieli, może tylko intuicyjnie, że trzeba jakoś pogodzić poparcie dla kwestii sekularyzacji czy emancypacji różnych mniejszości z wsłuchiwaniem się w głos &amp;nbsp;społecznie wykluczonych. Starzy opowiadali za to, że potrzeba nowych pomysłów na komunikację i redefinicję centrum, do którego lewica powinna się&amp;nbsp;zbliżać.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ponoć tylko Martin Schulz był&amp;nbsp;porywający.&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, na tle reszty wypadł bardzo mądrze. Wskazywał, jak niemiecka socjaldemokracja dostosowywała się do zmian społecznych w obrębie własnego elektoratu, a raczej jego części. Kiedy wykwalifikowani robotnicy stali się klasą średnią, lewica sukcesywnie przenosiła nacisk na sprawy kulturowe, problemy emancypacji coraz bardziej fragmentarycznych mniejszości. I w pewnym momencie zupełnie straciła kontakt ze swoją bazą – dawny elektorat po prostu nie rozumiał, co lewica ma im do powiedzenia. I to faktycznie jest chyba największy problem – i nie chodzi bynajmniej o poziom intelektualny. Problem nie leży w tym, że robotnik nie czyta Žižka czy Ranciere’a – nie po to się te publikacje wydaje. Chodzi o to, że nawet liderzy SLD, którzy posługują się językiem niespecjalnie wyrafinowanym intelektualnie, dają niezrozumiały politycznie przekaz. Nie muszą zaraz stać w robociarskich ubraniach pod hutą ani rozdawać jabłek – ale powinni mieć jakiś wgląd i zrozumienie tego, czym ci ludzie żyją, jakie są ich codzienne problemy. Kiedy lewica staje się formacją elitarną i odrywa od swej bazy – skazana jest na&amp;nbsp;porażkę. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;A czy w polskich warunkach, w których zdecydowana większość społeczeństwa ma aspiracje do bycia klasą średnią – zwrot lewicy ku niej nie jest konieczny? Oczywiście chodzi o inny zwrot niż w wydaniu Trzeciej Drogi. Wówczas rozumiano tę klasę na modłę neoliberalną, jako zbiór jednostek dążących do emancypacji kulturowej i ekspansji rynkowej. Ale wiemy przecież, że klasa średnia jest wytworem państwa opiekuńczego, a nie wolnego rynku. Bez interwencji państwa i świadczeń socjalnych jest ona skazana na ciągłą walkę o byt i narażona na spadek do podklasy. Może walka o państwo opiekuńcze, opłacalne dla klasy średniej i dla najbiedniejszych, którzy do niej też aspirują – to jest projekt dla&amp;nbsp;lewicy?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym pytaniu zawiera się kilka warstw. W kwestii pragmatycznego planu politycznego – mogę się zgodzić. To prawda, że najbiedniejsi nie mają aspiracji rewolucyjnych, tylko pragną być klasą średnią – i w związku z tym do tych ich aspiracji należy się odwołać. Problem jednak w tym, że samo pojęcie klasy średniej zakłada stratyfikację społeczną i tym samym mocno ograniczoną solidarność. Do tego dochodzi problem jej etosu – to jest klasa raczej zachowawcza, pilnująca status quo i własnych przywilejów, boi się redystrybucji swych dóbr na rzecz jakichś innych, obcych, np. imigrantów. W tym sensie zaprzecza egalitarnemu ideałowi społecznemu. I dlatego też uważam, że na planie moralnym lewica nie może się odwoływać przede wszystkim do niej – swą uwagę powinna kierować na najsłabszych. I nie po to, by dobili do „średnich”, ale żeby cały ten podział zdekonstruować. Co jest oczywiście utopią, bo w każdym realnym społeczeństwie istnieją podziały i&amp;nbsp;hierarchie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale te hierarchie są różne. Istnieje przepaść pomiędzy Polską dziś a np. Szwecją we wczesnych latach 70. Były takie społeczeństwa, gdzie klasę średnią stanowiło 85 procent społeczeństwa – a nawet dolne 10 procent nie cierpiało nędzy. Mam zatem wątpliwość co do twardego podziału na plan pragmatyczny i moralny. Może częścią tego drugiego jest właśnie refleksja nad tym, co realnie możliwe? Może taki projekt państwa opiekuńczego, w którym są wprawdzie klasy, ale np. nie ma nędzy – ma też swój walor&amp;nbsp;moralny?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jest w zasadzie podstawowy dylemat lewicy. Nie jestem politykiem, więc mogę sobie pozwolić na komfort pozostania lewicą moralną. A zgodnie z jej wartościami sytuacja, w której dolne kilka bądź kilkanaście procent społeczeństwa, np. ci odmieńcy i przybysze skądinąd, którzy często wykonują najcięższe prace, jakich wzbogacona większość nie chce już tknąć, i tak są najgorzej opłacani i traktowani – ta sytuacja jest po prostu niesprawiedliwa. Nawet jeśli wiedzie się im lepiej niż tam, skąd przybyli. Lewicę ta sytuacja powinna oburzać – i mnie oburza, z mojego abstrakcyjnego punktu&amp;nbsp;widzenia.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;b&gt;A jeśli mamy aspiracje do&amp;nbsp;władzy?&lt;/b&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wówczas lewica nie ma wyjścia – pragmatycy muszą dążyć do tego, aby jak najszersze warstwy społeczeństwa uczynić klasą średnią i przy okazji stopniowo je emancypować kulturowo. Tak, aby poszczególne jednostki stały się podmiotami politycznymi, a nie bezwolnymi przedmiotami społecznej inżynierii. Z tym napięciem trzeba żyć – napięciem pomiędzy dawaniem głosu wykluczonym, którzy wciąż nie są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa, a głoszeniem programu pozytywnego: redystrybucji bogactwa i partycypacji w powszechnych usługach publicznych, z oświatą i służbą zdrowia na czele. Ja zresztą uważam, że te dwie role lewicy niezupełnie się wykluczają – ta polityczna i ta krytyczno-recenzencka. Krytyka Polityczna wciąż pełni funkcję lewicy moralno-krytycznej, a SLD, póki co w sposób nad wyraz nieudolny – rolę lewicy u władzy. Pogodzić się tego w ścisłym sensie nie da, ale role te muszą się&amp;nbsp;uzupełniać.&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; &lt;br /&gt;&lt;i&gt;Rozmawiał Michał&amp;nbsp;Sutowski.&amp;nbsp;&lt;/i&gt; &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-7237429806185308804?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7237429806185308804'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/7237429806185308804'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/kowalska-lewica-nie-jest-od-tego-zeby.html' title='Kowalska: Lewica nie jest od tego, żeby było więcej innowacji'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6819260424896840629</id><published>2010-11-10T10:31:00.000-08:00</published><updated>2010-11-13T09:14:45.166-08:00</updated><title type='text'>Kowalska: Palikot to tylko błazeński dodatek do władzy</title><content type='html'>&lt;table class="contentpaneopen"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;Z profesor Małgorzatą Kowalską z Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku rozmawia Michał Sutowski. Część 1&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td class="contentheading" width="100%"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td align="right" class="buttonheading" width="100%"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;b&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Michał Sutowski: Gdy po katastrofie smoleńskiej rozpoczął się spektakl żałobny, wiele wskazywało na to, że w polskiej debacie publicznej na długo zapanuje coś, co Agata Bielik-Robson nazwała „tanatopolityką”. Nadejść miała fala cierpiętniczego nacjonalizmu, wspartego ludowym, egzaltowanym katolicyzmem. Tymczasem dziś ten ruch jest w wyraźnej&amp;nbsp;defensywie…&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Małgorzata Kowalska:&lt;/b&gt; Faktycznie – dość szybko okazało się, że rządząca Platforma Obywatelska poddaje się żałobnemu teatrum raczej z powodów taktycznych niż ideologicznych. Jedyną siłą, która zainteresowana była polityczną eksploatacją tej tragedii i tej tanatologicznej historiozofii polskiej, okazała się skrajna prawica, dość powszechnie kojarzona z PiS-em. Niezależnie zresztą od tego, czy ktoś angażował w to polityczną energię cynicznie czy zupełnie szczerze, ten cały spektakl po prostu musiał wywołać reakcję i wywołał. Świadczą o tym już choćby pierwsze protesty po decyzji o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu. Przekonanie, że naszym zbiorowym imaginarium mogłyby całkowicie zawładnąć te obrazy śmierci, od początku wydawało mi się na&amp;nbsp;wyrost.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Na wyrost? Czy oznacza to, że w polskim społeczeństwie nie ma potencjału dla takiej mitologii? Czy może po prostu jej piewcy i polityczni stronnicy popełnili jakieś błędy taktyczne, żeby nie powiedzieć,&amp;nbsp;PR-owskie?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie było potencjału i moim zdaniem żadne społeczeństwo dziś go nie ma. Zdecydowana większość ludzi pragnie w miarę przyjemnie, w sposób zorganizowany i zgodny z ich poczuciem sensu – żyć po prostu. W społeczeństwach nowoczesnych, a do takich Polska – nolens volens – należy, śmierć jest coraz mocniej wypierana ze zbiorowej świadomości. Nasz szczególny stosunek nie tyle nawet do śmierci, co do katastrof zbiorowych i tak jest czymś niesłychanym. W moim przekonaniu – sztucznie podtrzymywanym przez bardzo wąskie elity intelektualne i polityczne.&amp;nbsp;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy na pewno tylko przez nie? Mamy oczywiście martyrologię agresywną, podtrzymywaną przez środowiska skrajne, w wydaniu Rymkiewicza czy Kaczyńskiego. Ale mamy też martyrologię w wersji soft – i tutaj inżynierami dusz są ludzie z samego mainstreamu debaty publicznej. Film &lt;i&gt;Katyń&lt;/i&gt;&amp;nbsp;nakręcił Andrzej Wajda, dość powszechnie kojarzony z nurtem liberalnym w polskiej debacie publicznej. Kult powstania warszawskiego podtrzymuje Władysław Bartoszewski – ikona przyzwoitości, otwartości i zdrowego&amp;nbsp;rozsądku…&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To prawda, że także i ten nurt w obrębie elit próbuje uprawiać coś w rodzaju społecznej pedagogiki – ale społeczeństwo pozostaje na nią w dużej mierze obojętne. Jeśli coś pozostaje ludziom w głowach, jeśli przechodzi na poziom „ludowy”, to niemal automatycznie przyjmuje formy ludyczne. Najlepszym przykładem są rekonstrukcje historyczne i dzieci przebierające się za powstańców, tłumy w Muzeum Powstania – nie sądzę, aby wiązało się to w ich wypadku z głębokim przeżywaniem tragizmu historii, z poczuciem traumy. Sądzę, że w przypadku liberalnej części elit wynika to z poczucia pewnego zobowiązania czy wręcz długu wobec romantycznego dziedzictwa narodowej tradycji. Do tego wszystkiego Wajda miał jeszcze powód czysto osobisty, żeby zrobić film o Katyniu – nie wierzę natomiast, żeby pamięć o Katyniu traktował on jako kamień węgielny niepodległej Rzeczpospolitej. Abstrahując od najbardziej skrajnych środowisk, większość elit intelektualnych i politycznych kultywuje pamięć o naszej martyrologii, ale raczej na zasadzie pożegnania z&amp;nbsp;przeszłością.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;To prawda, że nie wierzymy w naszą mitologię głęboko. Ale – podobnie jak w wypadku polskiego katolicyzmu – czasem nie potrzeba silnej wiary, żeby jakiś mit działał. Nie trzeba wierzyć, wystarczy praktykować – czy martyrologia nie działa na nas właśnie w ten sposób? Przez powtarzanie pewnych praktyk, pewnych haseł, przez rocznicowe uroczystości i rytuały – choćby&amp;nbsp;bezrefleksyjne?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet jeśli, to chyba nie jest to wielki problem. Zresztą nie sądzę, żebyśmy musieli zupełnie porzucić wszystkie te elementy pamięci i tożsamości zbiorowej. Chodzi raczej o to, by o nich rozmawiać na wiele sposobów, by sama kwestia zbiorowej pamięci i tożsamości stała się jawnie – tak jak jest niejawnie – problemem i stawką&amp;nbsp;sporów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale właśnie z tą „wielością” mamy&amp;nbsp;problem.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myślę, że jest z tym jednak coraz lepiej, a przykładem może być właśnie powstanie. Pojawia się coraz więcej głosów krytycznych, także ze strony samych uczestników tamtych wydarzeń, niedawno opublikowano reedycję słynnej książki Jana Ciechanowskiego. Oczywiście to wszystko w różnym stopniu przebija się na poziom ludowo-ludyczny – w Muzeum Powstania Warszawskiego np. dominuje ideologia patriotyczna w wariancie zupełnie pozbawionym krytycznych niuansów. Ale możemy już rozmawiać, nie tylko o powstaniu, ale także np. o wspólnej historii polsko-rosyjskiej. Tego jest wciąż za mało, ale jestem przekonana, że dyskurs krytyczny jest na fali&amp;nbsp;wznoszącej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Po wyborach prezydenckich Jarosław Kaczyński wraz z PiS-em powrócił do dyskursu radykalnego, łączącego agresywny i cierpiętniczy zarazem nacjonalizm z różnymi formami teorii spisku. Czy w związku z tym zwrotem na prawo nie grozi nam, że debata znów powróci w stare, „odwieczne” niemal koleiny? Światło i ciemność, społeczeństwo otwarte i zamknięte, Narutowicz kontra jego zabójcy… A dzisiaj modernizatorzy kontra… cierpiętnicy? Ten schemat wielokrotnie się reprodukował – czy po wyborach nie odezwie się na&amp;nbsp;nowo?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To prawda, że co najmniej od początku ostatniej transformacji celujemy w sporach pozornych. Solidarność kontra postkomuna, ciemnogród i liberałowie a teraz – faktycznie – modernizatorzy kontra cierpiętnicy. Ale te polaryzacje nie mają wiele wspólnego z realnymi konfliktami czy podziałami społecznymi, aczkolwiek są bardzo efektowne medialnie. I zarazem kreowane raczej na drodze publicznych wypowiedzi i sporów przed kamerami, a nie – wynikające z dziennych i nocnych Polaków&amp;nbsp;rozmów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dobry wynik wyborczy Jarosława Kaczyńskiego, przy jego nieagresywnej, stonowanej kampanii i późniejszy spadek notowań po jego „zwrocie radykalnym” pokazały, że społeczeństwo w większości nie kupuje dyskursu martyrologicznego. Ale wybory pokazały coś więcej – że w obrębie samego obozu „modernizatorów” pojawiły się podziały i różnice. Jest obóz zwolenników Platformy, którzy hasło modernizacji traktują przede wszystkim w odniesieniu – negatywnym – do PiS-u, jest SLD, które próbuje się jakoś od Platformy odróżnić i jest wreszcie dość szeroka grupa ludzi, wielu młodych i inteligentnych – nie tylko z Krytyki Politycznej – którzy całe to spektrum polityczne w jakimś sensie bojkotują. Pamiętajmy, że mimo całego emocjonalno-politycznego napięcia przed wyborami absencja wyborcza była znaczna.&lt;br /&gt;Wszystko to pokazuje, że symboliczny podział na modernizatorów i cierpiętników nie odnosi się do szerokich grup społecznych. Wydaje się, że większość obywateli uznaje go za czyste decorum, które nie odnosi się do realnych podziałów i konfliktów interesów.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Problemem zatem nie jest to, że społeczeństwo się w jakiś sposób podzieliło, ale to, że próbuje się te podziały wtłoczyć w prostackie&amp;nbsp;schematy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, choć oczywiście część ludzi niewątpliwie odnajduje się jakoś w tym podziale. Warto byłoby zbadać, na ile poparcie dla „postpolitycznej” PO czy dla narodowo-katolickiego PiS-u jest samorzutne, a na ile stanowi efekt sytuacji wyborczej czy chwilowego napięcia ideologicznego – jak przy sprawie krzyża. W moim przekonaniu jednak ten podział symboliczny przez większość społeczeństwa traktowany jest jako zewnętrzny i niejako sztucznie&amp;nbsp;narzucony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Gdy mowa o sztuczności debaty i narzuceniu fałszywych opozycji w debacie publicznej, przypomina mi się Twoja polemika z Piotrem Szumlewiczem na łamach trzeciego numeru „Krytyki Politycznej”. Zanegowałaś wówczas tezę, że odpowiedzialnością za stan debaty można obarczyć jeden ośrodek opiniotwórczy – wtedy chodziło o „Gazetę Wyborczą” i środowiska bliskie dawnej Unii Wolności. Czy istnieje dziś podmiot – albo ich grupa – odpowiedzialny za stan naszej debaty publicznej? Za fałszywą artykulację podziałów, za spory&amp;nbsp;zastępcze?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To jest pytanie bardzo trudne – ma wymiar filozoficzny i chyba psychoanalityczny (&lt;i&gt;śmiech&lt;/i&gt;). Bo należy zacząć od tego, czy ludzie w ogóle są świadomi tego, czym są ich „prawdziwe” problemy i czy znajdują one odzwierciedlenie w dostępnym spektrum symbolicznym. Ten rozdźwięk między odczuwanym problemem a istniejącymi językami w moim przekonaniu istnieje, ale sprawa jest bardzo złożona. To niemal oczywiste, że wiele kwestii – choćby ekonomicznych – artykułowanych jest w zgoła „nieekonomiczny” sposób, np. przy użyciu języka narodowego czy wręcz religijnego. A kto jest winien? Elity oczywiście – choć mam wątpliwości, czy można wskazać jakieś namacalne podmioty. Na pewno jednak mamy do czynienia z bardzo ograniczonym wyborem w sferze publicznej. Z jednej strony jest język narodowo-katolicki, którego najważniejszym rzecznikiem jest oczywiście Kościół. Z drugiej strony – język liberalnej transformacji, który reprezentują zarówno politycy Platformy, jak i opozycyjny wobec nich dzisiaj Leszek Balcerowicz i podobni mu liberalni ekonomiści, z „Gazetą Wyborczą” włącznie. Jest jeszcze trzecia strona, czyli lewicowa alternatywa, która nie jest ani katolicka, ani liberalna, ale jej wizja jest artykułowana wciąż nie dość dobitnie i w sposób nie dość nośny społecznie. W związku z tym pozostaje nam wybór jednej z dwóch prawicowych opcji. Nie ulega wątpliwości, że kształtuje on w jakimś stopniu świadomość społeczną, ale podkreślam – jest on kreowany przez&amp;nbsp;elity.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Kilka lat temu pisałaś, że oderwanie politycznego sporu od realnych problemów i teatralizacja polityki to fundamentalne cechy epoki „politycznego postmodernizmu”. Twierdziłaś również, że taki stan nie może trwać wiecznie, gdyż polityczny teatr spotka się w końcu z „rewanżem rzeczywistości”. Takim rewanżem był chyba populizm – najpierw w wydaniu Samoobrony a później PiS. Czy współczesny teatr polityczny zderzy się w końcu z rzeczywistością czy raczej ta rzeczywistość zostanie&amp;nbsp;spacyfikowana?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Taki rewanż rzeczywistości może oczywiście przybrać różne formy, zasadniczo dwie. Albo opór aktywny, wyrażający się przede wszystkim w populizmie, albo apatia, wycofanie i dystans – to, co Baudrillard nazwał „czarną dziurą mas”. Dziś oczywiście bardziej prawdopodobny jest ten drugi wariant, a to przede wszystkim za sprawą medialnie wykreowanej, albo przynajmniej medialnie domkniętej kompromitacji populizmu w wydaniu&amp;nbsp;Samoobrony.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pojawiają się jednak zupełnie nowe kanały artykulacji społecznego niezadowolenia. Przykładem tego – postmodernistycznym par excellance – jest ruch, jaki wokół poparcia dla własnej osoby próbuje zorganizować Janusz Palikot. To jest oczywiście kanał do wyrażenia niezadowolenia przez grupy społeczne, które są akurat najmniej poszkodowane przez naszą obecną rzeczywistość polityczno-ekonomiczno-społeczną. Mam na myśli młodzież wielkomiejską, raczej nieźle wykształconą i na pewno nienajbiedniejszą – choć i ona, faktycznie, nie miała dotychczas swojej reprezentacji.&lt;br /&gt;Ruch Palikota nazywam postmodernistycznym z racji jego osobliwej formuły – nie stoi za nim ogólny projekt polityczny, zmierza on w stronę partii „celowej”, podejmującej hasła chwytliwe, populistyczne, podane w formie „cool”, atrakcyjnej ze względu na swój entourage. Forma happeningu, performance’u, błazenady, mówiąc nieco życzliwiej – ironii i humoru…&lt;br /&gt;I właśnie dlatego – ze względu na tę formę, ale i na szczególnie okrojoną i wyselekcjonowaną treść, ten ruch ma charakter para-, żeby nie powiedzieć pseudopolityczny, stanowi polityczne symulakrum.&lt;br /&gt;Niemniej, w naszych warunkach politycznych, jest to jakaś okazja do artykulacji niezadowolenia.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A poza&amp;nbsp;tym?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obok niej, takim ośrodkiem – poważniejszym, bo zdolnym do artykulacji nie tylko postulatów kulturowych, ale i społecznych – może się stać nowa, poszerzona lewica partyjna, tzn. SLD otoczone przybudówkami w rodzaju Zielonych czy Partii Kobiet. Myślę, że jakaś forma ożywienia wśród młodej lewicy, ale także w ramach skostniałego skądinąd i niezbyt ideowego SLD, daje pewne szanse na ten „rewanż rzeczywistości” wobec obecnego teatru politycznego. Oczywiście dopiero wtedy, gdy zdoła wypłynąć na szerokie wody i przekroczyć pewną elitarność – myślę o młodej lewicy – i partyjną skostniałość, co dotyczy oczywiście&amp;nbsp;SLD.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pisząc o polityce postmodernistycznej, wśród jej cech wymieniłaś ironię. Oznaczać ma ona nie tylko dystans do wielkich, spójnych projektów ideologicznych, ale także dystans polityków do własnych słów i wyborców – do tego, co politycy głoszą. Czy nie jest tak, że pod tym względem Janusz Palikot jest „prawdą” tego systemu? On ironię stosuje wprost, podnosi ją do rangi politycznego narzędzia – głosi, że rozbije nią zmurszały układ polityczny, że „spulchni glebę”, jak mówi Magdalena Środa… Czy on nie jest w tym sensie kwintesencją dzisiejszej&amp;nbsp;polityki?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest oczywiście kilka rodzajów ironii. Istnieje ironia, która oznacza po prostu krytyczny dystans. Jest też ironia zbliżająca się do parodii, paszkwilu czy satyry – bardziej wulgarna, ale zarazem, w odróżnieniu od ironii krytycznej – „pozytywna”. Ruch Palikota reprezentuje ten drugi model. To nie jest ironia sokratejska, wyrastająca z dystansu do rzeczywistości postrzeganej jako nieprawdziwa, niesprawiedliwa czy niezaspokajająca potrzeb podmiotu – ponieważ ten potrzebuje czegoś więcej. W filozoficznym sensie tego słowa, ironia mogłaby oznaczać po prostu niezgodę na rzeczywistość w imię dążenia do prawdy, albo przynajmniej jakiejś bardziej wymagającej koncepcji sprawiedliwości. A tu mamy do czynienia z rodzajem pastiszu: przyjmuje się pewne hasła, które są już obecne w sferze publicznej, ale niedostatecznie wyartykułowane, i które mają szansę znaleźć poklask. Część z nich jest w ogóle niekontrowersyjna – jak odklerykalizowanie państwa, ale część – bardzo populistyczna, jak choćby wprowadzenie okręgów jednomandatowych, likwidacja senatu czy zmniejszenie ilości posłów. Wynikają one z trafnego rozpoznania pewnej niechęci ludowej do władzy, potocznego przekonania o jej alienacji – hasło, że władzy i biurokracji ma być mniej, jest więc oczywiście chwytliwe. Nie mówi się natomiast o tym, co właściwie ta biurokracja ma robić. Mamy koncentrację wyłącznie na zabezpieczeniu odpowiedniego zakresu wolności jednostkowej, negatywnej i pozostawieniu jakiegoś pola nieokreśloności – i niech sobie społeczeństwo w tej zredukowanej sferze politycznej radzi jak&amp;nbsp;może.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Symptomatyczny jest brak programu gospodarczego Ruchu Palikota – wcześniejsze propozycje wprowadzenia podatku liniowego zostały wycofane, a to zapewne w efekcie słusznego przekonania, że nie znajdą one szerszej akceptacji w społeczeństwie. Gdyby te postulaty zostały zachowane, mielibyśmy do czynienia z liberalizmem integralnym – politycznym, kulturowym i ekonomicznym. A tak mamy liberalizm populistyczny – wykorzystujący hasła liberalne i resentymenty ludowe. Jeśli to jest ironia – to raczej ironia względem każdego pryncypialnie rozumianego projektu politycznego.&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A zatem coś bliskiego cynizmowi? Czy Palikot nie mówi nam wprost – polityka to teatr, tu się nie dzieje nic naprawdę? A ja przynajmniej ten teatr ożywię, bo zmurszał już nieco? Będzie ciekawiej? Czy to nie ekstremalny przejaw tej tendencji, o której pisałaś kilka lat temu? Że dziś politycy mrugają do nas okiem: nie bierzmy wszystkiego na poważnie? A ludzie to&amp;nbsp;akceptują?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zgodzę się częściowo. To prawda, że Palikot wykorzystuje do maksimum proces teatralizacji polityki – coraz bardziej oderwanej od rzeczywistego życia społecznego. Ale inaczej niż w wypadku dużych partii parlamentarnych, fragmentaryczny program Palikota sprawia wrażenie, że będzie nawet nie tyle realizowany, co przynajmniej konsekwentnie głoszony. A to dlatego, że Palikot zdaje sobie sprawę ze swych ograniczonych możliwości w naszym systemie politycznym. Nie ma raczej szans na to, że zdobędzie samodzielną władzę – ale właśnie dzięki temu nie nastąpi typowa sytuacja, w której politycy co innego obiecują w wyborach, a co innego robią, sprawując władzę. On zawsze będzie przystawką do jakiejś władzy – będzie ją szturchał, czasem w sposób dynamizujący, konstruktywny, ale najczęściej w celach autopromocyjnych. To nie będzie suwerenna władza, tylko błazeński dodatek do&amp;nbsp;niej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A może nie chodzi o to, że Palikot nie zdobędzie władzy, więc może konsekwentnie głosić, co chce. Nie wiemy, czy już za kilka lat większość z głoszonych przez niego postulatów nie będzie stanowić oczywistości. Być może problem polega na tym, że jego hasła – może poza obecnością Kościoła w życiu publicznym i prawem do aborcji – są tylko pozornie wywrotowe? Że w rzeczywistości nie naruszają zastanego&amp;nbsp;porządku?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie chciałabym grzeszyć nadmierną ortodoksją lewicową, ale uważam, że w dużej mierze tak. Jak wiadomo, już u Marksa problem Kościoła nie jest problemem samoistnym – na tym przecież polegała cała jego polemika z lewicą Heglowską: Stirnerem, Bauerem czy Feuerbachem. Nie chodzi np. o zwalczanie Kościoła, chodzi o zwalczanie niesprawiedliwości na poziomie dużo bardziej zasadniczym, czyli ekonomiczno-społecznym, którego tylko częścią jest klerykalizm. Krytyka hegemonii tego feudalnego, bardzo nieegalitarnego wariantu chrześcijaństwa, z jakim mamy do czynienia w Polsce, pozostanie jałowa, jeśli nie zajmiemy się tymi warunkami społeczno-ekonomicznymi, które czynią taką pozycję Kościoła możliwą. Grupy najmocniej podporządkowane Kościołowi – nie bez wyjątków rzecz jasna – są najczęściej upośledzone ekonomicznie i Kościół stanowi dla nich często jedyną instytucję chroniącą. Przynajmniej w wymiarze duchowym, symbolicznym. Z drugiej strony mamy grupę młodych, ekspansywnych, nienajgorzej urządzonych ludzi z wielkich miast, dla których ostatnią już przeszkodą dla całkowitej emancypacji jednostkowej jest właśnie Kościół, religia, martyrologia… I Palikotowi chodzi właśnie o to, żeby te ostatnie tamy dla swobodnej, rynkowej i symbolicznej ekspansji jednostkowej usunąć. Niespecjalnie zaś troszczy się o to, co z krytyki Kościoła będą miały grupy najbardziej poszkodowane. To nie jest jego problem. Natomiast jest to problem lewicy – i dlatego uważam, że lewica nie ma powodu być aż tak bardzo&amp;nbsp;antyklerykalna.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale czy nie mamy teraz niepowtarzalnej okazji? Chyba po raz pierwszy od dwudziestu lat Kościół znalazł się w defensywie. Nie tylko dlatego, że antyklerykalizm z niszy wkroczył na salony. Także dlatego, że Kościół zaczął popełniać ewidentne błędy. Zachowuje się – z jednej strony – arogancko, jak w przypadku Komisji Majątkowej, z drugiej – biernie – jak w sprawie krzyża, a z innej jeszcze - niezrozumiale dla społeczeństwa, jak w wypadku absurdalnego podejścia do zabiegów in vitro, które przecież większość Polaków akceptuje. Czy to wszystko tematy „sezonowe”, czy może pojawiła się wreszcie szansa na przeprowadzenie autentycznego rozdziału Kościoła od państwa? Na poziomie instytucjonalnym? Na poziomie konkordatu, religii w szkołach, majątku i dopłat z UE – bo to na nich przecież opiera się rzeczywista kościelna&amp;nbsp;władza?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie, to nie są tematy sezonowe. I sądzę, że to dobrze, że hasła emancypacji kulturowej wychodzą właśnie ze środowisk liberalnych. To otwiera nowe pole do działania dla lewicy, która dotychczas musiała być antyklerykalna, jako że Kościół reprezentuje właśnie hierarchiczną, feudalną strukturę władzy i takąż interpretację chrześcijaństwa. Ale dlatego też przeczy on ideałom liberalizmu – i cieszę się, że radykalną ofensywę w tym obszarze podjęli właśnie liberałowie, w związku z czym lewica może wyartykułować wreszcie te obszary, które ją od liberałów różnią. Oczywiście powinna sekundować liberałom w sferze np. świeckości państwa, ale raczej w innej konwencji, stosując inne środki ekspresji. Te punkty zbieżne pomiędzy lewicą a liberalizmem są zresztą od dawna rozpoznane – z jednej strony z lubością wskazują na nie konserwatyści, z drugiej zaś nietrudno posądzić samego Marksa o np. fascynację rewolucją burżuazyjną, której przykłady znajdziemy w Manifeście&amp;nbsp;Komunistycznym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomimo tych punktów zbieżnych, w polskiej debacie publicznej mieliśmy do czynienia z pewnym schorzeniem: lewica musiała jednocześnie walczyć o liberalizm i o sprawiedliwość społeczną. A problem polega na tym, że te dwie kwestie są trudne do pogodzenia w naszych warunkach, gdyż postulaty wolności i sprawiedliwości adresowane są – statystycznie – do różnych grup społecznych. I to cały czas jest podstawowy dylemat lewicy: czy zwracać się raczej do grup upośledzonych symbolicznie, tj. z powodu obowiązujących norm obyczajowo-prawnych, czy do upośledzonych ekonomiczno-społecznie?&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Intelektualnie to jest trudne do pogodzenia. Wciąż tłumaczymy, że w warunkach społeczeństwa konserwatywno-liberalnego wolność obyczajową czy kulturową można sobie kupić. A to oznacza, że najbardziej upośledzone symbolicznie są grupy stojące najniżej jeśli chodzi o status społeczno-ekonomiczny. Tyle&amp;nbsp;teorii.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak. A w praktyce mamy dwie grupy elektoratu: upośledzony czy wręcz wykluczony ekonomicznie, który w dużym stopniu zagospodarowała prawica i ten liberalny, otwarty, indywidualistyczny – który zazwyczaj na rynku radzi sobie nienajgorzej. Po roku 1968, zwłaszcza w warunkach państwa opiekuńczego, lewica zwróciła się w stronę grup dyskryminowanych kulturowo i symbolicznie – między innymi dlatego, że problemy ekonomiczne stały się mniej wyraźne czy dotkliwe. Obecnie – na skutek tendencji rozpoczętej w końcu lat 70., tzn. postępującego rozwoju globalnego „turbokapitalizmu” – kwestie ekonomiczne powracają, przy czym te kulturowe nie przestały być aktualne. I choć na poziomie teorii powinniśmy postulować jakąś formę solidarności pomiędzy dwiema różnymi grupami poszkodowanych, to w praktyce jest o nią bardzo trudno. Dlatego właśnie bardzo dobrze się stało, że liberałowie podjęli tematy „kulturowe” – bo lewica może i powinna zająć się teraz artykulacją kwestii społeczno-ekonomicznych, czyli tych bardziej, z jej punktu widzenia, podstawowych. I w tym sensie Palikot rozwiązuje lewicy ręce. Umożliwia zanik powszechnego wciąż w Polsce skojarzenia lewicy wyłącznie z obroną negatywnych swobód wyemancypowanych&amp;nbsp;jednostek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Ale czy na naszych oczach nie zachodzi właśnie zjawisko odwrotne? Jeśli poczytamy prasę – nie tylko skrajnie prawicową – to dowiemy się, że to właśnie Palikot jest&amp;nbsp;lewicą.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Faktycznie, to jest poważny problem. I pewna pułapka, w którą lewica może wpaść. Palikot w ogóle nie jest lewicowcem, tylko spójnym liberałem – choć, jak już powiedzieliśmy, wycofał się z głoszenia konieczności wprowadzenia podatku liniowego i zachował tylko „kulturowy” wymiar liberalizmu. A tymczasem już nawet „Gazeta Wyborcza” pyta Palikota, czy zamierza tworzyć partię lewicową, czy raczej liberalno-lewicową. On na szczęście odpowiada trzeźwo, że raczej liberalno-lewicową. Ale ta alternatywa już się pojawia – a niby w czym miałaby się zawierać jego „lewicowość”? Tylko w antyklerykalizmie? W dążeniu do maksymalnej emancypacji jednostek? To świadczy o tym, że samo rozumienie lewicowości zostało w Polsce skandalicznie zawężone. Częściowo zapewne na skutek dziedzictwa komunizmu, lewicę zredukowano u nas do lewicy kulturowej,&amp;nbsp;obyczajowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;A może to nie przez komunizm czy postkomunizm? Może po prostu nasza lewica przyjęła za dobrą monetę narrację prawicową – to znaczy narrację na temat starcia „dwóch kultur”, trochę jak u amerykańskich Demokratów i Republikanów? Może to prawicy udało się skutecznie przedefiniować konflikt z ekonomicznego na&amp;nbsp;kulturowy?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prawica w jakiejś mierze narzuciła takie rozumienie lewicowości – nie tylko dla PiS-u, ale i dla konserwatywnej frakcji PO, Palikot jest lewakiem. Jakaś część winy leży jednak po stronie lewicy, która po roku 1968 radykalnie zwróciła się ku kwestiom kulturowym. Także dlatego, że wówczas – a w Polsce niemal aż do dziś – liberalizm ograniczał się z kolei do wymiaru&amp;nbsp;ekonomicznego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Czy w takim razie powinniśmy tę tradycję roku 1968 porzucić – skoro liberałowie również zajęli się&amp;nbsp;emancypacją?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie, ale problem, przed którym stoimy jest bardzo poważny. Na poziomie teorii wszystko jest bardzo proste – chodzi nam o równość i sprawiedliwość we wszystkich obszarach życia. W praktyce rozkład sił społecznych tworzy dylemat – i jeśli z tym dylematem lewica się nie zmierzy, to przestanie być lewicą. Jeśli okaże się, że jej reprezentantem jest ruch poparcia Janusza Palikota, to będzie to oznaczało całkowite poddanie się integralnemu liberalizmowi – czyli klęskę. Bo choć lewica ma z liberalizmem punkty wspólne, to jest czymś od niego odmiennym. W liberalizmie chodzi o to, żeby zwiększyć zakres wolności negatywnej – uwolnić jednostkę od presji władzy, instytucji czy społeczeństwa – a lewica chce umożliwić równość pomiędzy jednostkami, które są wobec siebie solidarne, niezależnie od tego, jaką reprezentują orientację seksualną, wyznanie czy status ekonomiczny. Nawet jeśli na poziomie polityczno-prawnym liberałom i lewicowcom (powiedzmy radykalnie: socjalistom) chodzi czasem o to samo, to w imię różnych przesłanek – wolności negatywnej z jednej strony, a równości, sprawiedliwości i solidarności społecznej z drugiej. Inny jest też język lewicy i liberalizmu. Te same nieraz postulaty w imię innej wizji&amp;nbsp;ogólnej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Z Palikotem nam zatem nie po&amp;nbsp;drodze?&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko w ograniczonym stopniu. Chyba, że lewica zamierza ogłosić samorozwiązanie. Uznać, że to liberalizm ma ostatnie słowo w historii, a kwestię solidarności społecznej, otwartości na słabszego, budowy bardziej etycznej wspólnoty przerzucamy na wymiar eschatologiczny. Uznajemy np., że solidarność to może i ciekawy ideał, ale nie z tego świata. Ale należy to wówczas powiedzieć głośno i otwarcie. Dopóty, dopóki tego nie uczynimy, nie możemy uznać Palikota za reprezentanta&amp;nbsp;lewicy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Wkrótce druga część&amp;nbsp;rozmowy.&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6819260424896840629?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6819260424896840629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6819260424896840629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/kowalska-palikot-to-tylko-bazenski.html' title='Kowalska: Palikot to tylko błazeński dodatek do władzy'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-4277092299702386419</id><published>2010-11-07T04:33:00.000-08:00</published><updated>2010-11-07T04:37:59.469-08:00</updated><title type='text'>Wolontariat dla integracji! - wspieramy Fundację Ocalenie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;b&gt;&lt;a href="http://www.ocalenie.org.pl/wp-content/uploads/2009/12/ocalenie_logo.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="197" src="http://www.ocalenie.org.pl/wp-content/uploads/2009/12/ocalenie_logo.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;h1 style="font-weight: normal;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ruszyła V edycja inicjatywy społecznej ‘‘Warto być za!”. Teraz Ty&amp;nbsp; wspierając starania Fundacji Ocalenie zwiększasz ich szansę na zwycięstwo. &lt;/span&gt;&lt;/h1&gt;Dokładne informacje o projekcie i głosowaniu: &lt;a href="http://www.ocalenie.org.pl/warto" rel="nofollow" target="_blank"&gt;www.ocalenie.org.pl/warto&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Głosy na projekt (nr 14) można oddawać w dniach 3-26 listopada 2010 r.&lt;br /&gt;:• przez internet na stronie konkursu: &lt;a href="http://www.warto.eu/konkurs_projektow/2010/wolontariat_dla_integracji" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.warto.eu/konkur&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;&lt;span class="word_break"&gt;&lt;/span&gt;s_projektow/2010/wolontari&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;&lt;span class="word_break"&gt;&lt;/span&gt;at_dla_integracji&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;• przez internet na facebooku: &lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.facebook.com/kompaniapiwowarska?v=app_126231547426086" rel="nofollow" target="_blank"&gt;http://www.faceb&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ook.com/ko&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;&lt;span class="word_break"&gt;&lt;/span&gt;mpaniapiwowarska?v=app_126&lt;wbr&gt;&lt;/wbr&gt;&lt;span class="word_break"&gt;&lt;/span&gt;231547426086&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;• przez  SMS o treści: warto14 pod numer 7169  (Koszt SMS-a:  1,22 zł  z VAT)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-4277092299702386419?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4277092299702386419'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/4277092299702386419'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/wolontariat-dla-integracji-wspieramy.html' title='Wolontariat dla integracji! - wspieramy Fundację Ocalenie'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-549711381130628108</id><published>2010-11-03T14:19:00.000-07:00</published><updated>2010-11-03T14:21:59.905-07:00</updated><title type='text'>Fotorelacja ze spotania z Agnieszką Graff</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRO5tVsnI/AAAAAAAAAxQ/WQ91Ns4cR7o/s1600/2010-10-29+18.19.08.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="211" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRO5tVsnI/AAAAAAAAAxQ/WQ91Ns4cR7o/s400/2010-10-29+18.19.08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRN6ESiiI/AAAAAAAAAxM/-8TfmErTc6k/s1600/2010-10-29+18.14.08.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRO5tVsnI/AAAAAAAAAxQ/WQ91Ns4cR7o/s1600/2010-10-29+18.19.08.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRN6ESiiI/AAAAAAAAAxM/-8TfmErTc6k/s1600/2010-10-29+18.14.08.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRN6ESiiI/AAAAAAAAAxM/-8TfmErTc6k/s400/2010-10-29+18.14.08.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRP1cxhMI/AAAAAAAAAxU/6X98dgJ0E-E/s1600/2010-10-29+18.19.17.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="272" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRP1cxhMI/AAAAAAAAAxU/6X98dgJ0E-E/s400/2010-10-29+18.19.17.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRRVfCI5I/AAAAAAAAAxY/ckqgXWQIJn4/s1600/2010-10-29+19.47.12.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="235" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRRVfCI5I/AAAAAAAAAxY/ckqgXWQIJn4/s400/2010-10-29+19.47.12.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-549711381130628108?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/549711381130628108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/549711381130628108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/11/fotorelacja-ze-spotania-z-agnieszka.html' title='Fotorelacja ze spotania z Agnieszką Graff'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TNHRO5tVsnI/AAAAAAAAAxQ/WQ91Ns4cR7o/s72-c/2010-10-29+18.19.08.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2231493313312514349</id><published>2010-10-19T15:34:00.000-07:00</published><updated>2010-11-03T14:19:55.948-07:00</updated><title type='text'>Spotkanie z Agnieszką Graff</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TL4eGKcAl6I/AAAAAAAAAw8/hDSiiznuvIY/s1600/magma.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" ex="true" height="200" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TL4eGKcAl6I/AAAAAAAAAw8/hDSiiznuvIY/s200/magma.jpg" width="140" /&gt;&lt;/a&gt;Czy naprawdę jesteśmy krajem katolickim? Dlaczego polscy liberałowie to zwyklikonserwatyści? Czy feministki żyją w gettach? I czy kobiety istnieją realnie?&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;O polskiej magmie i nowej książce z autorką porozmawia prof. Małgorzata Kowalska.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;29 października (piątek) 2010 r. godz. 18.00&amp;nbsp;&amp;nbsp; Wstęp wolny&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;Agnieszka Graff stawia te pytania minionemu dwudziestoleciu – epoce liberalnej demokracji i wolnego rynku. Pytania niewygodne, bo skoro jest rynek i demokracja, to musi być także wolność i równość. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tymczasem już dziesięć lat temu autorka pisała, że Polska to „świat bez kobiet”, w którym życie publiczne zdominował męski konserwatyzm. Magma to nie tylko opowieść o Polsce nierówności i wykluczenia – płciowego, klasowego i religijnego. To diagnoza polskiego (i nie tylko) ruchu feministycznego, jego sukcesów, klęsk i perspektyw. To wreszcie manifest polityczny – wezwanie do wspólnej walki na wielu frontach: w parlamencie, na wiecu, na Manifie, w dyskursie publicznym i w popkulturze. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka Graff&amp;nbsp; – amerykanistka, filolożka, doktor literatury angielskiej, wykładowczyni Ośrodka Studiów Amerykańskich oraz Gender Studies UW, organizatorka dorocznej Manify, członkini zespołu Krytyki Politycznej. Tłumaczka Własnego pokoju Virginii Woolf oraz autorka licznych artykułów i felietonów (m.in. w Przekroju, Gazecie Wyborczej, Zadrze i Res Publice Nowej), a także książek: Świat bez kobiet. Płeć w polskim życiu publicznym (2001), Rykoszetem. Rzecz o płci, seksualności i narodzie (2008) i Magma (2010). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prof. Małgorzata Kowalska  –   kierowniczka katedry filozofii na Instytucie Socjologii Uniwersytetu w Białymstoku, uczennica prof. Barbary Skargi, Zajmuje się przede wszystkim filozofią społeczną i polityczną. Członkini Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2231493313312514349?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2231493313312514349'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2231493313312514349'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/10/spotkanie-z-agnieszka-graff.html' title='Spotkanie z Agnieszką Graff'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TL4eGKcAl6I/AAAAAAAAAw8/hDSiiznuvIY/s72-c/magma.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5999157320585957981</id><published>2010-10-05T11:16:00.000-07:00</published><updated>2010-10-05T11:18:47.548-07:00</updated><title type='text'>Białostocki Audiobus</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.mmbialystok.pl/sites/default/files/imagecache/big_image/images/www.mmbialystok.pl/1419/audiobus_final-01.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://www.mmbialystok.pl/sites/default/files/imagecache/big_image/images/www.mmbialystok.pl/1419/audiobus_final-01.jpg" width="163" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="article-teaser"&gt;Białostocki audiobus jest to projekt Fundacji Uniwersytetu w Białymstoku realizowany we współpracy z Klubem Krytyki Politycznej w Białymstoku, dzięki wsparciu finansowemu Miasta Białystok. Po wielu światowych metropoliach kursują specjalne autobusy za opłatą oferujące turystom wycieczkę po najważniejszych miejscach w mieście. Z głośników umieszczonych w takich samochodach słychać przewodnika lub odtwarzane jest nagranie opisujące mijane atrakcje.&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Białostocki projekt zakłada uczynienie turystycznego autobusu ze zwykłego autobusu komunikacji miejskiej. Na razie przygotowywane są treści przewodników dla dwóch tras linii autobusowych (linia 2 i 10, w dwóch wersjach odpowiadających kierunkowi jazdy). Nagrane pliki dźwiękowe z informacją krajoznawczą będzie można pobrać ze strony internetowej i odtwarzać je w dowolnym odtwarzaczu (MP3, IPod, telefon kom.) między kolejnymi przystankami danej linii.&lt;br /&gt;Całość do przeczyania na łamach portalu &lt;a href="http://www.mmbialystok.pl/artykul/bialostocki-audiobus-211054.html"&gt;www.mmbiałystok.pl&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5999157320585957981?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5999157320585957981'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5999157320585957981'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/10/biaostocki-audiobus.html' title='Białostocki Audiobus'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5964094914022271105</id><published>2010-06-13T07:34:00.000-07:00</published><updated>2010-06-13T07:34:57.629-07:00</updated><title type='text'>Spotkanie z Joanną Rajkowską</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TBTsdD6tWmI/AAAAAAAAAwQ/BUHFRz0z_tA/s1600/plakat_pozdrowienia.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TBTsdD6tWmI/AAAAAAAAAwQ/BUHFRz0z_tA/s320/plakat_pozdrowienia.jpg" width="226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;15 czerwca, w ramach cyklu spotkań "Miasto jest dla ludzi. Rozmowy o  architekturze, sztuce i przestrzeni publicznej" zapraszamy na spotkanie z  artystką - Joanną Rajkowską, autorką projektów "Pozdrowienia z Alej  Jerozolimskich" i "Dotleniacz", laureatką Paszportu Polityki i Nagrody  Wielkiej Fundacji Kultury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie odbędzie się o godz. 17.00 w  ogrodzie Muzeum Rzeźby Alfonsa Karnego (ul. Świętojańska 17). Wewnątrz  będzie można obejrzeć prezentację projektów artystki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Joanna  Rajkowska to autorka filmów, instalacji, akcji i interwencji  artystycznych w przestrzeni publicznej, absolwentka Akademii Sztuk  Pięknych w Krakowie. Rajkowska jest jedną z najżywiej dyskutowanych  współczesnych polskich artystek. Jej najbardziej znane realizacje z  ostatnich lat – „Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich (czyli słynna palma  na rondzie de Gaulle’a w Warszawie) i „Dotleniacz (2006-2007) –  przybrały formę rzeźb społecznych zainstalowanych w przestrzeni  miejskiej Warszawy. Instalacje były pretekstem do obserwacji i  pobudzenia interakcji międzyludzkich, inicjatyw oddolnych oraz dyskusji o  przeszłości i pamięci miejskiej przestrzeni wspólnej. W 2007 roku  artystka otrzymała Paszport „Polityki” za „niezwykłe projekty  realizowane w przestrzeni publicznej, za wyciąganie ręki w kierunku  błąkającego się po mieście człowieka”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krytyka Polityczna jest  wydawcą książki "Rajkowska - Przewodnik Krytyki Politycznej".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5964094914022271105?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5964094914022271105'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5964094914022271105'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/06/spotkanie-z-joanna-rajkowska.html' title='Spotkanie z Joanną Rajkowską'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TBTsdD6tWmI/AAAAAAAAAwQ/BUHFRz0z_tA/s72-c/plakat_pozdrowienia.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-8851398808889252891</id><published>2010-06-08T09:44:00.000-07:00</published><updated>2010-10-19T15:45:17.444-07:00</updated><title type='text'>"Polska bez cenzury"  - przegląd filmów Agnieszki Arnold</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: left; cssfloat: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em; text-align: center;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TA5y-mL9KZI/AAAAAAAAAwI/UdGifCue_Y4/s320/krytyka_politczna_PLAKAT.jpg" width="225" /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;11-13 czerwca 2010 r.,&amp;nbsp;&lt;br /&gt;Kino Pokój, &lt;br /&gt;ul. Lipowa 14&lt;br /&gt;&lt;b&gt;WSTĘP WOLNY&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Program&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;11 czerwca, &lt;b&gt;piątek, godz. 18.00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;"Zula z Czeczenii"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film przedstawiający możliwość integracji kultur na przykładzie obozu dla uchodźców w Polsce. Jest to historia młodej Czeczenki, która po &amp;nbsp;nostryfikacji dyplomu w Polsce podjęła pracę w zawodzie lekarza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W panelu dyskusyjnym po filmie udział wezmą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka &lt;b&gt;Arnold &lt;/b&gt;- autorka filmu, dokumentalistka, reżyserka i reporterka telewizyjna.&lt;br /&gt;Zulhia &lt;b&gt;Bouzartonova&lt;/b&gt; - bohaterka filmu. &lt;br /&gt;Aslan &lt;b&gt;Gaytukayev&lt;/b&gt; - przedstawiciel społeczności czeczeńskiej w Białymstoku&lt;br /&gt;Anna &lt;b&gt;Młynarczuk&lt;/b&gt; - doktorantka na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UwB.&lt;br /&gt;Katarzyna &lt;b&gt;Potoniec&lt;/b&gt; - działaczka Fundacji Edukacji i Twórczości.&lt;br /&gt;Adam &lt;b&gt;Ostolski&lt;/b&gt; - socjolog, Krytyka Polityczna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;12 czerwca, &lt;b&gt;sobota, godz. 18.00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Ogólnopolska Premiera Filmu &amp;nbsp;&lt;b&gt;"Niepodległość bez cenzury".&lt;/b&gt; Film o życiu i myśli politycznej Karola Modzelewskiego - części 1 i 2.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W panelu dyskusyjnym po filmie udział wezmą&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;prof. Karol&lt;b&gt; Modzelewski &lt;/b&gt;- bohater filmu&lt;br /&gt;Piotr &lt;b&gt;Laskowski&lt;/b&gt; - dyrektor Wielokulturowego Liceum Humanistycznego im. Jacka Kuronia&lt;br /&gt;Roman &lt;b&gt;Kurkiewicz&lt;/b&gt; - dziennikarz, redaktor, felietonista związany z TOK FM oraz "Przekrojem"&lt;br /&gt;prot. Małgorzata &lt;b&gt;Kowalska&lt;/b&gt; - filozofka, Uniwersytet w Białymstoku, Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;13 czerwca, niedziela&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;godz. &lt;b&gt;18.00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;"Bunt Janion"&lt;/b&gt; - film poświęcony dziełu i osobie najwybitniejszej badaczki literatury i kultury romantyzmu, prof. Marii Janion.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;godz. &lt;b&gt;19. 00&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;"Kongres Niedokończony"&lt;/b&gt; - film osnuty wokół debat towarzyszących Kongresowi Kultury Polskiej w 2009 r.. Dokument odwołuje się do dramatycznie przerwanych obrad Kongresu w grudniu 1981 roku. Ówczesna dyskusja &amp;nbsp;o kształcie, przyszłości i miejscu kultury &amp;nbsp;konfrontowana jest z jej obecnym kształtem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W panelu dyskusyjnym po filmie udział wezmą&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszka &lt;b&gt;Arnold&lt;/b&gt; - autorka filmu&lt;br /&gt;Edwin &lt;b&gt;Bendyk&lt;/b&gt; - dziennikarz, publicysta. Obecnie związany z tygodnikiem "Polityka". Dyrektor Ośrodka Badań nad Przyszłością Collegium Civitas.&lt;br /&gt;Sławomir &lt;b&gt;Mojsiuszko&lt;/b&gt; - Urząd Miejski w Białymstoku, szef fundacji M.I.A.S.T.O. Białystok&lt;br /&gt;Kazimiera &lt;b&gt;Szczuka &lt;/b&gt;- historyczka literatury, krytyczka literacka, feministka, współzałożycielka Porozumienia Kobiet 8 Marca. Uczennica &amp;gt; Marii Janion. Członkini zespołu Krytyki Politycznej.&lt;br /&gt;Danuta &lt;b&gt;Zawadzka&lt;/b&gt; - historyczka literatury zajmująca się polskim romantyzmem, Uniwersytet w Białymstoku&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Organizator: Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Patronat medialny&lt;br /&gt;Gazeta Wyborcza w Białymstoku&lt;br /&gt;Radio Akadera&lt;br /&gt;&lt;a href="http://madeinbialystok.com/" target="_blank"&gt;madeinbialystok.com&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-8851398808889252891?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8851398808889252891'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8851398808889252891'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/06/polska-bez-cenzury-przeglad-filmow.html' title='&quot;Polska bez cenzury&quot;  - przegląd filmów Agnieszki Arnold'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/TA5y-mL9KZI/AAAAAAAAAwI/UdGifCue_Y4/s72-c/krytyka_politczna_PLAKAT.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-6162242900846919174</id><published>2010-05-18T15:13:00.000-07:00</published><updated>2010-05-18T15:19:26.659-07:00</updated><title type='text'>Tęsknię za Tobą Żydzie! Spotkanie z Rafałem Betlejewskim</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.fundacja.uwb.edu.pl/images/a_galeria_fundacja/TESKNIEm.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://www.fundacja.uwb.edu.pl/images/a_galeria_fundacja/TESKNIEm.jpg" width="141" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Zapraszamy na spotkanie z artystą i do wspólnego zdjęcia na białostockim rynku.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miasto jest dla ludzi. Rozmowy o architekturze, sztuce i przestrzeni publicznej.&lt;br /&gt;Rozmowa 2: Tęsknię za Tobą Żydzie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spotkanie z Rafałem Betlejewskim, odbędzie się w piątek 28 maja o godz. 18.00 w Centrum im. Ludwika Zamenhofa. Wprowadzając nas do dyskusji, artysta wygłosi wykład pt. "Tęsknię za Tobą Żydzie! Wychodzenie z ignorancji - refleksja na kolektywną świadomością Polaków".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z kolei dzień później, w sobotę 29 maja o godz. 13.00 zapraszamy wszystkich, którzy tęsknią na Rynek Kościuszki (przy ratuszu, od strony wejścia do Muzeum Podlaskiego) do wspólnego zdjęcia. W miejscu, historycznie związanym z białostockimi Żydami, Rafał Betlejewski wykona grupową fotografię współczesnych białostoczan.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-6162242900846919174?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6162242900846919174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/6162242900846919174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/05/tesknie-za-toba-zydzie-spotkanie-z.html' title='Tęsknię za Tobą Żydzie! Spotkanie z Rafałem Betlejewskim'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-980090642311768299</id><published>2010-05-18T15:01:00.000-07:00</published><updated>2010-05-18T15:10:44.358-07:00</updated><title type='text'>Czy mówić, że mam HIV? - fotorelacja</title><content type='html'>&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNwyIEI6I/AAAAAAAAAv8/O6mv38AWthM/s1600/29873_1392226398575_1019580986_31085575_7862672_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNwyIEI6I/AAAAAAAAAv8/O6mv38AWthM/s200/29873_1392226398575_1019580986_31085575_7862672_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNxSH-2rI/AAAAAAAAAwA/9-S8H_47_6s/s1600/29873_1392226638581_1019580986_31085579_7715613_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNxSH-2rI/AAAAAAAAAwA/9-S8H_47_6s/s200/29873_1392226638581_1019580986_31085579_7715613_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNxlhrehI/AAAAAAAAAwE/my75O00kb90/s1600/29873_1392226718583_1019580986_31085580_6452073_n.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="133" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNxlhrehI/AAAAAAAAAwE/my75O00kb90/s200/29873_1392226718583_1019580986_31085580_6452073_n.jpg" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="text-decoration: underline;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-980090642311768299?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/980090642311768299'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/980090642311768299'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/05/czy-mowic-ze-mam-hiv-fotorelacja.html' title='Czy mówić, że mam HIV? - fotorelacja'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S_MNwyIEI6I/AAAAAAAAAv8/O6mv38AWthM/s72-c/29873_1392226398575_1019580986_31085575_7862672_n.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-8841930112596700564</id><published>2010-05-15T03:49:00.000-07:00</published><updated>2010-05-18T14:59:04.489-07:00</updated><title type='text'>Czy mówić, że mam HIV? - zaproszenie na dyskusję</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://profile.ak.fbcdn.net/object2/694/56/n116408405064692_9603.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://profile.ak.fbcdn.net/object2/694/56/n116408405064692_9603.jpg" width="142" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;W ramach obchodów The International AIDS Candlelight Memorial&lt;br /&gt;Międzynarodowe  Stowarzyszenie  Studentów Medycyny oraz Klub Krytyki&lt;br /&gt;Politycznej w  Białymstoku zapraszają do dyskusji o życiu w&lt;br /&gt;społeczeństwie polskim,  przeszkodach i problemach z jakimi zderzają&lt;br /&gt;się nosiciele wirusa HIV.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy  społeczeństwo polskie wciąż żyje w przekonaniu HIV= narkoman, HIV=&lt;br /&gt;gej  powielając zdezaktualizowane stereotypy? Czy zakażony ma obowiązek&lt;br /&gt;informowania  swego pracodawcę? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W dyskusji udział wezmą:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dorota  Rogowska-Szadkowska- lekarka, Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Krytyka Polityczna. .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiesław  Wojtecki- dyrektor ośrodka MONAR w Zaczerlanach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ewa Rakowicz-  Wawrusiewicz- działaczka stowarzyszenia FAROS,&lt;br /&gt;zajmującego się  profilaktyką HIV i AIDS.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-8841930112596700564?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8841930112596700564'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/8841930112596700564'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/05/czy-mowic-ze-mam-hiv-zaproszenie-na.html' title='Czy mówić, że mam HIV? - zaproszenie na dyskusję'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2568334583977512011</id><published>2010-05-10T13:39:00.000-07:00</published><updated>2010-05-10T13:39:28.313-07:00</updated><title type='text'>Magia modernizacji  - polemika  prof. Małgorzaty Kowalskiej z Cezarym Michalskim</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/120x120/robot2.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" src="http://www.krytykapolityczna.pl/images/stories/120x120/robot2.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Nie wiem, czy i w jakim sensie można z sensem mówić o magiczności  peryferii, nawet jeśli w moim peryferyjno-prowincjonalnym sercu hasło to  budzi wdzięczny rezonans. Wiem natomiast, że mało jest zaklęć tak  magicznych, jak „modernizacja”. Skłonna jestem wręcz twierdzić, że  właśnie hasło modernizacji stało się, jeśli nie ostatnim, to na pewno  najlepiej dziś ufortyfikowanym szańcem magicznego myślenia.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Kariera  „modernizacji” w języku publicznym (także, jeśli nie przede wszystkim  po stronie lewicy) jest dziś tyleż znacząca, co zdumiewająca. Znacząca  bodaj przede wszystkim jako symptom „postpolitycznej” nieufności do  terminów zarazem bardziej tradycyjnych i bardziej uwikłanych w ideowe  spory (takich jak demokracja, socjalizm, równość, wolność,  sprawiedliwość itd.). Zdumiewająca, bo pozostająca w jawnej sprzeczności  z wielokrotnie już ogłaszanym i bodaj faktycznie mającym miejsce – w  masowej skali - kryzysem wiary w postęp, z upadkiem przekonania, iż nowe  jest zawsze lepsze od starego. W żargonie filozofii i nauk społecznych  kryzysowi temu już dość dawno temu nadano imię „ponowoczesności” i  „postmodernizmu”. Ale wzięcie, jakim cieszy się hasło modernizacji,  stawia pod znakiem zapytania zasadność mniej i bardziej uczonych wywodów  na temat „końca nowoczesności”, przyznając rację raczej tym,  którzy – jak francuski socjolog Gilles Lipovietzky - epokę współczesną  uznają nie tyle za „postmodernistyczną”, ile za „hipermodernistyczną”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dezawuując  wyznawców „postmodernizmu”, kariera „modernizacji” dezawuuje jednak  zarazem głosicieli „postpolityki”. W istocie hasło modernizacji nie  wyraża wcale końca ideologii, lecz stanowi poręczne narzędzie i  przykrywkę dla rozmaitych ideologicznych a priori. W imię modernizacji  można dziś zaiste postulować co się komu podoba: cięcie wydatków  budżetowych albo ich zwiększanie, redukcję albo wzrost roli państwa,  prywatyzację podstawowych usług (edukacyjnych, zdrowotnych) albo ich  uspołecznienie, zwiększenie albo zmniejszenie wydatków na armię,  zwiększenie albo zmniejszenie uprawnień policji…&lt;br /&gt;Jak na slogan  przystało, jest bowiem „modernizacja” terminem pojemnym i elastycznym,  który może znaczyć niemal wszystko, swobodnie zmieniając konotację i  denotację zależnie od użytkownika. W użyciu najbardziej trywialnym jest  synonimem rozwoju „infrastruktury” – niegdyś urbanizacji, dziś  „metropolizacji”, niegdyś elektryfikacji, dziś informatyzacji, niegdyś  po prostu industrializacji, dziś rozwoju „najnowszych technologii”, a w  Polsce także i przede wszystkim, za przeproszeniem, autostradyzacji. W  użytku nieco bardziej wyrafinowanym obejmuje jednak również sferę  nadbudowy. Mówi się zatem o potrzebie budowy nowoczesnego państwa,  nowoczesnego prawa, nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego,  nowoczesnego systemu opieki zdrowotnej, socjalnej, nowoczesnego systemu  szkolnictwa itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkopuł z tym związany jest co najmniej  podwójny. Po pierwsze, modernizacja na poziomie infrastruktury zgoła  niekoniecznie chodzi w parze z modernizacją nadbudowy, jeśli przez tę  ostatnią rozumieć realizację ideałów liberalno-demokratycznych, o  socjalistycznych nie wspominając. Wiadomo o tym dobrze co najmniej od  czasów Rousseau, który w swojej Rozprawie o pochodzeniu nierówności  między ludźmi całkiem dobrze pokazał, jak postęp „cywilizacyjny” może  współistnieć ze wzrostem nierówności i ucisku. Dzisiaj najbardziej chyba  wymownym przykładem spektakularnej modernizacji infrastrukturalnej  połączonej z równie spektakularnym deficytem „modernizacji”  społeczno-politycznej dostarczają Chiny. Ale wcale dobrego przykładu  dostarcza również historia naszej rodzimej transformacji, w trakcie  której modernizacja gospodarki doskonale łączyła się i nadal łączy z  ustanowieniem społeczeństwa głęboko nieegalitarnego i takiego, w którym  wolność jednostek sprowadzona zostaje per saldo do wolności konsumpcji.  Ba, wymownego przykładu dostarcza nawet historia tzw. rozwiniętych  krajów zachodnich, w których postępy modernizacji ekonomicznej  (konkurencyjności, innowacyjności) dziwnym trafem zbiegły się w czasie w  kryzysem, jeśli nie upadkiem, praktyki i samej idei państwa  opiekuńczego.&lt;br /&gt;Po drugie, i co nie mniej ważne, modernizacja na  poziomie politycznym i ideowym jest pojęciem doskonale nieokreślonym.  Jeśli kto chce, można przez nie rozumieć praktyki i ideały  wolnościowo-egalitarne. Ale warto pamiętać, że w praktyce hasła  modernizacyjne przyświecały w ostatnich latach zwłaszcza „neoliberałom”,  dla których wolność oznacza w sumie działania i konsumpcję na „wolnym  rynku”, a postulaty egalitarne są tylko reliktem słusznie minionej  epoki. W dominującym, i to w skali światowej, dyskursie modernizacja  stała się synonimem liberalizacji, a ta ostatnia synonimem walki z  nieszczęsnymi pozostałościami myślenia „komunistycznego”, tj. z  postulatami równościowymi i z samą ideą sprawiedliwości społecznej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hasło  „modernizacji” jest magiczne zarówno w tym sensie, że nie zawiera  żadnej precyzyjnej treści, bazując wyłącznie na mętnej i elementarnej  emocji, na pragnieniu „bycia wygranym”, jak i w tym sensie, że w cudowny  sposób sublimuje/kamufluje rozbieżne punkty widzenia, nadając im pozór  mistycznej jedności. Wszyscy, którzy pragniemy modernizacji, łączmy się!  Cokolwiek modernizacja miałaby dla nas znaczyć…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze bardziej  magiczno-mistyczne jest hasło „modernizacji konserwatywnej”, pod którym  podpisują się zarówno Zdzisław Krasnodębski, jak polemizujący z nim  dziś Cezary Michalski. Dla tego pierwszego (i wielu innych: publicystów  niegdysiejszego „Dziennika”, dzisiejszej „:Rzeczpospolitej”, „Arkanów”,  „Teologii Politycznej”, „Frondy, o politykach PiS i co bardziej  konserwatywnych przedstawicielach PO nie wspominając) konserwatywna  modernizacja znaczy w sumie tyle, co (pomijając pożądane unowocześnienie  naszej infrastruktury) zbudowanie silnego państwa polskiego na gruzach  PRL-u i ustanowienie etycznej wspólnoty Polaków odcinających się jasno  od komunizmu, w zamian zaś identyfikujących się z dobrą starą tradycją  niepodległościową i katolicką, i rewindykujących swoją zbiorową  suwerenną podmiotowość, a ostatecznie swoją wyjątkowość i misyjność, w  ramach szerszych struktur europejskich.&lt;br /&gt;Natomiast dla Cezarego  Michalskiego, przynajmniej dziś, „konserwatywna modernizacja” znaczy coś  niemal dokładnie odwrotnego: odejście od myślenia  narodowo-katolickicego, inspirowanie się przykładem dobrej starej  zachodniej Europy, a zwłaszcza tymi jej osiągnięciami, które w  tradycyjnym języku wypadałoby nazwać socjalistycznymi: prawa  pracownicze, prawa kobiet, prawa mniejszości, ale również piękne  burżuazyjne kamienice Paryża… Cezary zapomina dodać nie tylko, że piękne  kamienice i prawa socjalne historycznie i logicznie pozostają ze sobą w  niejakiej sprzeczności, ale też, że prawa pracownicze w dobrej starej  Europie przechodzą dziś kryzys bodaj nie mniej poważny niż w Polsce.  Kreśli subiektywny ideał tego, co uznaje za „modernizację”. Jego prawo.  Tajemnicą pozostaje dla mnie, dlaczego uznaje ten ideał za równoznaczny z  modernizacją „jako taką” albo, co niemal jeszcze dziwniejsze, z  „modernizacja konserwatywną”?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co do mnie, jestem przekonana, że  hasło modernizacji pełni dziś przede wszystkim funkcję ideologicznej  zasłony dymnej, nieudolnie maskującej rzeczywiste polityczne spory, choć  w porywach odgrywającej również rolę politycznego straszaka (kto jest  przeciwnikiem „modernizacji”, ten wrogiem Polski i/lub ludzkości). Co za  tym idzie, jestem przekonana, że krytyczne myślenie o współczesności  wymaga dystansu do tego hasła, by nie rzec jego porzucenia. W  szczególności lewica, próbując określić swoją ideową tożsamość, nie  powinna ani szermować hasłem modernizacji, ani też dawać się zapędzić w  fałszywą alternatywę: za lub przeciw „nowoczesności”. Nowoczesność jako  projekt filozoficzny, tym bardziej jako proces kulturowy, społeczny i  polityczny, była i jest zjawiskiem ambiwalentnym, a nawet wewnętrznie  sprzecznym. Co za tym idzie, ambiwalentne i wewnętrznie sprzeczne jest  hasło modernizacji. Nie ma więc żadnego – poza myślową i behawioralna  inercją – powodu, aby za „nowoczesnością” i „modernizacją” opowiadać się  en bloc. Nie ma też żadnego istotnego powodu, aby z Krasnodębskim,  Rokitą, Matyją i spółką spierać się o „właściwy” sens „modernizacji  konserwatywnej”.&lt;br /&gt;Jeżeli tradycyjne lewicowe ideały – wolność,  równość, sprawiedliwość – w „mainstreamowej” ideologii niespodziewanie  zostaną uznane za nowoczesne i zgodne z przekształceniami  „infrastruktury”, to świetnie. Ale jeżeli doczekają się – jak bodaj już  się doczekały – miana ideałów anachronicznych, zadaniem lewicy jest,  śmiem sądzić, ich obrona wbrew „modernizacji”. Stanowienie punktu oporu  nie w imię dowolnie rozumianej &amp;nbsp;„konserwatywnej modernizacji”, lecz – to  tylko pozorny paradoks - w imię „konserwatywnej lewicowości”. Takiej,  która zarówno zmiany infrastrukturalne, jak zmiany w  ideologiczno-politycznej „nadbudowie” akceptuje tylko o tyle, o ile  służą wolności, równości i braterstwu. I która ani w nowości i  innowacji, ani, a fortiori, w upodobnianiu się do mitycznego „centrum  Europy”, nie widzi wartości samej w sobie. W razie potrzeby lewica nie  powinna bać się wystąpić nawet w roli dinozaura. Na ile bowiem rozumiem,  o co w lewicowości chodzi, to dalibóg nie nowoczesność i nie  modernizacja są dla niej alfą i omegą.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2568334583977512011?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2568334583977512011'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2568334583977512011'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/05/magia-modernizacji-polemika-prof.html' title='Magia modernizacji  - polemika  prof. Małgorzaty Kowalskiej z Cezarym Michalskim'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-718733486851158387</id><published>2010-05-08T10:24:00.000-07:00</published><updated>2010-05-10T13:57:26.156-07:00</updated><title type='text'>Polski Outdoor - relacja w "Kurierze Porannym" ze spotkania Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku.</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://www.poranny.pl/images/logo_poranny.gif" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="40" src="http://www.poranny.pl/images/logo_poranny.gif" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przestrzeń miejska nie potrzebuje aż tylu reklam - z takim hasłem przyjechali do  Białegostoku Elżbieta Dymna i Marcin Rutkowski.ze stowarzyszenia Miasto Moje A w Nim. Wraz z nastaniem w Polsce gospodarki rynkowej przestrzeń   publiczną    naszych miast zalało morze nieuporządkowanych reklam.  Nazywają nas    często bolszewikami, którzy chcą  naruszać własność  prywatną – śmieje    się Marcin Rutkowski. Według  niego wraz z nastaniem  w Polsce  gospodarki   rynkowej przestrzeń publiczną  naszych miast  zalało morze    nieuporządkowanych reklam..&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;– Są  wszędzie. Na budynkach, słupach, przy drogach, nawet na kościołach i  zabytkach. W ich rozmieszczeniu nie ma żadnego ładu. Każdy wiesza, gdzie  chce i jak chce. To przez to, że w naszym kraju (w przeciwieństwie do  innych członków Unii Europejskiej) nie ma jednej, konkretnej ustawy,  która regulowałaby te kwestie – mówi Marcin Rutkowski. &lt;br /&gt;Okazuje  się bowiem, że jeśli już istnieją jakieś przepisy, to są one rozproszone  w czterdziestu różnych aktach. Kolejnym problemem jest to, że na straży  wykonywania ustaw stoi kilka instytucji, dla których kwestie  usytuowania reklam w przestrzeni publicznej są sprawami czwartorzędnymi.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– W zasadzie powinien się tym zajmować nadzór budowlany.  Niestety, jest to instytucja obciążona mnóstwem innych zadań. Dlatego  jeśli ktoś do nich przychodzi i zaczyna marudzić o reklamach, zazwyczaj  nie zwraca się na taką osobę uwagi. Podobnie przedstawia się sytuacja w  przypadku straży miejskiej, która powinna reagować na pojawianie się  nielegalnych reklam, na przykład w pasie drogowym. W praktyce jest tak,  że strażnicy robią coś tylko wtedy, kiedy jest organizowana jakaś akcja  typu: Zróbcie porządek w pasie drogi – opowiada Marcin Rutkowski. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodaje,  że w momencie, kiedy reklama pojawia się na zabytkach lub w strefach  zabytkowych, powinien się tym zainteresować konserwator zabytków. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;–  I to właśnie ta instytucja jest, zdawałoby się, najskuteczniejsza.  Prawodawstwo daje jej bowiem najwięcej narzędzi do walki z reklamami. No  ale, niestety, konserwatorzy też zawodzą – żali się przedstawiciel  stowarzyszenia Moje Miasto A w Nim . &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na prezentacji w Centrum  Esperanto pokazał przykłady skutków takich urzędniczych zaniechań m.in.,  jak zza reklam nie widać na przykład rynku w Krakowie czy zakopiańskich  Krupówek. Były też zdjęcia zalepionych reklamami: warszawskiego Muzeum  Wojska Polskiego, Akademii Sztuk Pięknych, Biblioteki Jagiellońskiej czy  Pałacu Kultury. Największe zainteresowanie wzbudziła jednak fotografia,  na której obok tablicy z napisem "Jasna Góra” stała okazalsza – z  reklamą McDonald's.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Przykłady można mnożyć. Zresztą na  istnienie większości reklam (poza tymi wkopanymi w ziemię) nie jest  potrzebna żadna zgoda. Należy jedynie zgłosić fakt zamieszczenia reklamy  w urzędzie miasta. Ten ostatni może, co prawda, odmówić przyjęcia  zgłoszenia, ale wystarczy przez 30 dni unikać odbioru pisma z  magistratu, by odmowa nic nie znaczyła. Niektórzy stosują nawet taki  chwyt, że kierują swój wniosek na przykład do urzędu stanu cywilnego, a  nie do departamentu architektury. Przekazywanie pisma między jednostkami  jednego urzędu trwa nieraz bardzo długo – opowiada Marcin Rutkowski.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według  niego polskie prawo nieumiejętnie definiuje też samo pojęcie reklamy.  Jako przykład podaje fakt, że jeśli do planszy z napisem dorobi się  koła, to wtedy jest to już pojazd i można go zaparkować również tam,  gdzie reklamy nie wolno stawiać. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Dlatego, by zapobiec tego  typu absurdom, należy zdefiniować reklamę jako wizualną informację o  charakterze komercyjnym, bez wgłębiania się w to, w jakiej formie jest  ona przedstawiana – przekonuje. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Według niego nieprawidłowe jest  również to, że ustawodawca nie określił (oczywiście w odniesieniu do  zjawiska reklamy), czym właściwie jest przestrzeń publiczna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;–  Przez to większość reklam, które oglądamy podczas spacerów po mieście,  nie jest formalnie umieszczona w przestrzeni publicznej, lecz na  terenach prywatnych. Dlatego też naszym postulatem jest stworzenie  definicji, według której przestrzenią publiczną jest wszystko to, co  widzimy z ulicy. Takie rozwiązanie istnieje zresztą w prawodawstwach  kilku innych krajów – mówi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W Polsce to, gdzie może być  umieszczona dana reklama, powinno być określone w planach miejscowych.  Wiadomo jednak, że te ostatnie są w naszym kraju towarem deficytowym.  Poza tym jeszcze do niedawna plany były uchwalane praktycznie bez  zająknięcia się o kwestie reklamy. Tak też było w Białymstoku. Teraz to się zmienia i we  wszystkich planach, nad którymi pracują miejscy urbaniści, jest mowa o  reklamie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Określamy jej dopuszczalne formy i rozmieszczenie. W  zależności od tego, jaką strefę miasta bierzemy pod uwagę, normy są  mniej lub bardziej rygorystyczne. Wiadomo, że więcej reklam można  umieścić w strefach produkcyjnych, a mniej w mieszkaniowych – mówi Piotr  Firsowicz, szef departamentu urbanistyki w białostockim magistracie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Twierdzi,  że choć Białystok w porównaniu do innych miast  nie jest aż tak bardzo zalany nieuporządkowanymi reklamami, to trzeba  trzymać rękę na pulsie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;– Dlatego też od lat staramy się  interweniować tam, gdzie sprawy przyjmują niekorzystny obrót.  Doprowadziliśmy na przykład do uporządkowania reklam na rzemieślniku  Panorama przy ulicy Legionowej, budynku przy ulicy Skłodowskiej 3, przy  skrzyżowaniu z ulicą Legionową czy bloku przy ulicy Sienkiewicza 46, u  zbiegu z ulicą Ogrodową. Proces przekonywania właścicieli budynków trwa  nieraz i kilka lat, ale w większości przypadków udaje się nam osiągnąć  swój cel. Najlepiej to chyba widać na Rynku Kościuszki i przy ulicy  Lipowej, gdzie ze stojących w pierzei kamienic znikają systematycznie  nieestetyczne reklamy – mówi szef miejskich urbanistów.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dodaje,  że w przyszłych planach miejscowych znajdą się zapisy, które będą mówić  o zakazie wieszania reklam m.in. na zabytkach, mostach czy wiaduktach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;–  Zostanie też dokładnie określone, w jaki sposób można zamieszczać  reklamy na budynkach. Nie będą one mogły m.in. przysłaniać okien i  gzymsów – podkreśla Piotr  Firsowicz.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marcin Rutkowski  przekonuje jednak, że samo tworzenie planów miejscowych nie wystarczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;–  Trzeba zmienić polskie prawo i doprowadzić do tego, by, oprócz planów,  urbaniści musieliby tworzyć osobne, przezroczyste kalki nakładane na  plan miasta. Byłoby na nich określone, co i gdzie można wieszać. Kalki  takie obejmowałyby swoim zakresem całe miasto, a nie tylko jego  niewielkie części, tak jak jest w przypadku planów miejscowych. Drugim  sposobem jest pozwolenie radom gmin na wydawanie specjalnych uchwał, w  których określano by limity ilości reklam w mieście. Tak jest to na  przykład rozwiązane w Niemczech – twierdzi Rutkowski.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Elżbieta  Dymna podkreśla, że są też takie reklamy, które mogą się pojawiać na  rusztowaniach podczas trwania remontu danego budynku. Często jest jednak  tak, że kiedy remont już się zakończy, reklamy wiszą nawet latami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;–  Naszym pomysłem jest więc wprowadzenie zasady, by reklamy takie były  obecne tylko wtedy, gdy remont jest rzeczywiście robiony, na przykład  przez pół roku – tłumaczy Elżbieta Dymna. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Marcin Rutkowski  twierdzi, że aby wszystkie te zasady nie były tylko na papierze, trzeba  stworzyć instytucję, która stałaby na straży wykonywania przepisów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;–  Pieniądze na jej stworzenie nie musiałyby pochodzić z naszych podatków.  Mogłyby to być kwoty uzyskane na przykład z określonego procentu od cen  wynajmu powierzchni reklamowych. Obecnie, kiedy dochodzi do transakcji  między reklamodawcą a właścicielem terenu, to my wszyscy, którzy  korzystamy z przestrzeni publicznej, nie mamy z tego żadnych korzyści –  przekonuje Marcin Rutkowski.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;Tekst ukazał się w Kurierze Poranny,&amp;nbsp; 8 maja 2010 r. Autor: Tomasz Mikulicz&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-718733486851158387?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/718733486851158387'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/718733486851158387'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/05/przestrzen-miejska-nie-potrzebuje-az.html' title='Polski Outdoor - relacja w &quot;Kurierze Porannym&quot; ze spotkania Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku.'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-9006014598274493739</id><published>2010-04-29T12:22:00.000-07:00</published><updated>2010-05-10T14:00:20.277-07:00</updated><title type='text'>Czy żyjemy w wideokracji, czy demokracji?   - zaproszenie na debatę</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://gfx.filmweb.pl/po/99/64/539964/7295502.2.jpg?l=1263267138000" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://gfx.filmweb.pl/po/99/64/539964/7295502.2.jpg?l=1263267138000" width="150" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Jeden dzień – jedenaście miast – jedenaście debat. W ramach festiwalu PLANETE DOC REVIEW Krytyka Polityczna zaprasza do  dyskusji o wpływie mediów na  kształtowanie współczesnego społeczeństwa. Wstępem do rozmowy będzie film "Wideokracja"   w reżyserii Erica Gandiniego,&amp;nbsp; opowiadający o  Silvio Berlusconim i imperium medialnym, które zbudował we Włoszech.  Reżyser pokazuje społeczeństwo, dla którego jedynym źródłem informacji  są media należące do jednego człowieka, notabene szefa rządu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jak powinny wyglądać środki  masowego przekazu? Media, podając na tacy tematy zastępcze,  odwracają  uwagę odbiorców od&amp;nbsp;  polityki i problemów społecznych. Ludzie przestają interesować się sprawami   swojego miasta, powiatu, a interesują się życiem mieszkańców  serialowych Złotopolic. Powstanie postpolitycznego społeczeństwa pozwala   biznesmenom i  politykom być cynicznymi, nikt z wyborców nie powie przecież  "sprawdzam". Uśpione społeczeństwo, którego wzrok wpatrzony jest  w spór  o  chodnik przed sklepem w Złotopolicach, nie zastanawia się, kto zadba o  chodnik obok ich domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co dzieje się ze  społeczeństwem, które  nie ma dostępu do informacji? Jak przerwać dyktaturę małego ekranu? Czy  rozwiązaniem może być dostęp do Internetu?&amp;nbsp; Obecnie ponad  połowa gospodarstw domowych w Polsce ma dostęp do  Internetu, a o pozostałej połowie mówi się, że grozi jej wykluczenie  cyfrowe (e-divide). Tym pierwszym zarzuca się psucie debaty publicznej,  wulgaryzację języka. O tych drugich mówi się, że mogą  nie załapać się na ostatni pociąg zmian cywilizacyjnych o znaczeniu  globalnym. Czy dostęp do Internetu uczynił nasze życie lepszym? Czy  Polacy potrafią korzystać ze zdobyczy rewolucji cyfrowej? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do dyskusji o związkach mediów z polityką oraz wpływie mediów na  kształtowanie współczesnego społeczeństwa zaprosiliśmy:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Agnieszkę  &lt;b&gt;Arnold &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Edwina &lt;b&gt;Bendyka&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Łukasza &lt;b&gt;Kuźmę &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Radosława &lt;b&gt;Oryszczyszyna  &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kino Forum, ul ul. Legionowa 5&lt;br /&gt;&lt;b&gt;7.05&lt;/b&gt;.2010 r.  (piątek) &lt;b&gt;godz. 19.30&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;DYSKUSJA WSTĘP WOLNY&lt;br /&gt;Agnieszka Arnold - dokumentalistka, reżyserka i reporterka&lt;br /&gt;telewizyjna, &amp;nbsp;Autorka wielu filmów o mniejszościach etnicznych oraz&lt;br /&gt;religijnych. Filmowego rzemiosła uczyła się pracując jako asystent&lt;br /&gt;reżysera przy kilkunastu polskich produkcjach (&lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. przy "Misiu"&lt;br /&gt;Stanisława Barei). W 2001 roku otrzymała Nagrodę Wielką Fundacji&lt;br /&gt;Kultury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Edwin Bendyk - dziennikarz, publicysta, zajmujący się problematyką&lt;br /&gt;cywilizacyjną i wpływem technologii na życie społeczne.Obecnie&lt;br /&gt;związany z tygodnikiem "Polityka". Dyrektor Ośrodka Badań nad&lt;br /&gt;Przyszłością Collegium Civitas oraz członek Rady Fundacji Nowoczesna&lt;br /&gt;Polska.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Łukasz Kuźma - lekarz, działacz społeczny, Ukończył Szkołę Liderów&lt;br /&gt;Społeczeństwa Obywatelskiego organizowaną przez profesora Uniwersytetu&lt;br /&gt;Oksfordzkiego Zbigniewa Pełczyńskiego. Członek zespołu "Krytyki&lt;br /&gt;Politycznej" oraz redakcji portalu &lt;a href="http://lewica.pl/" target="_blank"&gt;lewica.pl&lt;/a&gt;. Koordynuje działalność&lt;br /&gt;Klubu KP w Białymstoku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Radek Oryszczyszyn - socjolog, publicysta, blogger, pracownik&lt;br /&gt;Instytutu Socjologii na Uniwersytecie w Białymstoku, stale&lt;br /&gt;współpracuje &lt;a href="http://m.in/" target="_blank"&gt;m.in&lt;/a&gt;. z portalem &lt;a href="http://madeinbialystok.com/" target="_blank"&gt;madeinbialystok.com&lt;/a&gt;,  "Gazetą Wyborczą",&lt;br /&gt;"Kurierem Porannym", oraz Polskim Radiem.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-9006014598274493739?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/9006014598274493739'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/9006014598274493739'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/04/czy-zyjemy-w-wideokracji-czy-demokracji.html' title='Czy żyjemy w wideokracji, czy demokracji?   - zaproszenie na debatę'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2353854348540506286</id><published>2010-04-29T12:11:00.000-07:00</published><updated>2010-05-10T14:03:02.429-07:00</updated><title type='text'>Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku ma dwa lata</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZQG--37I/AAAAAAAAAvE/-guD3iL32KI/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nRoVComQI/AAAAAAAAAuw/2OwBzrJD5UA/s1600/plakat-kp-bialystok.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nRoVComQI/AAAAAAAAAuw/2OwBzrJD5UA/s200/plakat-kp-bialystok.jpg" width="149" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;Z okazji  drugiej rocznicy powstania Klubu Krytyki Politycznej w Białymstoku  przypominamy zdjęcia ze spotkania "Jaka lewica ?" inaugurującego działalność klubu, które odbyło się w kwietniu 2008 r. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nY670uTHI/AAAAAAAAAu0/7HnxoWugQAs/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="202" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nY670uTHI/AAAAAAAAAu0/7HnxoWugQAs/s320/1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nY-F8jfvI/AAAAAAAAAu4/e5cwwRZtpyU/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nY-F8jfvI/AAAAAAAAAu4/e5cwwRZtpyU/s320/2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZCLCTnRI/AAAAAAAAAu8/OT4Co62deoI/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://2.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZCLCTnRI/AAAAAAAAAu8/OT4Co62deoI/s320/3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZM0UOIWI/AAAAAAAAAvA/r2p32YU2C-w/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZM0UOIWI/AAAAAAAAAvA/r2p32YU2C-w/s320/4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZQG--37I/AAAAAAAAAvE/-guD3iL32KI/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nZQG--37I/AAAAAAAAAvE/-guD3iL32KI/s320/5.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-2353854348540506286?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2353854348540506286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/2353854348540506286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/04/klub-krytyki-politycznej-w-biaymstoku.html' title='Klub Krytyki Politycznej w Białymstoku ma dwa lata'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9nRoVComQI/AAAAAAAAAuw/2OwBzrJD5UA/s72-c/plakat-kp-bialystok.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-886451375103670820</id><published>2010-04-26T12:51:00.000-07:00</published><updated>2010-04-26T13:04:40.839-07:00</updated><title type='text'>Miasto jest dla ludzi:  Polski Outdoor - fotorelacja ze spotkania</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: left;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9XswZ1xihI/AAAAAAAAAuQ/hYGQVdbaI78/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9XswZ1xihI/AAAAAAAAAuQ/hYGQVdbaI78/s320/1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;Autorka zdjęć Magda Kuźma&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: x-small;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9Xs3brm4kI/AAAAAAAAAuY/3KvqrmBaGYU/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9Xs3brm4kI/AAAAAAAAAuY/3KvqrmBaGYU/s320/3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9Xs4vJel3I/AAAAAAAAAuc/jlDWH0espC8/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9Xs4vJel3I/AAAAAAAAAuc/jlDWH0espC8/s320/4.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9Xs5kHnK6I/AAAAAAAAAug/Niu0Jwbqirg/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9Xs5kHnK6I/AAAAAAAAAug/Niu0Jwbqirg/s320/5.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9XsxggQQiI/AAAAAAAAAuU/nF_zQVchRzQ/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9XsxggQQiI/AAAAAAAAAuU/nF_zQVchRzQ/s320/2.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-886451375103670820?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/886451375103670820'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/886451375103670820'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/04/miasto-jest-dla-ludzi-polski-outdoor.html' title='Miasto jest dla ludzi:  Polski Outdoor - fotorelacja ze spotkania'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_yaZmMYxT_Pk/S9XswZ1xihI/AAAAAAAAAuQ/hYGQVdbaI78/s72-c/1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-5039037379277029428</id><published>2010-04-26T06:32:00.000-07:00</published><updated>2010-04-26T07:21:39.341-07:00</updated><title type='text'>Lewica, mity i śmierć  - esej prof. Małgorzaty Kowalskiej</title><content type='html'>Różnica między lewicą i konserwatywną prawicą nie polega na tym, że  lewica mniej przejmuje się śmiercią i mniejsze przywiązuje do niej  znaczenie, lecz na tym, że przywiązuje do niej znaczenie inne. I że  buduje na niej – może i powinna budować - inne nauki i inne mity.   „Nie wystarczy zimny racjonalizm  –  z samym tylko zdrowym rozsądkiem i  zgryźliwą ironią daleko nie zajedziemy. I PO, i PiS pokazały, że  potrafią organizować zbiorowe emocje  –  wokół mitu narodowej zgody albo  celebry narodowego męczeństwa. Lewica na razie tego nie potrafi. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Nie  wystarczy krytyka narodowej mitologii i wyszydzenie wizji Polski  krzyżowanej za nie wiadomo czyje grzechy na rosyjsko-niemieckiej rurze.  Romantyzm i polski mesjanizm należy „odzyskać”  –  choćby jako tradycje  niezgody na rzeczywistość, walki o lepszy świat, uniwersalizmu,  ponadnarodowej jedności (Mickiewiczowi marzyła się unia z Rosjanami i  Żydami!). Konieczna jest także wizja zorientowana na  przyszłość  –  wielka opowieść o zielonej modernizacji, socjalnej  Europie, być może rosyjsko-unijnym sojuszu… Antidotum na politykę  śmierci nie może być tylko liberalna ironia  –  potrzeba nam zbiorowego  mitu. To zbyt poważna sprawa, by zostawić ją prawicy” – napisał w swoim  ostatnim&amp;nbsp;&lt;a href="http://www.krytykapolityczna.pl/Michal-Sutowski/Zaloba-nie-zwalnia-od-myslenia/menu-id-295.html" target="_self"&gt;felietonie&lt;/a&gt; Michał Sutowski. &amp;nbsp;Zgadzam się z nim  całkowicie. Poszłabym nawet dalej. Lub raczej: ujęłabym to w inny  sposób, pomniejszając znaczenie względów pragmatycznych (co lewica  powinna czynić i mówić, aby być politycznie skuteczną?), a podnosząc  znaczenie względów zasadniczych.&lt;br /&gt;Chodzi bowiem nie tylko i nie przede wszystkim o to, czy i w jakim  sposób lewica mogłaby i powinna wykorzystać „ludowe” emocje i „ludową”  skłonność do mitotwórstwa, ale także i przede wszystkim o to, czy i w  jaki sposób jej własna ideowa tożsamość wymaga mitów. A ostatecznie o  to, czy człowiek w ogóle może się obejść bez mitu w najszerszym, tyleż  umownym, co popularnym znaczeniu tego słowa, obejmującym wszystko, co  irracjonalne, co nie mieści się w ramach dyskursywnego logosu: emocje,  wierzenia, symbole, utopie… Czy myślenie mityczne (angażujące  nieświadomość, oparte na emocjach, obrazowe, symbolizujące itp.) nie  jest tym, co w zasadniczy sposób zawsze odróżniać będzie ludzi od coraz  doskonalszych komputerów? I czy w końcu sama wiara w rozum i prawdę, nie  mówiąc o nadziei na sprawiedliwość, nie jest rodzajem mitu? Mitu po  wielokroć demaskowanego (od sofistów po Nietzschego), ale  nierugowalnego, stanowiącego warunek możliwości jakiejkolwiek  komunikacji i samego myślenia?&lt;br /&gt;Jeżeli zgodzimy się, że podział na logos i mythos jest w najlepszym  razie nieostry, że poza obrębem logiki formalnej nie ma rozumu, który w  mniejszym lub większym stopniu nie żywiłby się mitem (nawet jeśli często  robi to w sposób zakamuflowany, wstydliwy, &amp;nbsp;mimowolny i bezwiedny),  problemem nie będzie już akceptacja mitu jako takiego, lecz jego  określonej formy, a bardziej jeszcze - jego konkretnej treści.&lt;br /&gt;Tym, co mnie samej przeszkadza w dominującej wciąż polskiej mitologii (a  jeśli nie dominującej, to przynajmniej najbardziej widocznej, najlepiej  wyartykułowanej, oszańcowanej popularnymi rytuałami, ugruntowanej nie  tylko w „zbiorowej nieświadomości”, ale też i nade wszystko w  instytucjach, z instytucją Kościoła katolickiego na czele) jest więc nie  tyle jej mitologiczność, ile jej szczególnego rodzaju polskość  pojmowana na prawicowo-konserwatywną modłę. Polskość egocentryczna,  jeśli nie megalomańska, wulgaryzująca, by nie rzec doprowadzająca do  karykatury, przesłanie romantycznych wieszczów, skupiona na wybranych  narodowych cierpieniach i skłonna do narodowego tylko „mesjanizmu”.  Nieuchronnie zaprawiona nieufnością, jeśli nie jawną niechęcią, w  stosunku do tego, co obce, inne – zwłaszcza do tego, co „ruskie”  („bizantyjskie”, „azjatyckie”, „sowieckie”…). Nieuchronnie zatem  zamknięta, ideologiczna, obracająca się w kręgu wciąż tych samych  niepodległościowo-narodowych „wydarzeń założycielskich”, uświęcająca to,  co było (nie tylko i nie tyle na poziomie faktów, ile na poziomie ich  symbolicznego przetworzenia) i postulująca uwiecznienie, wieczną  repetycję tego, co było – to znaczy wciąż tych samych patriotycznych  kodów pozwalających skanalizować, skrystalizować, wysublimować  indywidualne i zbiorowe emocje. Tych samych od czasu powstania  listopadowego przez powstanie warszawskie po politykę historyczną w  stylu PiS. A im bardziej ideologicznych, im bardziej konserwujących i  wciąż rewitalizujących tradycyjną, bogoojczyźnianą i plemienną  tożsamość, tym bardziej odartych z wymiaru utopijnego i mesjanicznego, z  mesjanizmu bez cudzysłowu, mesjanizmu godnego tego miana - tego, który  jest nadzieją na inną przyszłość (nowa Jeruzalem) i ma wymiar  uniwersalny („nie masz Żyda ani Greka”…).&lt;br /&gt;Nie tylko zbrodnia katyńska, ale także katastrofa pod Smoleńskiem są w  Polsce uporczywie usensowniane i mitologizowane według tego  ideologicznego kodu. To znaczy jako istotne epizody w odwiecznej  polskiej walce o niepodległość i godność narodową, a zarazem  polskiego – właśnie i tylko polskiego (nie: ludzkiego, jednostkowego,  niezależnego od narodowej przynależności i światopoglądu) - męczeństwa. A  ostatecznie – jako symbol „polskiej ofiary” na ołtarzu jakiegoś  okrutnego bóstwa, które takiej ofiary wymaga dla sobie wiadomych celów.  Dla tego mitologicznego kodu nie ma znaczenia fakt, że na katyńskich  cmentarzach spoczywają nie tylko Polacy. I że wśród ofiar stalinizmu, a  także ofiar II wojny światowej najliczniejsi byli sami Rosjanie, „ludzie  ruscy” i „ludzie radzieccy”. Podobnie jak nie ma dla niego znaczenia  to, że wśród pasażerów feralnego Tu-154 znalazły się osoby w tym sensie  przypadkowe, że z pewnością niegotowe poświęcać się za sprawę polskiej  „godności narodowej”, a nawet niegotowe przyznać tej sprawie naprawdę  istotnego znaczenia. Osoby, które znalazły się na pokładzie samolotu  dlatego, że wymagały tego od nich zawodowe obowiązki, albo dlatego, że  chciały w Katyniu oddać hołd bardziej pomordowanym ludziom (w  szczególności swoim rodzicom lub dziadkom) niż „polskim patriotom” w  ogóle i jako takim, albo po prostu dlatego, że pozwoliły się  zaszantażować symbolicznej przemocy „polityki historycznej”.&lt;br /&gt;Za sprawą nacjonalistycznego, pseudomesjanistycznego kodu również ci  uczestnicy lotu (członkowie załogi, duchowni, zwłaszcza innych niż  katolickie wyznań, posłowie lewicy, a pewnie też niemała grupa innych, w  tym również przedstawicieli rodzin katyńskich) zostali zbiorczo  wyniesieni do godności ofiar za „patriotyczną polską sprawę”, włączeni w  pseudomesjanistyczny mit narodowy. Włączeni, dodajmy, na prawach  podrzędnych, by nie powiedzieć z łaski, bo ich własny stosunek do  Katynia (w który mit nie próbuje wnikać) nie ma tu przecież nic do  rzeczy. Mit uwzględnia ich tylko o tyle, o ile pozwala ich opromienić  blaskiem płynącym od głównego reżysera – tego, którego zgodnie z prawami  mitu postanowiono zrównać z królami i świętymi. W świetle dominującej  narodowej mitologii hierarchia smoleńskich ofiar jest oczywista: są  ofiary główne, „prawdziwe”, i te pomniejsze, którym zarówno media, jak  państwo poświęcają mniej uwagi, których pochówki są bardziej kameralne i  nie dają okazji do patriotycznych mów strzelistych.&lt;br /&gt;Śmiem twierdzić, że dla lewicy właśnie te „podrzędne” ofiary smoleńskiej  katastrofy są/powinny stać się ofiarami najprawdziwszymi, tymi, których  śmierć daje do myślenia, a nawet może stać się elementem &lt;i&gt;innego&lt;/i&gt;  mitu.&lt;br /&gt;Mity alternatywne w stosunku do wyznaniowo-narodowych próbowała tworzyć  lewica komunistyczna. Mit Rewolucji, mit proletariatu, mit  internacjonalizmu…&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Kłaniam się Rewolucji Październikowej, czapką do ziemi, po polsku…&amp;nbsp;&lt;/i&gt;(Broniewski).&lt;br /&gt;Jak wiadomo, wszystko to wzięło w łeb, tyleż z powodu zbyt dużej ilości  zawartych w tej mitologii przemilczeń i zwykłych kłamstw, i terroru,  którym tym kłamstwom towarzyszył, co z powodu zmiany politycznej i  ideowej „koniunktury”. Ci, którzy dziś jeszcze, w epoce globalnego  kapitalizmu i „postmodernizmu”, bają o międzynarodowej rewolucji, muszą  wydawać się dinozaurami. Wiemy dziś już zbyt dobrze, jakie są realne  koszty rewolucji. Co więcej i co gorsza, nie mamy żadnej konkretnej  wizji świata innego, który miałby się z rewolucji wyłonić i być  alternatywą dla tego, który jest. Z rewolucyjnego impetu pozostała nam  tylko niezgoda na to, co jest, na uznanie tego, co jest, za porządek  naturalny, ostateczny i sprawiedliwy. Pozostała nam – jak ujmował to w &lt;i&gt;Widmach  Marksa&lt;/i&gt; Derrida – raczej „mesjaniczność” niż mesjanizm, wiara w  możliwość innego świata pozbawiona wiary w możliwość jego pozytywnego  ustanowienia.&lt;br /&gt;Bardziej niż kiedykolwiek, lewicowość stała się dziś samą tylko tęsknotą  za lepszym , sprawiedliwszym światem. „Pustą transcendencją”.  Metafizyką, która poza wszystkim, co jest i poza wszystkim, co  określone, rysuje horyzont nieistniejącej i nieokreślonej  Sprawiedliwości. Utopią zatem w najmocniejszym sensie słowa.&lt;br /&gt;Mimo wszystko można tej utopii nadać pewną pozytywną treść. To znaczy  nadać jej postać mitu. Mitu uniwersalistycznego w przeciwieństwie do  narodowo-partykularnego i prospektywnego w przeciwieństwie do  retroaktywnego lub konserwatywnego. Mitu, zgodnie z którym niektóre  wydarzenia – nawet tak w sobie absurdalne jak katastrofa pod  Smoleńskiem – otwierają, mogą otwierać na nową, inną, lepszą przyszłość.  Pod warunkiem, że zinterpretujemy te wydarzenia inaczej niż według  nacjonalistycznego kodu.&lt;br /&gt;Istotnym, a nawet centralnym punktem każdego żywotnego mitu jest śmierć.  Bohater, który po pokonaniu wszystkich wrogów żyje „długo i  szczęśliwie”, jeśli nie wiecznie, bohater, o którego śmierci się nie  mówi, może być bohaterem bajki, ale nie mitu. Mit godny tego miana, mit  wyrażający „ludzką kondycję”, obejmuje doświadczenie śmierci jako to, co  w tej kondycji podstawowe i nieprzekraczalne. Zarazem lęk przed  śmiercią, jak próbę jej usensownienia i w ten sposób jej przekroczenia.&lt;br /&gt;Śmierć jest skandalem i absurdem, ale zarazem tym, co nadaje życiu wagę i  powagę. Nie tylko śmierć nasza własna, póki co tylko „na pusto”  przewidywana, ale również śmierć innych, zarówno ta przewidywana, jak  ta, której już doświadczyliśmy w sposób mniej lub bardziej bezpośredni i  bolesny, na gruncie której i w cieniu której żyjemy i do której zawsze  jakoś się odnosimy. I z której świadomie lub nieświadomie w znakomitym  stopniu czerpiemy kształt, kierunek i sens własnego życia.&lt;br /&gt;Przeciwstawianie życia i polityki życia „polityce śmierci”,  „tanatologii” i „tanatopolityce”, ma sens ograniczony do nader rzadkich  sytuacji, gdy śmierć sama w sobie staje się przedmiotem fascynacji lub  zgoła kultu. Ale nie ma sensu, jeżeli zmierza do sztywnego oddzielenia  „porządku życia” od „porządku śmierci” albo do zdezawuowania znaczenia  śmierci – jej znaczenia dla samego życia i jego sensu. W szczególności  ewangeliczne przykazanie „Niech umarli grzebią umarłych” z pewnością nie  może stać się podporą dla lekkomyślnego twierdzenia, że śmierć jest w  końcu wydarzeniem nieistotnym, do którego żywi nie powinni przywiązywać  wagi. Przykazanie to znaczy tylko i aż, że śmierci nie należy dawać  ostatniego słowa, że trzeba ją chcieć „pokonać”. Ale żeby ją „pokonać”,  żeby ją usensownić, trzeba się najpierw na niej skupić, zobaczyć w niej  centralne dla ludzkiego życia „misterium” – takie jest jasne przesłanie  chrześcijaństwa i zapewne też każdej innej religii. &amp;nbsp;W chrześcijaństwie z  jego opowieścią o ukrzyżowaniu i zmartwychwstaniu zawiera się nawet  znacznie więcej: akcent pada tu na „pokonanie śmierci przez śmierć”. („&lt;i&gt;Christos  voskresie iz miertvyh, smiert’ju smiert’ poprav&lt;/i&gt; – Chrystus powstał z  martwych, śmiercią pokonał śmierć – jak śpiewa się podczas  prawosławnych nabożeństw wielkanocnych). Jakkolwiek by to rozumieć, z  pewnością nie chodzi tu o pochwałę życia, które o śmierci zapomina,  pomniejsza jej znaczenie dla życia i nie próbuje nadać jej sensu. Chodzi  o coś dokładnie odwrotnego.&lt;br /&gt;Sądzę, że nie tylko konserwatywna prawica, ale także lewica jest w tym  punkcie bliższa chrześcijaństwu niż beztroskiemu hedonizmowi lub  prostackiemu pozytywizmowi i utylitaryzmowi. Że nie hołduje zasadzie:  „umarli, no cóż, to przykre, ale to nas nie dotyczy (póki my żyjemy),  pochowajmy ich więc szybciutko, dyskretnie, i jak najszybciej o nich  zapomnijmy, by wrócić do swoich spraw. Cieszmy się wolnością, budujmy  autostrady, modernizujmy się i stawajmy się bardziej konkurencyjni,  bardziej trendy, bardziej cool – na pohybel duchom…”. Sądzę (mam  nadzieję), że różnica między lewicą i konserwatywną prawicą pod tym  względem nie polega na tym, że lewica mniej przejmuje się śmiercią i  mniejsze przywiązuje do niej znaczenie, lecz na tym, że przywiązuje do  niej znaczenie inne. I że buduje na niej – może i powinna budować - inne  nauki i inne mity.&lt;br /&gt;W porządku doczesnym, świeckim, usensownanie i „pokonywanie” śmierci  oznaczać może ujmowanie jej jako ludzkiej, zarazem jednostkowej i  uniwersalnej (a nie narodowej) tragedii, której wprawdzie ostatecznie  nigdy nie da się uniknąć, ale której absurdalność ze wszystkich sił  trzeba starać się ograniczać. Walcząc nie tylko z bestialstwem i  morderczym fanatyzmem, ale także z „patriotyczną” fanfaronadą, z  pseudowzniosłą retoryką „przelewania krwi”, „składania ofiary” itp., a  wreszcie z bezmyślnością, lekkomyślnością i ryzykanctwem (jeżeli jego  stawką jest życie kogoś więcej niż samego ryzykanta). Z tego punktu  widzenia na śmierci trzeba skupiać uwagę po to, by w jej konkretnych  okolicznościach, w powodach, które bezpośrednio albo pośrednio do niej  doprowadziły, dostrzec wiekopomną przestrogę. Naukę, jak nie należy  myśleć i postępować, jeśli nie chcemy dopomagać absurdalnemu dziełu  śmierci.&lt;br /&gt;Ale to oczywiście nie wszystko. „Pokonywanie” śmierci – i jej właściwa  siła mitotwórcza - polega także i przede wszystkim na odkrywaniu w niej  albo na dodawaniu do niej pozytywnego przesłania. Co zakłada zarówno  próbę rekonstrukcji domniemanej intencji umarłych, jak i mozolną  konstrukcję tego, co z ich śmierci może „wynikać”, co znaczy ona, co  może znaczyć dla nas, którzy jeszcze żyjemy.&lt;br /&gt;Sądzę, że katastrofa pod Smoleńskiem, w tym zwłaszcza śmierć ludzi,  którzy znaleźli się w samolocie z powodów innych niż troska o przyznanie  Polce palmy pierwszeństwa w konkursie na narodowe męczeństwo, może i  powinna zostać przez lewicę zapamiętana i przepracowana w tym duchu.  Można i trzeba dostrzec w tej śmierci zarówno przestrogę przed tym, jak  nie wolno myśleć i działać, aby nie prowokować tragedii, jak i pozytywny  testament. Testament, którego nieśmiałych śladów można doszukać się  nawet w planowanym wystąpieniu Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Testament,  zgodnie z którym katyńska rana powinna móc się wreszcie zabliźnić i  stać się znakiem pamięci po wszystkich, nie tylko polskich ofiarach  politycznych zbrodni, a jednocześnie znakiem polsko-rosyjskiego  pojednania. I, szerzej, znakiem porozumienia między ludźmi różnych  narodowości, wyznań i światopoglądów. Czy przypuszczenie, że w taki  właśnie sposób myślała i że tego chciała co najmniej znaczna część  pasażerów tragicznego lotu, będzie interpretacyjnym nadużyciem?&lt;br /&gt;W każdym razie ja sama w smoleńskiej katastrofie skłonna jestem  dostrzegać sens utopijny i uniwersalistyczny – przeciwko sensowi  partykularno-ideologicznemu. Poza domniemanymi intencjami ofiar  (zrozumiejmy się dobrze: nie „ofiar za sprawę”, lecz ofiar po prostu,  ofiar absurdalnego przypadku albo absurdalnego ciągu zdarzeń, którego  można było uniknąć i którego w przyszłości trzeba się ze wszystkich sił  strzec), za takim sensem zdają się przemawiać zdarzenia mające miejsce  wkrótce po katastrofie: spektakularne emocjonalne zbliżenie między  Polakami i Rosjanami ponad zwałami uprzedzeń i złych stereotypów.&lt;br /&gt;(&lt;i&gt;Na rosyjskiej i na polskiej ziemi&lt;/i&gt;&lt;i&gt;na ziemi krwi i miłości&lt;/i&gt;&lt;i&gt;rosną  kwiaty&lt;/i&gt;&lt;i&gt;- my je znajdziemy -&lt;/i&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;pośród poległych kości&lt;/i&gt; –  Broniewski jeszcze raz, ponad pierwszymi zwrotkami).&lt;br /&gt;Jest to zbliżenie kruche, w każdej chwili narażone na kolaps i regres.  Po polskiej stronie, za sprawą niezmordowanie działającego starego  mitycznego kodu, zostało już ono w dużym stopniu zdezawuowane – dość  poczytać niektóre komentarze z „Rzeczpospolitej”, o „Naszym Dzienniku”  nie wspominając, i coraz bardziej gromko brzmiące rusofobijne głosy na  forach internetowych, by się o tym przekonać. Tym bardziej nagląca staje  się potrzeba interpretacyjnej walki o „sens” śmierci, która zdarzyła  się pod Smoleńskiem. Lewica powinna podjąć tę walkę.&lt;br /&gt;Nie chodzi rzecz jasna o to, by zawłaszczyć sens „Katynia 2”. Ani by z  katastrofy pod Smoleńskiem i jej możliwych następstw czynić kamień  węgielny nowej polskiej lewicowej tożsamości. Chodzi tylko o to,  aby – chociażby ze względu na pamięć o najbardziej mimowolnych,  „przypadkowych”, a zatem też najbardziej niewinnych, „najprawdziwszych”  ofiarach tej katastrofy – nie pozwolić na zawłaszczenie jej sensu przez  pseudomesjanistycznych nacjonalistów, na jej zakodowanie zgodnie z  pseudoromantycznym i pseudochrześcijańskim (w istocie głęboko pogańskim)  toposem Polski-ofiary i „Chrystusa narodów”, zawsze niewinnie  krzyżowanej przez wszystkich, a najbardziej przez „ruskich”. Chodzi  tylko i aż o to, by katastrofę pod Smoleńskiem oraz zbiorowe emocje,  jakie ona wyzwoliła (i które, jak wolno sądzić, w punkcie wyjścia  są/były w istotnym stopniu chaotyczne, nieokreślone, niespokojne i  otwarte na różne sensy), spróbować zakodować w innym niż  tradycjonalistyczny i nacjonalistyczny języku. Aby spróbować tym emocjom  nadać – nie instrumentalnie, lecz zgodnie z potencją ich immanentnego  sensu – znaczenie uniwersalistyczne i wymiar utopijny.&lt;br /&gt;Śmierci pod Smoleńskiem nie wolno więc lewicy bagatelizować. Podobnie  jak nie wolno jej bagatelizować wielu innych śmierci. Ani tych w Katyniu  1940, ani tych, które w polskich obozach jenieckich dotknęły tysiące  „czerwonoarmiejskich” żołnierzy po wojnie polsko-bolszewickiej. Ani  tych, które stały się udziałem dziesiątek tysięcy sowieckich sołdatów na  polskiej ziemi w latach 1944-45.&lt;br /&gt;Śmiem twierdzić, że nowa tożsamość lewicy może i powinna rodzić się &amp;nbsp;w  medytacji nad wszystkimi tymi śmierciami – i milionami innych. W  upamiętnianiu ich wszystkich i w trudnej, nieskończonej pracy nadawania  im sensu w duchu mesjanistycznej obietnicy innego, lepszego świata.&lt;br /&gt;W przeciwnym razie „lewicowość” będzie tylko igraszką lekkoduchów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/7524323531022216665-5039037379277029428?l=www.kpbialystok.org' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5039037379277029428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/7524323531022216665/posts/default/5039037379277029428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://www.kpbialystok.org/2010/04/lewica-mity-i-smierc-felieton-prof.html' title='Lewica, mity i śmierć  - esej prof. Małgorzaty Kowalskiej'/><author><name>kpbialystok</name><uri>http://www.blogger.com/profile/09146539488030228055</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-7524323531022216665.post-2293851666316728750</id><published>2010-04-25T12:23:00.000-07:00</published><updated>2010-04-25T12:23:46.375-07:00</updated><title type='text'>List otwarty dotyczący zmian prawnych  w zakresie ładu przestrzennego dotyczących reklamy zewnętrznej.</title><content type='html'>Już jutro zapraszamy na spotkanie z przedstawicielami stowarzyszenia "MiastoMojeAwNim.pl" a dziś przedstawiamy listy otwarty dotyczący postulowanych przez stowarzyszenie zmian prawnych&amp;nbsp; w zakresie ładu przestrzennego dotyczących reklamy zewnętrznej. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="Normal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;WSTĘP&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W  chwili obecnej Ministerstwo Infrastruktury opracowało projekt  nowelizacji&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;  prawa budowlanego, ustaw o zagospodarowaniu przestrzennym, oraz  niektórych innych ustaw. Uważamy, że cały ten wysiłek może pozostać  niezauważony, a chaos w krajobrazie polskich miast będzie narastał,  jeśli nie zostanie jednocześnie opanowany problem reklamy zewnętrznej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Dotychczasowe  unormowania dotyczące tego tematu są nieprecyzyjne, rozproszone  pomiędzy wiele aktów prawnych, a kontrola ich wykonania leży w gestii  wielu instytucji, dla których często jest to problem drugorzędny.  Sytuacja ta umożliwia pod&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;miotom zajmującym się reklamą zewnętrzną tzw. „kreatywną  interpretację” tych przepisów, pozwalającą na lokowanie nośników  reklamowych w przestrzeni publicznej w zgodzie z prawem z jednej strony,  a niemal poza wszelką kontrolą z drugiej.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Problem  ten nie je&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;st  problemem lokalnym, a w szczególności warszawskim. Dotyczy wszystkich  miast i gmin w Polsce, gdzie szczególnie atrakcyjne dla reklamodawców  miejsca (strefy centralne, skrzyżowania ważnych ciągów komunikacyjnych,  trasy wylotowe i przelotowe) pokryte są gęstą mieszaniną wszelkiego typu  reklam. Reklamy coraz częściej pojawiają się też w strefach  zabytkowych, na terenach zielonych, czy wypoczynkowych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal" style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Za szczególnie  degradujące dla przestrzeni publicznej uważamy następujące mankamenty  prawa:&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="Normal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ul&gt;&lt;li class="Normal" style="margin-left: 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Brak  jest okr&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;e&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;l&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;onej granicy ilo&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;i i wielko&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;i no&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;n&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ik&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; reklamowych, a tak&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ż&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;e&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; minimalnych odleg&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;o&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;i pomi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;d&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zy nimi.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="Normal" style="margin-left: 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Brak  jest wyznaczonych stref o szczeg&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;l&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;nym  znaczeniu, ca&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;k&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;owicie  wolnych od reklam.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="Normal" style="margin-left: 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Sytuowanie  wi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;k&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;szo&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;i no&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;n&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ik&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;  reklamowych nast&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;p&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;uje  na podstawie zg&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;oszenia, nie wymagaj&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ego uzyskania decyzji o warunkach  zabudowy. Firmy celowo op&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ź&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;niaj&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;odbi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; list&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; poleconych poza ustawowy, 30-dniowy  termin, uniemo&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ż&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;l&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;iwiaj&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; w ten spos&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;b&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; dor&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;c&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zenie sprzeciwu wobec podj&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;t&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ych dzia&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;a&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ń&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="Normal" style="margin-left: 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Miasta  i gminy maj&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;bardzo  ogranic&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zony wp&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;y&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w na sytuowanie no&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ś&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;n&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ik&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; reklamowych, ze wzgl&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;d&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;u na niedostatek plan&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; miejscowych, sporz&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ą&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;d&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;zanych g&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;wnie dla teren&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;w&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; rozwojowych. Problem reklamy zewn&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ę&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;t&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;rznej dotyczy natomiast g&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ł&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;wnie stref zagospodarowanych,  centralnych.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/li&gt;&lt;li class="Normal" style="margin-left: 0pt; text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Normal__Char" style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czas trwania procedury r&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ozbi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;ó&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Normal__Char"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;r&lt;/span&gt;&lt;/span&g
